W poszukiwaniu Boga

  • recenzja kinowa Dekalog I (1988)
Literatura i sztuka bardzo często porusza temat wiary. Wielcy pisarze poprzez swoje utwory opowiadają o tym, jak wygląda ich życie duchowe oraz czym dla nich jest Bóg.

Krzysztof Kieślowski zaraz po narodzinach swej wiary postanowił stworzyć film przedstawiający jego interpretację piątego przykazania zawartego w dekalogu. "Krótki film o zabijaniu", bo taki tytuł nosiło jego dzieło, zostało okrzyknięte przez krytykę oraz widzów wybitnym obrazem. To za nie Polak został obsypany licznymi nagrodami najważniejszych festiwali filmowych na całym świecie. Między innymi jego dzieło zostało wyróżnione: nagrodą FIPRESCI oraz Jury w Cannes, Felixem w kategorii "Najlepszy film europejski" oraz licznymi nagrodami przyznawanymi przez publiczność. Zmotywowany tymi sukcesami, w 1988 roku Kieślowski zgodził się wyreżyserować składający się z dziesięciu odcinków cykl Telewizji Polskiej o nazwie "Dekalog".

Zapoznawszy się z biografią tego wybitnego reżysera można dojść do wniosku, iż cykl ten stanowi hołd złożony w darze Bogu. Poprzez swoje arcydzieło pragnie on zamanifestować głębokość swej wiary, odkupić stracony czas oraz przede wszystkim pokazać, jak wielkie znaczenie mają przykazania w życiu każdego człowieka. Jak za każdymi drzwiami szarego, zwyczajnego bloku łamie się prawo narzucone przez Stworzyciela.

Już w pierwszej części absolwent Łódzkiej Szkoły Filmowej (do której dostał się za trzecim razem) próbuje ująć w słowa oraz zdarzenia to, czym jest Bóg. Mówi o potrzebie czegoś, w co wierzymy, bo za pomocą wiary wyjaśniamy sobie rzeczy, których nie jesteśmy w stanie pojąć.

Jednym z głównych bohaterów "Dekalogu I" jest imiennik reżysera. Ponieważ na planie niewiele rzeczy dzieje się przypadkiem uważam, iż sam Kieślowski dawniej utożsamiał się ze swoim bohaterem. Krzysztof jest naukowcem. Wykłada logikę, wszystkie przypuszczenia opiera na liczbach, swą wiedzę czerpie ze sprawdzonych reguł. Jest ateistą niewierzącym przeczuciu. Przypomina mi trochę bohaterów "2001: Odyseja kosmiczna" Stanleya Kubricka, gdyż uważa, że odpowiednio zaprogramowana maszyna potrafi mieć własny gust, zmysł estetyczny, potrafi wybierać pomiędzy dobrem a złem.

Siostrą Krzysztofa jest Irena. Wszystko, co ją otacza, tłumaczy sobie boskim planem. Zapisuje ona Pawła na religię, gdy ten zaczyna poszukiwać istoty życia. Jest on małym chłopcem, który utkwił po środku otaczających go wydarzeń. Zaczyna szukać prawdy, gdy dowiaduje się, że maszyna nie zna odpowiedzi na wszystkie nurtujące go pytania.

Film jest zbudowany tak, aby był prosty i czytelny. Każda scena jest elementem układanki, jaką jest przesłanie. Wszystko zmierza ku finałowi. Każdy epizod dostarcza danych potrzebnych widzowi, aby ten mógł lepiej zrozumieć finał. Nie ma tu niedopowiedzeń, scenariusz przypomina trochę przypowieść. Moim zdaniem błędem jest zarzucanie filmowi przewidywalności. Uważam, że końcówka stanowi naturalną kolej rzeczy. Wszystko przecież zmierza do tragedii.

Kieślowski nie stosuje tzw. łopatologii. Stawia jedynie pytanie, stara się scharakteryzować pewne rzeczy, przedstawić sytuację, a to widz powinien sam sobie odpowiedzieć.

Muzyka Preisnera nie jest zbyt bogata w dźwięki. Stara się być prosta i jasna jak sam film. Nie chce go w żaden sposób przytłaczać. Kompozytor postawił na wysokie dźwięki i moim zdaniem to się opłaciło. Zdjęcia są również proste i czytelne. Dobry jest montaż. Kolejne sceny w naturalny sposób do siebie pasują. Niekiedy to właśnie ich zlepek stanowi o pięknie filmu.

W moim odczuciu "Dekalog I" to jedna z najlepszych części wielkiego cyklu, który na stałe już zadomowił się w kanonie klasyki polskiego kina. Nie pozostaje mi nic innego, niż gorąco polecić cały cykl.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 66% uznało tę recenzję za pomocną (91 głosów).

przeczytaj również recenzje użytkowników (1)

  • A priori

komentarze

pozostało 255 znaków
  • danielpocztol

    jest agnostykiem nie ateistą w rozmowie z synem mówi "prawdę mówiąc nie wiem"

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true