Recenzja filmu Ghost Rider (2007)
Mark Steven Johnson

Sługa szatana na motorze

"Ghost Rider", jak wiele filmów tego pokroju, powstał na kanwie komiksu modnego lata temu. Twórcom udało się jednak przenieść całą historię na ekrany kin. Zrobili to całkiem dobrze, zatrudnili ...
Filmweb sp. z o.o.
"Ghost Rider", jak wiele filmów tego pokroju, powstał na kanwie komiksu modnego lata temu. Twórcom udało się jednak przenieść całą historię na ekrany kin. Zrobili to całkiem dobrze, zatrudnili świetnego aktora, piękną aktorkę, całość otoczyli historią miłosną i świetnymi efektami specjalnymi. Nic tylko siąść, obejrzeć i polecić znajomym!

Nic jednak bardziej mylnego! O tyle o ile efekty są na średnim, może i nawet dobrym poziomie, o tyle fabuła jak i odczucia po obejrzeniu tego filmu są na poziomie miernym!
Nicholas Cage zwykł grywać role bohaterów zarówno w dobrych jak i kiepskich filmach. Jednak tego filmu do udanych zaliczyć nie może. Cała jego rola owiana jest tandetą i kiczem. Nawiasem mówiąc, nie pasuje do tej roli całkowicie! Na jego miejscu widziałbym typa muskularnego, grającego w filmach o boksie i Wietnamie!

Śmieszne jak na "powagę" tego filmu zdają się być postaci wrogów naszego Johnny'ego. Demon wiatru, wody, jakieś brzydactwo i ich szef, domniemany syn szatana, któremu to Johnny zaprzedał duszę! Kreacje te są wręcz śmieszne, groteskowe i dziecięce! Gdyby autorzy dodali demona spalin wydobywających się z Choopera Johnny'ego można by zrobić z tego filmu niezłą parodię komiksów Marvela. Tak jednak nie postąpili i wyszedł smutny film.

Suma sumarum, film "taki se". Można obejrzeć, ale nikt nikogo do tego nie zmusza. Do kina szkoda pieniędzy. Film prosty i ulotny jak dymek z oczu płonącego szkieletu.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 53% uznało tę recenzję za pomocną (15 głosów).
bartul20
ocenia ten film na:
1 10 7/10 dobry

przeczytaj również recenzje użytkowników (4)