Recenzja filmu Rocky Horror Picture Show (1975)
Jim Sharman

Masakrycznie muzycznie, no i transeksualnie

Jim Sharman zdecydował się zaadaptować na potrzeby dużego ekranu musical Richarda O'Briena z roku 1973, który został przyjęty przez publiczność z ogromną aprobatą. Przedsięwzięcie to okazało się ...
Filmweb sp. z o.o.
Jim Sharman zdecydował się zaadaptować na potrzeby dużego ekranu musical Richarda O'Briena z roku 1973, który został przyjęty przez publiczność z ogromną aprobatą. Przedsięwzięcie to okazało się ogromnym sukcesem. Dzisiaj możemy nazywać jego dzieło kultowym. Mimo że musical zjednał sobie wielu fanów (jest w amerykańskich kinach po dziś dzień!), równie wiele wzbudził kontrowersji.

Sama fabuła filmu jest wyjątkowa i zaskakująca. Transwestyta, doktor Frank-N-Furter, grany przez genialnego Tima Curry'ego, jest opętany myślą stworzenia idealnego kochanka ─ mięśniaka Rocky'ego Horrora. Jego poczynaniom przyglądają się Brad (Barry Bostwick) i Janet (Susan Sarandon). Wszystkie działania głównych bohaterów, które mają miejsce w zamku doktora, są wyrazem ich marzeń i pragnień, których tak naprawdę się wstydzą. Miejsce odizolowane od ludzkości sprawia, że Brad i Janet ulegają emocjom i swoim ukrytym żądzom.

Aktorzy świetnie wypełniają założenia reżysera. Każdy gra, uwypuklając cechy postaci, przez co stają się one groteskowe, a różnice między nimi są wyraźnie zaznaczone. Jednak na szczególną uwagę zasługuje Tim Curry. Jego niesamowita, wyjątkowo wyrazista i przede wszystkim nieprzyzwoita kreacja, sprawia, że szybko możemy zanurzyć się w erotyczny sos tego musicalu. A poza tym Tim Curry... ee nie, nie ─ to trzeba zobaczyć samemu.

Tym, co zasługuje na najwyższą uwagę, jest niesamowita rock-and-rollowa muzyka. Naprawdę słuchanie piosenek z "Rocky Horror Picture Show" to sama frajda. Richard O'Brien i Richard Hartley stworzyli niesamowitą ucztę muzyczną, która wraz z zaskakującymi i kontrowersyjnymi tekstami stała się nową definicją rozrywki. Muzyka jest głównie szybka i rytmiczna, tak jak w większości musicali tych czasów, lecz jej treść w połączeniu z obrazem tworzy coś niesamowitego i świeżego.

Film ten nie będzie się podobał każdemu, jednak niewątpliwie jest to obraz kultowy i chociażby z tego powodu można się skusić, aby po niego sięgnąć.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 82% uznało tę recenzję za pomocną (33 głosy).
planktonski
ocenia ten film na:
1 10 9/10 rewelacyjny

przeczytaj również recenzje użytkowników (2)

o