Czy Al byl gejem?

ostatnia wypowiedź: Tortuga033
isild87 isild87

Nie rozumiem,jak mogl brzydzic sie seksu z Peggy - przeczez to taka ladna,ruda babeczka? :)

  • makintosz makintosz

    Peggy nie jest zbyt atrakcyjna, jest wredna, wydaje ciężko zarobione pieniądze, a sama nic nie robi. Pijawka. Gdybym miał taką żonę, też nie ciągnęłoby mnie do seksu z nią.
    Al nie jest gejem, bo przecież podobają mu się dziewczyny i chodzi na striptiz.

  • Airwolf_filmweb Airwolf_filmweb
    ocena: 10

    Dokładnie, tak jak napisał kolega powyżej, jednakże nieraz zdarzały się wyjątki - gdy Al zgadzał się na seks z Peggy(kilka razy, nawet dobrowolnie :) Po za tym jak to mawiał Al: "Gdy się ożenisz, to zrozumiesz!".

    • makintosz makintosz

      To prawda. Na przykład w odcinku 04x01 Hot off the Grill był nieźle napalony, ale Peggy jakoś nie była z tego zadowolona. Ciekawe dlaczego?

  • grgr grgr
    ocena: 10

    ee, przecież był nawet odcinek, w którym Al miałby być rzekomo gejem

    • makintosz makintosz

      Ale nie był. Pomylił transwestytę z kobietą. Gdy się dowiedział, że to facet, był wściekły. To chyba nie robi z niego pedała.

      • grgr grgr
        ocena: 10

        po prostu ten odcinek jest odpowiedzią na pytanie

        • makintosz makintosz

          Na jakie pytanie?

          • $user użytkownik usunięty

            przeciez ten serial to komedia... nie bierzcie prosze tego na powaznie, przeciez nie mogli do serialu wrzucic brzydkiej zony, to by bylo malo smieszne...

            • $user użytkownik usunięty

              postawianie takich pytan jest idiotyczne, to cale anlizowanie zachowan i odcinkow.

              • makintosz makintosz

                O co chodzi? Przecież Peggy jest brzydka.

                • Sighma Sighma
                  ocena: 9

                  Brzydka? Moim zdaniem bardzo atrakcyjna kobieta. Piękna, wyrazista buzia, świetna figura. Też mnie czasami dziwiło czemu Al ma na nią takie "uczulenie". Rozumiem gdyby dali jakąś grubą, brzydką, łysiejącą babę z papilotami na głowie. :) Ale Peggy? Zawsze była odpicowana i zadbana.

                  To raczej Peggy powinna unikać seksu z Al'em - miał przecież swoje bardzo obrzydliwe nawyki (pokazywanie tego co wydłubał z nosa, zjadanie tego co wydłubał z pępka, wąhanie tego co wydłubał spomiędzy palców stóp, namiętne zagazowywanie łazienki itd).

            • fauzi fauzi
              ocena: 10

              tzn wiesz,początkowo role Peggy miała zagrać ta gruba klientka z Roseanne więc chyba jednak dobrze sie skończyło;))

          • grgr grgr
            ocena: 10

            na pytanie z tematu: "Czy Al byl gejem?"

            • makintosz makintosz

              Sighma, no nie wiem. Mi jakoś nigdy mi się nie podobała. Kelly to co innego. Każdy ma swój gust.

              Pomijając kwestię urody, to jest wredna, leniwa, wydaje ciężko zarobione pieniądze Ala i robi mu zawsze na złość. Ja gdybym był żonaty i miał taką żonę, też bym unikał seksu. Sądzę, że Al chce, ją odstraszyć robiąc te obrzydlistwa.

              • Sighma Sighma
                ocena: 9

                Kelly była bardzo ładna. Ale przecież nie ma tylko jednego wzorca piękna. Gdyby nie maniera w ruchach Peggy i jej śmieszna fryzura - myślę że wielu facetów chciałoby aby ich żona tak wyglądała po 20-30 latach małżeństwa. :)

                Chociaż gdybym ja była facetem i miała taką wredną żonę-pasożyta to też pewnie nie chciałoby mi się z nią bzykać. :) Ale ja to chyba bym się z taką po prostu rozwiodła.

                • makintosz makintosz

                  No i ten wkurzający głos przyprawiający o ciarki i fryzura jak grzyb atomowy grrrrr

                  Nurtuje mnie, dlaczego w odcinku 04x01 Hot off the Grill niechętnie uprawiała seks z Alem, chociaż on był bardzo napalony. Ciekawe...

                  • Airwolf_filmweb Airwolf_filmweb
                    ocena: 10

                    Być może Peggy jest chętna do stosunku z Alem - do czasu. Gdy do tego dochodzi - to nie jest za bardzo zadowolona. Może niespełniona seksualnie ? I tym samym wreszcie po tylu dniach/miesiącach oczekiwania i tak nie jest szczęśliwa. Być może, już sama nie dostrzega u Ala - "ziółka". Niby chcę, ale bardziej by wyobrażała sobie - że robi to z młodszym i ładniejszym. Tak samo odwrotnie, jest z Alem.

                    • Airwolf_filmweb Airwolf_filmweb
                      ocena: 10

                      P.S Ale oczywiście, Al i Peggy mimo wszystko się kochają i to bardzo - wbrew pozorom. Inaczej nie żyli by z sobą przez tyle lat i po za tym - myślę,że oboje sobie lubią podokuczać, ale tak na prawdę się kochają :)

                      • makintosz makintosz

                        No nie wiem, jak można kochać taką żonę xD

                  • $user użytkownik usunięty

                    Wg mnie w tym odcinku Al chciał jej pokazać jak to jest, gdy człowiek wraca zmęczony do domu i spotyka takich pasożytów. W tym odcinku zamienili się rolami - Al odpoczywał na leżaku, Peggy ciężko pracowała. Była zmęczona i nie miała ochoty na seks, a Al wręcz przeciwnie.

  • Airwolf_filmweb Airwolf_filmweb
    ocena: 10

    Miłość nie zna granic... Powiedzmy sobie szczerze - tu Al zrzędzi, narzeka na nią i odwrotnie - Peggy też. Dzieciaki są już prawie dorosłe, a tez ich nie znoszą. Czemu jeszcze są razem? :)Mimo,że zabrała mu wszystko, wyssała - to on nadal z nią jest. Coś w tym musi być... Chyba,że Al już po prostu wszystko stracił i nic już mu nie może Peggy zabrać, więc znosi ten ból - mieszkania z "rudą żonką".

    • makintosz makintosz

      Chyba,że Al już po prostu wszystko stracił i nic już mu nie może Peggy zabrać, więc znosi ten ból - mieszkania z "rudą żonką".
      ------------------
      To już bardzie ma sens. Gdy sfotografował kosmiciaków, liczył na kaskę za zdjęcia. Był gotowy do wyjazdu, więc chciał opuścić rodzinę.

      • $user użytkownik usunięty

        a swoja droga to Al jest lepszy?

        Przystojny to na pewno nie jest.

        Ma ochydne, obrzydliwe nawyki, te wsadzanie palca do ucha, z nosa wyciagane gile.
        Lenistwo w domu tez nic nie robi, nic nie naprawia, w sumie peggy tez nie ...
        Ona go prosi zeby naprawil plot w ogrodzie, a on jej odpowiada ze jutro, i tak peggy czeka przez dwa miesiace a on sie do tego nie bierze.

        Wogole to co to za facet ktory daje jej pieniadze wiedzac ze no i tak wyda je na zachcianki, albo dzieci ktore od niego wszystko biora, czy kradna.

        Facet ktory zarabia mniej wiecej 650 - 700 dolarow na miesiac jakim cudem ma kase na jedzenie (choc mowi ze przyzwyczail sie do zycia bez posilkow) ciuchy dla buda czy wlasnei peggy ktora wydaje fortuny (ciekawe skad niby ma pieniadze na to wszystko) kelly ubieraja i karmia jej kumple wiec ona nie gra roli.

        do tego ile zarabia, dochodza tez pieniadze ktore oszczedza (niby jak???) np. 5 tysiecy w banku ktore wydala peggy z marcy w las vegas, kolejne 5 tysiecy na samochod itp itd.....


        Cala rodzinka jest po prostu patetyczna, nie warto szukac logiki czy chronologicznego rozwoju w odcinkach. Nie ma co sie glowkowac po co, dlaczego i jak.

        • makintosz makintosz

          Moim zdaniem Al jest bardzo przystojny.
          Myślę, że Al robi te obrzydlistwa, aby zniechęcić Peggy do siebie. Jest prawie cały dzień w pracy, a ona siedzi na kanapie oglądając głupie talk show i zażerając się czekoladkami. Wcale mu się nie dziwię, że nic nie robi. Po co ma się starać? Niech ona coś zrobi w domu.

          O ile pamiętam, to Peggy opyliła telewizor, aby pojechać do Las Vegas. Al daje jej pieniądze, bo wie, że i tak nie da mu spokoju i sama sobie weźmie.

          • $user użytkownik usunięty

            I twoim zdaniem to jest mezczyzna?
            To jest normalne, ze jej na wszystko pozwala, ze ma wszystko w dupie, i ze jest potwornie leniwy, bo to raczej z lenistwa tego plotu nie zrobil?... a nie tak jak mowisz z powodu peggy.
            Ozenil sie nikt nie wie dlaczego, w kims kogo nie kochal, albo kochal cholera wie. Podobno nietrzezwy (choc w kazdym odcinku oczywiscie wersja jest zmieniana), zostal z nia nikt nie rozumie dlaczego...
            To ma jakas logike?

            Facet jest frajerem i ma zryta dynie;)
            Oczywiscie Peggy jest nie lepsza i dzieciaki, ale wszystko "z powodu" Ala, bo o n do tego dopuscil, nikt normalny nie daje sie tak traktowac, przeciez to jest facet jasna ciasna!

            Do tego kradna od niego jego pieniadze, i co jak on na to pozwala???

            Ze co nie ma innego wyjscia? No prosze to przeciez smieszne...
            Dac sie okradac we wlasnym domu?

            Niech im pieniedzy nie daje, zalozy nowe konto w banku, zeby peggy nie miala dostepu do jego pieniedzy i wszystko.

            Mowie ze Al brzydki, bo przystojny na pewno nie jest, kazdy ma swoj gust, moze sie podobac, ale jest przecietny. Oczywiscie jak juz powiedzialam moze sie podobac

            Tutaj wszyscy twierdza ze Peggy brzydka czy co, tego nie rozumiem.

            Musialam troche stanac w obronie reszty rodzinki, bo to troche nie sprawiedliwe i dziwne ze wszyscy zgodnie twierdza ze Al jest najnormalniejszy, ladniejszy, ze wszystko przez Pegg i spolke itd.

            A prawda jest taka jest wszyscy do siebie swietnie pasuja, nie ma tutaj lepszych czy gorszych, Al i Peg "swietnie" sie dobrali i na na siebie zasluguja, niestety....

            • makintosz makintosz

              Właściwie to masz rację. Ja gdybym bł żonaty i miał taką żonę i dzieci, nie pozwoliłbym się tak traktować. Nie dawałbym im pieniędzy. Peggy mnie niesamowicie wpienia. Ruda pijawka. Ja bym wiał, gdzie pieprz rośnie, a on tylko siedzi i narzeka. Taki przystojniak jak Al zasługuje przecież na młodą laskę, a nie takie stare, rude próchno xD On powinien rządzić, bo tylko on pracuje.

            • Sighma Sighma
              ocena: 9

              Ja akurat napisałam że Peggy jest ładna i bardzo zadbana jak na mężatkę z takim stażem. Aż dziwiło mnie, że inni faceci się za nią nie uganiają, bo - nie ukrywajmy - ona ma aparycję gwiazdy porno :) (nie aktorka jako człowiek, tylko postać Peggy w serialu). Dużo włosów, super figura, duży cyc, wielkie kształtne wymalowane usta, powłóczyste spojrzenie i do tego słabość do szpilek, obcisłych ciuchów i głębokich dekoltów. No i uwielbiała seks.

              Al jako postać jest dla mnie odrażający. Jednak jako aktor jest interesujący, gdy widziałam go w innych filmach i czytałam o jego prywatnym życiu to wydał mi się nawet atrakcyjny.

              Oglądając serial było mi czasami strasznie żal Al'a. Ale z drugiej strony nie rozumiałam dlaczego sobie na to pozwala. Pantoflarz z niego straszny, chociaż starał się stawiać Peggy.

              • makintosz makintosz

                Naprawdę? Mnie jakoś nigdy nie pociągała. Fryz jak grzyb atomowy, paskudny charakter, leń. A Al zawsze miał coś w sobie pociągającego. Przystojny facet.

                • makintosz makintosz

                  No i ten głos. Zwłaszcza wkurza mnie to jej "Ow Aaal!"

                  • adletow adletow

                    Grzmot nie zgadzam się z Tobą, robisz z niego ciotę a nie raz udowodnił, że tak nie jest. Dla chłopaków Kelly na pewno pobłażliwy nie był (spotkania ze ścianą) podobnie odcinek, w którym zdjęcie Peg było na plakatach w całym mieście przypomnij sobie co Al zrobił z jednym gapiem.

                    "to raczej z lenistwa tego plotu nie zrobil?... a nie tak jak mowisz z powodu peggy. "

                    A niby dlaczego ma zrobić płot skoro ona nie zrobiła śniadania/obiadu/kolacji?

                    Daje się wykorzystywać, przed Peg i dzieci bo chce mieć spokój, dzieci są "wychowane" przez matkę i do czasu przez nią sterowane i to pod jej wpływem nie okazują Alowi szacunku i z tym faktycznie nie może sobie poradzić, ale co zrobi?

                    Katey Sagal ma rzeczywiście świetną figurę, ale Al patrzy na Peg przez pryzmat jaka jest wewnątrz, a nie na zewnątrz.

                    • makintosz makintosz

                      Dokładanie, ale mógłby walnąć pięścią w stół i zaprowadzić porządek. To w końcu on jest głową rodziny i to on zarabia, więc ma prawo rządzić wszytkom w domu. A budę dla psa z kibelkiem, podjazdem dla niepełnosprawnych itd. kto zrobił? Al.

                      Peggy jest dla mnie całkowicie aseksualna. Gdybym miał do wyboru noc z nią lub z Alem, bez wahania wybrałbym Ala, choć nie jestem homo. Wyglądał zabójczo w odcinku "Do Ya Think I'm Sexy?" w garniturze xD

                • VTEC_filmweb VTEC_filmweb

                  ładna czy brzydka... hmm zależy od punktu siedzenia, wedlug mnie fryzura w serialu odbierala aktorce sporo uroku, spojrz jak wygladała w normalnym życiu: http://www.contactmusic.com/pics/lb/tv_land_awards_8_200409/...

  • Airwolf_filmweb Airwolf_filmweb
    ocena: 10

    Nawet jak Al - nie zrobi czegoś, o co prosi Peggy. Na przykład, nie naprawi TV - to ma wymówkę - bo on pracuję, zarabia, on jest zmęczony po pracy - a Peggy cały czas się w domu obija i nic nie robi. Mogła by chociaż w takim przypadku zadzwonić do fachowców, to jej się nie chcę... Ale do mamusi to dzwoni i ogląda w kółko opery mydlane, teleturnieje :)

    • makintosz makintosz

      Zgadza się. To nie prawda, że nic nie robi. Próbował złapać mysz, uszczelnić przeciekający dach, zbudował zajebiaszczą budę dla Lucky'ego itd.

      • $user użytkownik usunięty

        Ten dach to musial bo na niego kapalo;)
        Al nie chcial tez dzwonic do fachowcow bo to taki steoretypowy facet.
        Al przeciez nigdy nie interesowal sie dziecmi, od kiedy sie urodzily, nigdy z nimi nie rozmawial, bo mial je w dupie, jak praktycznie wszystko, tylko w niektrych odcinkach widac ze z jakiegos powodu sie przejal losem ich czy zony, ale to takie urozmaicenie w odcinkach. Dzieci wychowaly sie same, nikt sie nimi nie zajmowal, Peggy to klasyka, ale Al na pewno tez jej nic nie mowil, bo normalny facet na to by nie pozwolil...
        No bo czy normalne jest trzymanie babska, ktora nawed nie karmi malych dzieci czy ich nie przewija, nie robi jedzenia nie sprzata.
        No chyba jednak byl troche "ciota". Nikt go nie szanowal, rodzina sie z niego smiala.
        Ale od poczatku go nic nie obchodzilo.
        Wszyskie jego starania jak juz mowilam czy te wyrzucania nastoletnich chlopakow kelly (wielka mi rzecz smarkaczy wyrzucac przed drzwi) to takie urozmaicenie w serialu , bo ogolnie Ala nic nie obchodzilo, chcial zeby szczescie same spadlo z nieba nic przy tym nie robiac.
        A to ze dal sie zlac pare razy przez kogos czy kogos tam pobil o durnowaty puchar ze szkoly, to co ta glupota ma zmienic caly caloksztalt jego osoby.
        Do bojki desperackiej sie znalazl, a zycia swojego nigdy nie mial ochoty starac sie ulozyc.

        Dodam jeszcze ze uwielbiam Ala, a jeszcze bardziej glupia Kelly ktora jest przesmieszna, Peggy jest zabawna choc okrutna, i Marcy jest supersmieszna...
        Bardzi lubie cala rodzine i nie biore historii na powaznie

        • adletow adletow

          A Peg nie miała dzieci w dupie? Dlaczego dzieci trzymają właśnie z nią?"

          No chyba jednak byl troche "ciota". Nikt go nie szanowal, rodzina sie z niego smiala."

          Rzeczywiście go rodzina nie szanowała, ale gdy ktoś "obcy" okazywał mu brak szacunku to na pewno pasywny nie pozostawał.

          "wielka mi rzecz smarkaczy wyrzucac przed drzwi"

          18-latkowie to już nie takie smarkacze moja droga

          "czy kogos tam pobil o durnowaty puchar ze szkoly,"
          I tu kobieta różni się od mężczyzny - dla Ciebie to zwykły puchar, dla mężczyzny to obrona honoru.

          Zgadzam się, że ojciec z niego żaden, ale Ty całą winę zwalasz na Ala tak jakbyś chciała usprawiedliwić Peg, a chyba oboje są jednakowo winni swojej sytuacji.

          Btw. mój ulubiony serial komediowy.

          • $user użytkownik usunięty

            Nie... na poczatku to wszystko zwalali na Peg, dlatego chcialam trochenapisac o samym -Alu...

            Sadze ze jak sie jest w swoim domu ma sie 40 lat jest sie chlopem, to raczej dzieciak 18-letni (silny czy nie niewazne) raczej ci nie odda... zwlaszcza jesli wie ze nie powqiniem byc akurat w tym miejscu o tej porze z jego corka.

            Moze taki puchar to cos dla mezczyzny, ale Al ... raczej jest przegrany zyciowo, bo sie nigdy nie staral.

            Naprawde nie zwalam winy, pisze co mysle, opisuje serial, ktory wlasnie tak stworzyli tworcy.

            Mysle ze dzieci trzymaja bardziej z nia, bo wiedza ze Al jest troche durny;)
            Nie wiem czy zauwazyles w niektorych odcinkach glupia Kelly byla porownywana troche do Ala, ze sa w niektorych sytuacjach jednakowo glupi.
            Peggy robila co chce, byla taka "pania" w domu, umiala wykorzystac sytuacje, byla bardziej bystra, a Al byl troche przeciwienstwem.

            Choc wierze ze gdyby peggy nie bylo a on by spotkal piekna mloda kobiete, to na pewno by sie ozywil... choc o pegg mozna powiedziec dokladnie to samo.

  • rejczel rejczel

    najlepszą odpowiedź na to pytanie dał sam al w wielu odcinkach podkreślając, że podobają mu się/podobać się mogą dziewczyny, a nie kobiety.
    peggy była bardzo atrakcyjną kobietą, nie wiem czemu pewna osoba tutaj tak usilnie próbuje temu zaprzeczać, ale niestety kobietą z 20letnim stażem małżeńskim, a jemu się podobały dziewczyny w wieku kelly.

  • matimat17 matimat17

    I co z tego że ładna, przecież to jego żona. Ożenisz się to może zrozumiesz

    • fauzi fauzi
      ocena: 10

      Tak rozumował Al Bundy ale w realnym życiu tak nie jest.Ciekaw jestem czy Ty masz żone...

      • makintosz makintosz

        a ja gdybym był żonaty i miał taką wredną żonę, to pewnie też nie uprawiałbym seksu, nawet jakby była nią miss świata. doskonale rozumiem Ala.

        • fauzi fauzi
          ocena: 10

          przypiliłoby to inaczej byś śpiewał;))

          • makintosz makintosz

            co masz na myśli?

            • isild87 isild87

              No fakt, piszecie ze Peggy to zwykla pijawka, ale wlasciwie Al tez nie jest bez winy - bo juz dawno powinien zachowac sie jak prawdziwy facet i ja ostro przywolac do porzadku :)

  • jude119 jude119
    ocena: 8

    Moim zdaniem tez jest atrakcyjna kobietą oczywiscie nie w serialu,a jesli chodzi o Ala to niby sie tak zawsze tyrają i wogule ale jest kilka odcnków w ktorych widac ze jednak "coś" czuja do siebie np w odcinku kiedy Al ma isc do wiezienia a Peggy niechce włosów sprzedac miał okazje je sciąć jak spała jednak tego nie zrobił,albo odcinek jak są na plazy gdy podchodzi do ala kolezanka z dawnych lat i pyta czy sie z nieą przespi a on mowi ze jest zonaty i lubi swoja rodzine......

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true