Recenzja filmu The Ring (2002)
Gore Verbinski
Elżbieta Jeżewska

Obejrzeć i umrzeć

Premierze amerykańskiej wersji głośnego horroru Hideo Nakaty "The Ring - Krąg" towarzyszyło w naszym kraju spore zamieszanie. Tego samego dnia do kin wchodził bowiem hollywoodzki remake, jak i ...
Filmweb sp. z o.o.
  • recenzja dvd The Ring (2002)
Premierze amerykańskiej wersji głośnego horroru Hideo Nakaty "The Ring - Krąg" towarzyszyło w naszym kraju spore zamieszanie. Tego samego dnia do kin wchodził bowiem hollywoodzki remake, jak i japoński oryginał, a widzowie długo potem spierali się, która z wersji jest lepsza.
Premierze DVD filmu "The Ring" mimo ciekawych zabiegów dystrybutora (miasto przemierzał karawan promujący horror) nie towarzyszyło już takie zamieszanie. Wydaje mi się, iż jedną przyczyn takiego stanu rzeczy jest fakt, iż "The Ring" doczekał się wydania zaledwie poprawnego.

Obraz filmu zapisany został w formacie 1.85:1, anamorficznym, natomiast dźwięk polskiej wersji językowej dostępny jest w formacie DD 5.1. I tu uwaga! Na krążku nie znajdziemy wersji z lektorem, a jedynie wersję zdubbingowaną. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, iż polskiemu dubbingowi, który usłyszymy w "The Ring" daleko do doskonałości. Nagrany został profesjonalnie, ale głosy aktorów niespecjalnie pasują do postaci.
Nie należę do przeciwniczek dubbingu, ale nie wierzę też w tzw. "tani dubbing". W przypadku realizowania polskich wersji językowych do filmów kinowych na dubbing przeznacza się duże sumy, nierzadko angażując do poszczególnych ról znanych aktorów. W przypadku płyt DVD, które w Polsce ukazują się w niezbyt dużych nakładach, wyasygnowanie podobnych środków nie jest - z przyczyn oczywistych - możliwe.
Idealnym rozwiązaniem byłoby więc umieszczanie na płycie wersji z napisami, lektorem i dubbingu, tak aby każdy mógł wybrać sobie wersję, która mu najbardziej odpowiada.

Po włożeniu płyty do odtwarzacza ukazuje się klimatyczne intro, które przechodzi w polskie menu. Oprócz standardowych opcji znajdziemy ram również linki do dwóch dodatków.
"Nie oglądaj tego" to 15 minutowy film będący montażem scen niewykorzystanych z ujęciami, które pojawiają się na złowrogiej taśmie wideo. Całość jest bardzo dobrze przygotowana i ogląda się, niemalże jak krótkometrażową wersję "The Ring".
Drugi dodatek zatytułowany "Spójrz tu" to zwiastun promujący nowy film Stevena Spielberga "Złap mnie, jeśli potrafisz", który na DVD ukazał się właśnie nakładem Universal Pictures Poland.
Na płycie znajdziemy także ukryty dodatek, który daje nam możliwość obejrzenia zawartości tajemniczej kasety wideo. Dla większego wrażenia podczas oglądania tego fragmentu nie działa żadna z opcji w odtwarzaczu, zatem nie ma możliwości przerwania projekcji. Trzeba obejrzeć i... umrzeć. ;)

"The Ring" to solidny horror, który z całą pewnością przestraszy każdego. Szkoda tylko, że nie doczekał się solidnego wydania DVD. Na płycie zabrakło komentarzy twórców, dokumentów (ten film aż się o nie prosi), a nawet zwiastuna. Szkoda. Obejrzeć warto, kupować już nie.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 25% uznało tę recenzję za pomocną (87 głosów).

przeczytaj również recenzje użytkowników (2)

o