Recenzja filmu Zabawy z bronią (2002)
Michael Moore

Kraj, który oszalał

"Zabawy z bronią", nagrodzony Oscarem dokument Michaela Moore'a to z całą pewnością jeden z najciekawszych i najbardziej kontrowersyjnych filmów 2002. Poświęcony fascynacji Amerykanów bronią ...
Filmweb sp. z o.o.
"Zabawy z bronią", nagrodzony Oscarem dokument Michaela Moore'a to z całą pewnością jeden z najciekawszych i najbardziej kontrowersyjnych filmów 2002. Poświęcony fascynacji Amerykanów bronią palną obraz podzielił widzów i na całym świecie wywołał ożywioną dyskusję.

Teraz "Zabawy z bronią" ukazują się na DVD i z przykrością muszę przyznać, że nie doczekały się wydania na jakie zasługują.
Na płycie oprócz filmu, o którym więcej możecie przeczytać w powyższej recenzji, znalazły się jedynie zwiastun obrazu oraz "Wywiad z Michaelem Moorem", który w rzeczywistości jest zapisem konferencji prasowej z reżyserem (niestety, nie znajdziemy nigdzie informacji, gdzie owe spotkanie się odbyło, z wypowiedzi Moore'a możemy się domyślić jedynie, że miało ono miejsce w Wielkiej Brytanii).
Na szczęście ów "wywiad" jest na tyle ciekawy, że mimo długiego czasu trwania (ponad 35 minut) ogląda się go z dużą uwagą. Michael Moore, który w USA słynie z ostrych i kontrowersyjnych poglądów opowiada o pracy nad filmem, sytuacji politycznej i roli satyry we współczesnym świecie (ciekawa propozycja rozwiązania konfliktu pomiędzy katolikami i protestantami w Irlandii).

"Zabawy z bronią" z całą pewnością zasługują na uwagę. Jeśli jakimś cudem nie widzieliście tego filmu w kinie, biegnijcie do sklepów bądź wypożyczalni. To po prostu trzeba zobaczyć.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 21% uznało tę recenzję za pomocną (33 głosy).