Recenzja filmu Karol - papież, który pozostał człowiekiem (2006)
Giacomo Battiato
Elżbieta Jeżewska

Wiarygodny panegiryk

"Karol - papież, który pozostał człowiekiem", druga część dyptyku w reżyserii Giacomo Battiato, zaczyna się w momencie, gdy kardynał Wojtyła zostaje papieżem Janem Pawłem II. O ile zatem ...
Filmweb sp. z o.o.
"Karol - papież, który pozostał człowiekiem", druga część dyptyku w reżyserii Giacomo Battiato, zaczyna się w momencie, gdy kardynał Wojtyła zostaje papieżem Janem Pawłem II. O ile zatem poprzedni film - "Karol - człowiek, który został papieżem" - był biograficzną opowieścią o latach formowania się duchowości oraz osobowości przyszłego papieża, to kolejna odsłona jego ekranowego portretu koncentruje się przede wszystkim na roli, jaką odegrał jako głowa Kościoła w świecie końca XX wieku.

Battiato wyraźnie kręcił swój film z myślą o małym ekranie. Blisko dwuipółgodzinny obraz składa się właściwie z szeregu epizodów, dzięki czemu całość łatwo daje się rozbić na kilka odcinków. Zdjęcia swoją ostrością również przywodzą na myśl telewizyjne standardy. Umieszczone na początku i na końcu filmu archiwalne materiały z uroczystości żałobnych po śmierci papieża nie różnią się estetyką od zasadniczej części filmu. Potęguje to wrażenie autentyzmu, ale może irytować publiczność nawykłą do ziarnistości obrazu zapewnianej przez taśmę 35 mm.

To, że film Battiato przekonuje mimo swojego wyraźne panegirycznego charakteru, jest przede wszystkim zasługą Piotra Adamczyka. Aktor udźwignął ciężar roli. Jan Paweł II w jego interpretacji ujmuje bezwarunkową dobrocią, bezpośredniością i zdecydowaniem, ale w każdej scenie pozostaje wiarygodny. Szczególne brawa należą się Adamczykowi za ukazanie ostatnich chwil z życia Karola Wojtyły - ukazał cierpiącego człowieka nie odbierając mu ani odrobiny godności.

Jak wspomniałem wcześniej, film Battiato przypomina panegiryk. Nie sprawia jednak wrażenia hymnu pochwalnego wyśpiewanego z wyrachowania. Choć ani przez moment nie jest tu kwestionowany nieskazitelny charakter papieża, to jednocześnie nie obawiano się wyartykułowania trudnych pytań pod jego adresem. Padają one przede wszystkim z ust Julii Ritter, lekarki pracującej z chorymi na AIDS. Kobieta chce wiedzieć, dlaczego Kościół jest tak nieugięty w sprawach aborcji i antykoncepcji, kiedy ona codziennie musi przyjmować do szpitala dziesiątki zainfekowanych wirusem HIV? "Jako lekarka nie może Pani uchylać się od wystawienia prawidłowej diagnozy", odpowiada Jan Paweł II. "Ja natomiast jestem pasterzem, stoi przede mną inne zadanie. Muszę być drogowskazem". Każdy widz zapewne sam zadecyduje, czy przekonuje go ta odpowiedź.

Druga część dyptyku Battiato powinna szczególnie zainteresować krajową publiczność, która - wydawać by się mogło - o "papieżu-Polaku" wie już wszystko. "Karol - papież, który pozostał człowiekiem" podkreśla uniwersalny wymiar działalności Wojtyły, jego zaangażowanie w sprawy Ameryki Łacińskiej, Afryki, Azji. Pierwsza pielgrzymka do Polski, "Solidarność", stan wojenny to nie jedyne wydarzenia kluczowe dla pontyfikatu Jana Pawła II. W spojrzeniu Battiato równie istotny jest spór z teologią wyzwolenia czy śmierć biskupa Romero. Taka perspektywa może budzić opór części polskiej publiczności, ale dla sporej części widzów z ojczyzny Karola Wojtyły będzie zapewne bardzo interesująca.

Rozczarowuje niestety dwupłytowe wydanie specjalne. Na dysku z materiałami dodatkowymi zamieszczono raptem dwa, które rzeczywiście zasługują na to miano. Obejrzeć można telewizyjną relację z polskiej premiery, jaka odbyła się w październiku 2006 roku jednocześnie w trzech miejscach: stołecznym Teatrze Narodowym, w Częstochowie i w Sucheniu. Jest jeszcze krótki telewizyjny materiał, zatytułowany "Moje spotkania z papieżem". Piotr Adamczyk opowiada w nim o swoich dziecięcych wrażeniach z pierwszej papieskiej pielgrzymki do Polski, a także o audiencji, na której został przedstawiony Janowi Pawłowi jako aktor mający ukazać go na ekranie. Pozostałe materiały zamieszczone na płycie to dwa zwiastuny i galeria zdjęć. Są również biografie twórców i wywiad z Piotrem Adamczykiem, jedno i drugie w ledwo czytelnej wersji tekstowej. Szkoda, przecież w telewizyjnych archiwach - polskich i zagranicznych - z pewnością nie brakuje interesujących dokumentów i reportaży o Janie Pawle II. Niestety nie zadano sobie trudnu, aby do nich dotrzeć. W efekcie "wydanie specjalne" filmu "Karol - papież, który pozostał człowiekiem" jest takie jedynie z nazwy.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 91% uznało tę recenzję za pomocną (11 głosów).

przeczytaj również recenzje użytkowników (2)

o