Recenzja filmu Zostań (2005)
Marc Forster

Zostań! Nie zaśnij!

Obecne możliwości techniczne pozwalają na niczym nieskrępowany montaż filmów za pomocą programów komputerowych. Spowodowało to powstanie nowej fali obrazów wykorzystujących ten potencjał w celu ...
Filmweb sp. z o.o.
  • recenzja dvd Zostań (2005)
Obecne możliwości techniczne pozwalają na niczym nieskrępowany montaż filmów za pomocą programów komputerowych. Spowodowało to powstanie nowej fali obrazów wykorzystujących ten potencjał w celu osiągnięcia klimatu niepokoju czy grozy. O ile pierwsze takie produkcje zaskakiwały widzów, proponując im nieznaną do tej pory rozrywkę, o tyle kolejne zdawały się już tylko powielać wykorzystane wcześniej pomysły. Efektem tego były filmy "efekciarskie", udające posiadanie skomplikowanej, głębokiej treści, a w rzeczywistości będą jedynie zabawą montażystów i grafików z obrazem.

Takie też wrażenie odnosiłem, oglądając film Marca Forstera "Zostań", ale zakończenie mnie mile zaskoczyło i wyjaśniło cel wspomnianych powyżej środków wyrazu. Początkowo wydawało mi się, że mam do czynienia z mrocznym filmem, ozdobionym co prawda dobrymi zdjęciami i wzmacniającymi poczucie grozy dźwiękami, ale z treścią albo bardzo skomplikowaną i zagmatwaną, albo po prostu głupią. Czułem, jakbym oglądał nie najlepszą kopię twórczości Davida Lyncha.

Gdy obawiałem się, że epilog, wyjaśniający nam sprawę profetycznych zdolności głównego bohatera, będzie śmiesznie zawiły lub po prostu odtwórczy, okazało się, że nie był ani jednym, ani drugim. Rozwiązanie okazało się bardzo proste, a przez to niespodziewane i zaskakujące. Wówczas zacząłem rozumieć prezentowane w całym filmie obrazy i diametralnie zmieniłem zdanie co do tego thrillera. Mile zaskoczony zasiadłem do powtórnego seansu, który wyjaśnił mi pozostałe wątpliwości.

Przestałem wtedy odbierać ten film jako marną kalkę z charakterystycznych obrazów Davida Lyncha, lecz jako udane dzieło utrzymane w podobnym, onirycznym klimacie. Wątki w filmie się wyjaśniają. Nie zostają one jednak podane jak na tacy, lecz wymagają od widza wysiłku umysłowego i umiejętności kojarzenia faktów. Marc Forster okazał się perfekcjonistą w tworzeniu skomplikowanych, przenikających się obrazów, a nie, jak się początkowo obawiałem, reżyserem nastawionym na tani efekt.

Wszystko to potwierdza moją teorię, że zakończenie ma ogromny wpływ na naszą ocenę filmu. Jeśli będziecie odczuwać bezsens zawiłych sytuacji, to dotrwajcie do końca filmu, a może wasza opinia będzie podobna do mojej. Zdaję sobie sprawę, że w mojej recenzji nie przedstawiłem nawet fabuły i głównych bohaterów filmu, ale w takich filmach, gdzie wydarzenia odbywają się na granicy jawy i snu, to nie musi być najpotrzebniejsze. Występujący główni aktorzy: Ewan McGregor, Ryan Gosling i Naomi Watts zadbali o wysoką jakość widowiska i chociażby dla nich warto sięgnąć po ten film.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 79% uznało tę recenzję za pomocną (52 głosy).
jjarek
ocenia ten film na:
1 10 7/10 dobry

przeczytaj również recenzje użytkowników (1)

o