Recenzja serialu Absolutnie fantastyczne (1992)
Tristram Shapeero
Bob Spiers

God, save Edina

"W latach 60. byliśmy zbyt naćpani, żeby biegać. W latach 70. były buty na koturnach. Z kolei w latach 80. byliśmy zajęci wpinaniem sobie agrawek w nos" - stwierdza Edina Monsoon (Jennifer ...
Filmweb sp. z o.o.
"W latach 60. byliśmy zbyt naćpani, żeby biegać. W latach 70. były buty na koturnach. Z kolei w latach 80. byliśmy zajęci wpinaniem sobie agrawek w nos" - stwierdza Edina Monsoon (Jennifer Saunders), gdy córka, Saffy, zarzuca jej, że nigdy nie stała się ofiarą mody na sportowy tryb życia. Przez lata bohaterka podążała za każdym możliwym trendem, wierząc, że w życiu trzeba spróbować wszystkiego. Nawet po czterdziestce nie zrezygnowała ze starych nawyków, choć za każdym razem, gdy na czworakach wraca nawalona do domu, z wyrzutem spogląda na nią nastoletnia pociecha (Julia Sawalha).

Edina to bohaterka serialu BBC, "Absolutnie fantastyczne". Plotka głosi, iż twórcy wzorowali tę postać na Lynne Franks - specjalistce od PR-u, która w latach 90. stała się w Wielkiej Brytanii medialnym guru dla tysięcy kobiet walczących o pozycję społeczną. Racjonaliści przecierali oczy ze zdumienia, patrząc, jak odjechana feministka odnosi sukces za sukcesem. Eddy korzysta z porad duchowego guru, wierzy w lewatywę jako sposób na wieczną młodość, a dzień zaczyna od kieliszka szampana. Gdy trzeba, znieczula się marihuaną, ale przynajmniej jest szczęśliwsza od swojej ponurej córuchny-okularnicy. Saffy musiała zrezygnować z młodzieńczego buntu po traumie, jaką zafundowała jej matka z ojcem-gejem.

Sami widzicie, że "Absolutnie fantastyczne" to żadna tam mdła kaszka dla miłośników rodzinnych wartości.  Po pierwsze, początkowo niełatwo jest złapać kontakt z główną bohaterką, której wciąż wydaje się, że skacze po polu pełnym innych dzieci-kwiatów. Nie lepiej prezentuje się jej brzydko starzejąca się najlepsza przyjaciółka Patsy (Lumley) – ta wciąga co popadnie, szuka wszędzie obiektów seksualnych, a gdy musi przyjść na zebranie do pracy, przez kilkanaście minut zastanawia się, gdzie właściwie znajduje się jej redakcja. Po drugie, mimo że obie panie zdobywają ostatecznie naszą sympatię, wciąż są osobniczkami, które średnio wpasowują się w tradycyjną brytyjską obyczajowość. Dowcip jest tu zazwyczaj dużo ostrzejszy niż w tradycyjnych, eleganckich farsach BBC, ale przebiegłość i inteligencja Saunders (będącej jednocześnie scenarzystką serialu) działa jak rentgen prześwietlający idiotyzm branży rozrywkowej na finiszu XX wieku.

Best Film wydał jak dotąd na DVD cztery sezony "Absolutnie fantastyczne". Jakość obrazu i dźwięku nie jest zbyt wysoka, ale kto ogląda sitcomy dla delektowania się warstwą techniczną. Wszystkie odcinki można obejrzeć z lektorem zakodowanym w formacie Dolby Digital 2.0.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 67% uznało tę recenzję za pomocną (18 głosów).
o