Recenzja filmu Wzgórza mają oczy 2 (2007)
Martin Weisz

Fast Food

"Wzgórza mają oczy 2" to sequel bardzo przyzwoitego remake'a jeszcze przyzwoitszego filmu Wesa Cravena. Taka konfiguracja nasuwa przypuszczenie natury kulinarnej o odgrzewaniu kotletów. Jest to ...
Filmweb sp. z o.o.
"Wzgórza mają oczy 2" to sequel bardzo przyzwoitego remake'a jeszcze przyzwoitszego filmu Wesa Cravena. Taka konfiguracja nasuwa przypuszczenie natury kulinarnej o odgrzewaniu kotletów. Jest to jednak pewne nieporozumienie - każda z tych potraw ma bowiem odmienny smak. Tak więc o ile oryginał Cravena to krwawy kotlet mający być odpowiedzią na "Teksańską masakrę piłą mechaniczną", remake Aji przypominał tatar w pastiszowym sosie, to "Wzgórza maja oczy 2" jest bezpretensjonalnym krwawym popcornem w czystej postaci.

Po masakrze, jaką zafundowali sobie nawzajem kanibale, mutanci i rodzina Carterów, terenami zamieszkałymi przez krwiożerczą rodzinę zainteresowało się wojsko. Tym razem za mięso posłużył więc twórcom odział Gwardii Narodowej z Nowego Meksyku. Chłopcy i dziewczęta w mundurach po kolei padają ofiarami mutantów. O ile jednak mężczyźni szybko zostaną przerobieni na apetyczne podroby, to kobiety posłużą za materiał rozpłodowy mający podtrzymać zmutowany ród.

Film został wydany w wersji nieocenzurowanej, więc wszyscy zwolennicy gore powinni czuć się usatysfakcjonowaniu. Twórcy zafundowali nam bowiem odcinanie rączek, gwałty dokonywane przez napalonych mutantów, odgryzanie języka oraz inne podobne smakołyki. Wszystko to ładnie opakowane: bohaterowie są atrakcyjni, mutanci odpowiednio obrzydliwi i różni, tak więc możemy tu mówić o pewnej ich personifikacji (nad wszystkim góruje oczywiście jurny Papa Hades). Film ogląda się sprawnie i bez bólu; podobnie szybko i przyjemnie się o nim zapomina.

Wydanie dvd zostało zaopatrzone w atrakcyjny zestaw dodatków. Widzowie mają dostęp do niewykorzystanych scen, mogą zobaczyć mniej lub bardziej zabawne gagi z planu. Oprócz tego możemy zobaczyć rozmowę z Wesem Cravenem dotyczącą powstawania filmu. Film nie został tym razem zaopatrzony w komentarz twórców, co powoli staje się już standardem w pozycjach wydawanych przez Imperial-cinepix. Na pocieszenie jednak pozostaje ciekawy dokument o wersji komiksowej produkcji Cravena.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 63% uznało tę recenzję za pomocną (19 głosów).
Krzysztof Michałowski
ocenia ten film na:
1 10 6/10 niezły