Recenzja filmu Trio z Belleville (2003)
Sylvain Chomet

Wspaniały świat Sylvaina Chometa

Nieczęsto zdarza się obejrzeć film animowany, który nie jest przeznaczony dla dzieci. I nie chodzi tu bynajmniej o fabułę, która jest prosta i da się streścić w kilku zadaniach. W niemal ...
Filmweb sp. z o.o.
Nieczęsto zdarza się obejrzeć film animowany, który nie jest przeznaczony dla dzieci. I nie chodzi tu bynajmniej o fabułę, która jest prosta i da się streścić w kilku zadaniach. W niemal pozbawionym dialogów filmie Sylvaina Chometa akcja toczy się wolno. Mamy tu wspaniale wystylizowany obraz świata - Madame Souza, komiczny, gruby pies na chudych łapach i 3 staruszki zafascynowane francuską kuchnią, którym wszędzie towarzyszy swingowa muzyka to karykaturalne postacie niepozbawione uroku, którym w ich codziennych czynnościach towarzyszy nutka zadumy i nostalgii.

"Trio z Belleville" zawiera mnóstwo elementów bajkowych, ale daleko mu do cukierkowych disneyowskich klimatów. Filmowy świat Chometa jest majstersztykiem, jeśli chodzi o stronę wizualną. Twórcom udało się wykreować nierealną krainę, gdzie brzydota i piękno wspaniale się uzupełniają. Dopracowany w najmniejszych szczegółach film może dostarczyć także niezapomnianych wrażeń muzycznych. To świetnie współgrające połączenie jazzu, swingu, piosenki francuskiej i dźwięków wygenerowanych przy pomocy przyborów kuchennych, szprych rowerowych czy rury od odkurzacza.

Dobrze opracowane wydanie dvd warte jest polecenia nie tylko miłośnikom animacji. Film możemy oglądać z dźwiękiem zapisanym w DD. 5.1 w wersji oryginalnej i tej z lektorem oraz w DTS. Na płycie znalazły się zdjęcia z planu, sceny z komentarzem reżysera, wywiad z reżyserem, w którym opowiada o swojej drodze zawodowej i realizacji filmu i wywiad z dyrektorem artystycznym.

Znam ciemne strony tego zawodu, gdy ekipa spędza 8 godzin przez 5 dni w tygodniu nad filmem - twierdzi Sylvain Chomet opowiadając o pracy nad poszczególnymi scenami. Lepiej powierzyć jednemu animatorowi jedną lub dwie postaci, tak by powiedział: to jest moja postać, w jakimś sensie to ja ją gram na ekranie.
Twórcy filmu zdecydowali się zastosować animację trójwymiarową, chcąc pokazać rowery podczas Tour de France, a także samochody i statki. Istniało niebezpieczeństwo, że ruch pojazdów będzie sztuczny. Zdaniem reżysera grafika komputerowa zawsze wygląda zbyt sterylnie, więc zdecydowano się połączyć animacje 3D i 2D. Przetwarzaliśmy obraz komputerowy tak, by wyglądał jak narysowany odręcznie - mówi Chomet. W każdej sekwencji zastosowano inny kolor tła, tak by współgrało z emocjami.
Mamy również okazję posłuchać co Sylvain Chomet ma do powiedzenia na temat postaci filmowych, co ciekawe każda z nich była wzorowana na znajomych reżysera. Nawet psa Bruno spotkał kiedyś na ulicy w Montpellier. Dla 3 staruszek inspirację stanowiła jego babcia, a Champion był..... mechanikiem w warsztacie.

Sylvain Chomet zaczynał od komiksów, które, w przeciwieństwie do kreskówek, mają we Francji silną pozycję. Po ukończeniu szkoły sztuk wizualnych na wydziale rysunku został scenarzystą i rysownikiem komiksów. Potem zawodowo zajął się animacją i pisał scenariusze. Pragnąc wypowiadać się przez muzykę i obraz, porzucił rysowanie komiksów i zaangażował się w tworzenie filmów. Szukając pracy ilustratora, postanowił wyjechać do Anglii. Nie bardzo mu się to udało, ale w studiu animacji Richard Purdum Productions zaczął pracować z doskonałymi animatorami.
Po powrocie do Francji Chomet rozpoczął pracę nad filmem "Starsza pani i gołębie". Potem zrealizował "Trio z Belleville", choć, jak zapewnia, było mu trudno wytłumaczyć ludziom co robi, ponieważ we Francji nie rozumie się pracy animatora.

Pomysł na "Trio z Belleville" był zakorzeniony w istocie animacji. Chomet chciał ujrzeć kilka wymyślonych przez siebie postaci i wprawić je w ruch. Potem dorobił do nich historię. Od pomysłu na film do jego ukończenia minęło 5 lat. W projekcie uczestniczyło 300 osób, z czego około 50 pracowało nad filmem na stałe.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 53% uznało tę recenzję za pomocną (32 głosy).

przeczytaj również recenzje użytkowników (3)

o