Recenzja filmu Życie jest cudem (2004)
Emir Kusturica

Ale rykoszet!

Właściwie to nie ma się z czego śmiać. Smutna historia ogarniętych wieczną wojną Bałkanów, zaprzepaszczone marzenia o wielkiej sportowej karierze syna i trudy życia w wygasłym już małżeństwie. ...
Filmweb sp. z o.o.
Właściwie to nie ma się z czego śmiać. Smutna historia ogarniętych wieczną wojną Bałkanów, zaprzepaszczone marzenia o wielkiej sportowej karierze syna i trudy życia w wygasłym już małżeństwie. Sens życia głównego bohatera - Luki, sprowadza się do pragnienia zbudowania linii kolejowej, która tak naprawdę nikomu nie jest potrzebna. W filmie Kusturicy wszystko zdaje się powoli i jednostajnie płynąć. Nawet zawierucha wojenna tonie wśród śpiewów, muzyki i tańca. Spokój mieszkańców wioski bywa jednak zdradziecki, spotykają ich dramaty, z którymi nie do końca potrafią sobie poradzić. Pomimo tego nie histeryzują i nie załamują się, brną dalej w życie, wierząc, że jest cudem.

Kusturica poprzez tragikomiczne obrazy tworzy film-baśń, która wzrusza swoją naiwnością i bawi absurdem. Bohaterowie opowieści nie odczuwają lęku przed bombardowaniami, spokojnie grając w szachy, podczas gdy w każdej chwili pocisk może spaść na ich dom. Ta beztroska wydaje się być sposobem radzenia sobie ze smutną rzeczywistością, elementem walki ze złem świata. Najtrafniej obrazuje to scena przyuczania świeżo zmobilizowanych żołnierzy - od pragmatyzmu zawsze ważniejsze są uroki życia.

Prawdziwe łzy rozpaczy trudno znaleźć w całym obrazie. Luka nie załamuje się nawet po ucieczce żony i porwaniu jedynego syna. Jednocześnie główny bohater otwiera się na szczęście, które przychodzi z najmniej spodziewanej strony. Zakochuje się i daje się ponieść uczuciu. Bajkowość obrazu Kusturicy najlepiej przedstawiona jest w scenie surrealistycznego przelotu zakochanych nad ziemią. Symbolika tej sceny odnosi się do dystansu, jaki mają bohaterowie do siebie, uczuć, czasów smutku i radości. Pozostają ponad światem, unoszą się w przestrzeni, która nie zawiera w sobie zła i tragedii. Optymizm dotyczy nie tylko młodych, którzy każdego dnia odnajdują nowe szczęście, ale również starszych, którzy swoją mądrością i poczuciem humoru dzielą się z nimi. Staruszek Vujan nie zapomina ani o kobietach ani o miłości, która go kiedyś z nimi łączyła. Kusturica ukazując wszystkie pokolenia w świetle zmagania się z okrutną nieraz naturą świata pokazuje, że życie każdemu przynosi jakąś mniejszą lub większą radość. Jest cudem zawsze wtedy, gdy towarzyszy mu wiara i dystans.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 70% uznało tę recenzję za pomocną (10 głosów).
o