Recenzja filmu Kopia Mistrza (2006)
Agnieszka Holland

Słuchając Beethovena

Mam słabość do filmów kostiumowych, tym bardziej do biografii, a do biografii wielkich kompozytorów - w szczególności. Co mnie w tych filmach urzeka? Klimat tamtych czasów, pasja tworzenia, a ...
Filmweb sp. z o.o.
Mam słabość do filmów kostiumowych, tym bardziej do biografii, a do biografii wielkich kompozytorów - w szczególności. Co mnie w tych filmach urzeka? Klimat tamtych czasów, pasja tworzenia, a przede wszystkim oczywiście muzyka, którą kocham miłością nie do końca odwzajemnioną, bowiem muzykę klasyczną uwielbiam, choć jej nie rozumiem. To jest wielka przyjemność słuchania, chłonięcia doskonałych fraz, ale bez solidnych edukacyjnych podstaw. Może tak jest lepiej... Może dzięki temu, że nie wiem, że nie analizuję, jestem w stanie wciąż i wciąż zachwycać się na nowo, bezkrytycznie.

"Kopia Mistrza" arcydziełem na miarę "Amadeusza" nie jest. Chwilami razi patosem, miejscami nuży naiwnością (cała łzawo i dość schematycznie rozegrana relacja Beethovena z kuzynem, niektóre łatwe do przewidzenia szablonowe rozwiązania fabularne). Ten film nie przeszywa, nie drąży gdzieś w żołądku, nie odciska piętna. Ale, jak pisałam, mam słabość do tej tematyki i mimo zauważalnych mankamentów podobało mi się. Chociaż istotnie największy walor to muzyka. Przyćmiewa wszystko i litościwie przesłania defekty.

Oś fabularna, czyli znajomość Anny Holtz z Beethovenem nie skupiła mojej uwagi. Rozpłynęła się we wrażeniu ogólnym. Ale może tak miało być, bo Agnieszka Holland w bardzo ciekawym komentarzu zamieszczonym na DVD mówi, że Anna miała być tylko filtrem, medium, ułatwiającym widzom uzyskanie dostępu do Beethovena. Czyli powinna być do pewnego stopnia przezroczysta, eteryczna bardziej niż rzeczywista, choć reżyserka twierdzi, że chciała też uniknąć zamknięcia jej całkiem w ramy symbolizmu. Film ciekawy również z poznawczego punktu widzenia, zwłaszcza jego końcowe fragmenty, gdy Beethoven tworzył zręby nowego stylu w muzyce, wyprzedzając swoje czasy, nierozumiany jeszcze przez jemu współczesnych.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 85% uznało tę recenzję za pomocną (13 głosów).
Diana
ocenia ten film na:
1 10 6/10 niezły

przeczytaj również recenzje użytkowników (2)

o