Recenzja filmu Krzyk (1996)
Wes Craven

Współczesny slasher

Wes Craven to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych twórców kina grozy w ostatnich latach. "Krzyk" z 1996 roku w jego wykonaniu narobił trochę zamieszania w światku grozy, nie pozostawiając ...
Filmweb sp. z o.o.
  • recenzja kinowa Krzyk (1996)
Wes Craven to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych twórców kina grozy w ostatnich latach. "Krzyk" z 1996 roku w jego wykonaniu narobił trochę zamieszania w światku grozy, nie pozostawiając nikogo obojętnym. Jedni uważają, że jest to film kultowy, drudzy po prostu go nie trawią. Przyznać trzeba jednak otwarcie, że Wes Craven "wskrzesił" nurt slashera, który już od ładnych paru lat nie miał godnego przedstawiciela.
 
Akcja filmu rozgrywa się w małym miasteczku Woodsboro, o którym od pewnego czasu jest głośno. Wszystko za sprawą tajemniczych zabójstw. Psychopata prowadzi ze swoimi ofiarami quiz na temat znajomości horrorów. Udzielenie błędnej odpowiedzi oznacza śmierć. Taki też los spotkał Casey Becker (Drew Barrymore) i jej chłopaka. Zajęcia w szkole, do której uczęszczały ofiary, zostają odwołane. Z tej okazji grupa przyjaciół postanawia urządzić sobie przyjęcie. Wśród imprezowiczów znajduje się Sidney Prescott (Neve Campbell), która nadal nie może dojść do siebie po śmierci matki. Właśnie zbliża się rocznica tego tragicznego wydarzenia, a Sidney staje się następnym celem mordercy…
 
"Krzyk" nazwałbym współczesnym horrorem pokroju "Halloween" czy "Piątek trzynastego". Grupka nastolatków i nieznany morderca, niby wszystko już w tej kwestii ukazano. Wes Craven wprowadza jednak powiew świeżości do gatunku. Zaskakująca fabuła to niewątpliwy atut tego filmu. Od samego początku nie wiadomo, kto zabija, można snuć jedynie domysły. Tak też robiłem, ale słaby był tego skutek. Gdy jesteśmy przekonani, że mordercą jest dana osoba, jak się okaże, ma ona niepodważalne alibi. Podobało mi się to w filmie Cravena, bo dawno już nie zetknąłem się z takim obrazem. Reżyser prowadzi swoistą grę z widzem, zmuszając go przy tym do własnych typów. Aktorzy zagrali dobrze, choć większość z nich nie miała wówczas żadnego doświadczenia. "Krzyk" uczynił z niektórych gwiazdy światowego formatu. Sama postać psychopaty jest niewątpliwym plusem, bardzo podobała mi się maska ducha. Stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci współczesnego horroru. Świadczy o tym choćby fakt, że "Krzyk" był już wielokrotnie parodiowany. Krew strumieniami się nie leje, ale sposoby zadawania śmierci są dość wymyślne. Wes Craven raczy nas ogromną dawką suspensu, co najlepiej przedstawia końcówka. Muzyka także stoi na wysokim poziomie i wzmacnia uczucie niepewności. Klimat jest dobry, choć i tak nie dorównuje produkcjom, które "Krzyk" imitował. Niektóre sceny wyszły dość irytująco, żeby nie powiedzieć głupio. Chodzi mi o momenty, w których Sidney co chwila wymyka się oprawcy. Wystarczyło kilka kopnięć i ominięć, aby ofiara uciekła z samochodu z nożem przystawionym do gardła lub też z pokoju, w którym miała odciętą drogę. Może niektórzy nie zwrócą uwagi na takie drobiazgi, ale uwłacza to trochę realizmowi filmu. Choć w sumie to takie szukanie dziury w całym i nie przeszkadza aż tak bardzo. Najbardziej podobało mi się złamanie reguł, jakimi rządzą się horrory. Było to dobre posunięcie i ukazało ten gatunek od trochę innej strony. Wes Craven był skrupulatny w tym, co robił i nie poddał się narzuconym schematom. Dzięki temu jego film ogląda się z jeszcze większym zaciekawieniem.
 
"Krzyk" jest naprawdę udanym pastiszem kina grozy. Może i brakuje mu do swych starszych odpowiedników, sprawia wrażenie zwykłego młodzieżowego slashera, ale otwiera zupełnie nową ścieżkę dla horroru. Łamie pewne stereotypy i nie kopiuje znanych nam już pomysłów, ale konsekwentnie idzie swoją ścieżką. Warto się z nim zaznajomić, chociażby po to, aby wyrobić sobie własne zdanie. Ja stwierdzam, że czas, który na nim spędziłem, nie był wcale stracony.       
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 77% uznało tę recenzję za pomocną (48 głosów).
Ceglas
ocenia ten film na:
1 10 7/10 dobry

przeczytaj również recenzje użytkowników (2)