Recenzja filmu Pornografia (2003)
Jan Jakub Kolski

W małym dworku

Decydując się na realizację "Pornografii", Jan Jakub Kolski wykazał się sporą odwagą, bo przeniesienie na ekran dzieła Gombrowicza było nie lada sztuką. Dopracowana w każdym calu, choć luźna ...
Filmweb sp. z o.o.
Decydując się na realizację "Pornografii", Jan Jakub Kolski wykazał się sporą odwagą, bo przeniesienie na ekran dzieła Gombrowicza było nie lada sztuką. Dopracowana w każdym calu, choć luźna adaptacja dzieła mistrza to film, który po prostu trzeba zobaczyć.

Chcę zrobić obraz współczesny, przemawiający do dzisiejszego widza głosem zrozumiałym i mocnym - podkreślał reżyser wypowiadając się na temat swego dzieła. I to z pewnością się udało. Doskonałe kreacje aktorskie, zwłaszcza Krzysztofa Majchrzaka w roli Fryderyka, sugestywny sposób opowiadania, wspaniała muzyka i zdjęcia złożyły się na film, który swoją poetyką uwodzi widza. Wraz z tragicznymi bohaterami, którzy angażując się w banalną intrygę erotyczną walczą z wszechogarniającym marazmem, pogrążamy się w sennej atmosferze wiejskiego dworku, gdzie od czasu do czasu docierają odgłosy toczącej się wojny.

Profesjonalne wydanie DVD przygotowano w formie dwupłytowej. Na pierwszej płycie znalazł się film z dodatkami, na drugiej muzyka filmowa. Najciekawszym z dodatków jest reportaż z planu, w którym możemy obejrzeć sposób realizacji niektórych scen i posłuchać komentarza twórców i aktorów.

Tekst "Pornografii" został mi niejako zaproponowany, wcześniej nie miałem zamiaru realizować tego dzieła - twierdzi reżyser - jednocześnie podkreślając, że najbardziej lubi pracę na planie i komunikowanie się z ludźmi, aby uwierzyli, że w filmie wszyscy pracują we wspólnej sprawie.

O granych przez siebie bohaterach mówią w reportażu Adam Ferency, Krzysztof Majchrzak, Grażyna Błęcka-Kolska, Grzegorz Damięcki, Krzysztof Globisz, który wcielił się w pełną sprzeczności rolę Hipolita. - Starałem się zbudować postać, która może się wydawać sympatyczna, o szerokim sercu - mówi aktor - ale to pozory, bo Hipolit to człowiek zdeterminowany, zdolny do najgorszych rzeczy.

Mamy również okazję posłuchać dwójki debiutantów grających rolę Heni i Karola, czyli Sandry Samos, która nie ukrywa, że początkowo bała się pracy z doświadczonymi aktorami i starała się, aby jej Henia była postacią wyrazistą i z charakterem oraz Kazimierza Mazura. Kulisy pracy na planie odkrywają też autor zdjęć Krzysztof Ptak oraz specjalista od dźwięku Bertrand Come.

Wśród dodatków znalazły się także dobrze opracowane materiały na temat aktorów i twórców filmu, informacje o nagrodach filmowych, galeria zdjęć oraz zwiastun kinowy. Dźwięk zapisany został w DD 5.1. Film opatrzono angielskimi napisami.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 31% uznało tę recenzję za pomocną (29 głosów).

przeczytaj również recenzje użytkowników (2)

o