Który odcinek wg. Was jest najlepszy?

ostatnia wypowiedź: panna_x_filmweb
Domino_993 Domino_993
ocena: 10

Który odcinek z wszystkich sezonów Wam się najbardziej podobał? Mój ulubiony to raczej 1 odcinek 4 sezonu, kradzież gitary przez Willsona, potem pacjenta przez Housa, te sceny były genialne, wciąż się z nich śmieje.. xD

  • kukcia96 kukcia96
    ocena: 10

    ten odcinek był niezły...
    Jak Wilson Mu napisał z tych wycinanek to o tej gitarze i potem do Niego zadzwonił,a House poszedł i zobaczył te dziury w gazecie... Ja wtedy tak z tego lałam,że szok. Wracając do pytania,to wszystkie odcinki są super i trudno wybrac najlepsze
    POZDRO :*

    • $user użytkownik usunięty

      Mi się wszystkie podobały odcinki z 1 do 6 sezonu House M.D Rządzi !!!!!!!!

  • lesiu0 lesiu0
    ocena: 10

    Trudno wybrać jeden ale na pewno świetny był chyba 3x04 Lines in the Sand House wykłócający się o swój dywan, house w kaplicy :), house z napaloną nastolatką :) + fajny przypadek i mądre dialogi

  • Marika_8 Marika_8
    ocena: 9

    no Lines in the sand byl genialny :) smialam sie zdrowo :)

  • malgos_n malgos_n
    ocena: 10

    Ja bardzo lubię odcinek, kiedy idzie na wymuszoną randkę z Cameron, wiem, że to już stare czasy ale wtedy taki słodki z tym kwiatuszkiem ;)

    • Wojtky Wojtky
      ocena: 7

      Zdecydowanie House's Head. Wybitny odcinek, jedna z najlepszych godzin, jakie widziałem w TV. Niesamowity.
      Three Stories - tuż za HH. Świetny, nietypowy, inny od wszystkich. Świetny.

  • DeenWelt DeenWelt
    ocena: 10

    Witam!
    Mój najlepszy odcinek to 3x18 "Airborne". Bardzo ciekawa intryga. Interesujący pomysł na pokazanie, że Hause potrafi sobie poradzić bez tej całej aparatury medycznej. A scena konsultacji nad przypadkiem- Majstersztyk!

  • ivrin ivrin
    ocena: 10

    Dla mnie najlepszy był ostatni odcinek 2 sezonu, który zorgrywa się całkowicie w umyśle house'a. Jeśli przyjrzycie się akcji zobaczycie, że ta misterna konstrukcja przypomina sen lub halucynację: brak ukierunkowania czasu, symbolika a nawet odwołanie do prymitywnych instynktów które przejmują władzę pod nieobecność świadomości. Epizod ujawnia sporo o samym bohaterze zwłaszcza to w jaki sposób rozwija się choroba pacjenta w podświadomości house'a.

  • madame_butterfly madame_butterfly

    'House's Head' to było coś ;) wciągnął mnie najbardziej. I jeszcze odcinek kiedy House miał wykład (1 sezon) i przytoczył trzy przypadki i był jednym z nich. Ogólnie House jest świetny ;)

    • BeKaeS BeKaeS

      House's Head (4x15) i Wilson's Heart (4x16) - odcinki z innej galaktyki. Szczególnie 4x15. Coś niesamowitego. Cieżko się pozbierać po obejrzeniu. Ale obejrzeć naprawdę warto :)

  • niobe_3 niobe_3
    ocena: 8

    dla mnie interesujący i poruszający był odcinek z tą kobietą fotografką co House uratował ją przed jej dzieckiem (dosłownie) co robili operację na płodzie

    • pawelnr01 pawelnr01

      Zdecydowanie sezon 3 ,odcinek w samolocie

  • Skylaria Skylaria
    ocena: 10

    Mi się bardzo podobał odcinek 3x12 "one day one room", za to że był inny od wszystkich i House pokazuje w nim bardziej ludzką twarz i za cudowną piosenkę Damiena Rice'a na końcu :)

    • sophie15 sophie15

      Odcinek o trzech pacjentach jest moim ulubionym, zaraz potem ten kiedy House przeżywa śmierć kliniczną i pierwszy odcinek 4 sezonu

  • $user użytkownik usunięty

    15 odcinek 4 sezonu House Head był najlepszy. uwielbiam kiedy Housowi się coś dzieje (może to dziwne,ale uwielbiam takie sceny we wszystkich filmach - kiedy główny bohater prawie umiera! To takie... trzymające w napięciu!) Akcja w samolocie też była niezła. I o co chodzi ze śmiercią kliniczną Housa? Gdzie? W którym odcinku? Coś mi umknęło?

    • ekli1240017 ekli1240017
      ocena: 9

      też tak mam ;P

    • Luukasz Luukasz
      ocena: 10

      To było wtedy, gdy House włożył scyzoryk do gniazdka, żeby zobaczyć co jest ,,po tamtej stronie"/

  • $user użytkownik usunięty

    W 1 odcinku 4 serii był fajny cytat:
    CUDDY wchodzi do holu i ułamek sekundy później HOUSE staje ptzy niej i krzyczy "Dzień dobry!"
    CUDDY - Och! (wystraszona) Skąd się wziąłeś?
    HOUSE - Od małpy jeśli wierzyć demokratą

    • r_ostrycharz r_ostrycharz
      ocena: 10

      Pierwszy odcinek szóstego sezonu (BROKEN). House taki... ludzki.

  • szuszu_3 szuszu_3

    będzie ich kilka, aż się boję rozpisywać ;)

    • Joker_27 Joker_27
      ocena: 10

      Najlepszy 4x11 Frozen, najzabawniejszy odcinek House'a i świetny przypadek. Z tych dramatycznych najlepsze były 4x15-16 z nastawieniem na ten drugi, uwielbiam scenę w której Wilson tuli się do listu od Amber, zawsze lecą mi w tym momencie łzy. 5x24 też świetny. Broken też, pierwsza część bardziej komediowa jak House robi bunt i druga już raczej dramatyczna.

      • Elisa123 Elisa123
        ocena: 9

        nie wiem, chyba kiedy Abmer umiera... a najśmieszniejszy, kiedy House i Wilson udają gejów, te oświadczyny mnie rozwaliły :P

        • k3dzior k3dzior
          ocena: 9

          "Say Yes!" ;)

  • kondzio_87 kondzio_87
    ocena: 10

    House's Head i Both Sides Now (5x24) ze wskazaniem na ten pierwszy. Ale oba wymiatają. W ogóle scenarzyści House'a wiedzą jak kończyć sezon. Zobaczymy niedługo jak im się uda koniec szóstego.

    • Sympatyczna_01 Sympatyczna_01
      ocena: 8

      Elisa123-Czy pamiętasz może w którym odcinku były te oświadczyny,bo ja nie kojarzę..Z góry dziękuje z odpowiedź.:)

      • e_w_a_ e_w_a_

        15 z czwartego, 1 z szóstego i odcinek, kiedy House z Wilsonem udają homoseksualistów ;P

        • Joker_27 Joker_27
          ocena: 10

          A który to odcinek gdzie House i Wilson udają homoseksualistów ? Bo nie przypominam go sobie, no chyba że to z 6 sezonu to jeszcze nie widziałem

          • _pozorna_ _pozorna_

            To chyba chodzi o 6 sezon, ale ja nie wiem który to odcinek.

            • e_w_a_ e_w_a_

              Tak, sezon 6., ale więcej nie zdradzam ;P

              • Juby_ Juby_

                Świetny także był odcinek pierwszego sezonu "Detox", kiedy House założył się z Wilsonem, że wytrzyma bez vicodinu tydzień. A także 3 seria "Little Merry Christmas", kiedy w święta odebrano Hausowi robotę nad karlicą.

  • Allie_ Allie_

    Mi najbardziej do gustu przypadł ten, gdu House z Cuddy leczyli pacjenta w samolocie oraz odcinek, w którym odbywał się bodaj jakiś turniej pokerowy i House w tajemnicy przed Cuddy leczył pacjenta.

    • Elisa123 Elisa123
      ocena: 9

      jak już powiedzieli wyżej to właśnie było już w 6 sezonie :) odcinek genialny, warto obejrzeć

      • Joker_27 Joker_27
        ocena: 10

        A dokładnie ktoś mógłby powiedzieć który to odcinek. Ja na razie na 6 odcinku jestem

        • Sympatyczna_01 Sympatyczna_01
          ocena: 8

          s01e11 Detox
          s03e10 Merry Little Christmas
          s03e18 Airborne
          s02e17 All In
          To są odcinki które podały poprzednie osoby..;)

          • Sympatyczna_01 Sympatyczna_01
            ocena: 8

            Elisa123- Który to jest odcinek, chodzi mi o te oświadczyny..?

  • szuszu_3 szuszu_3

    Joker, to odcinek 10 (bądź jak kto woli - 11) pt. "Down low". Swoją drogą, mój ulubiony, jeżeli chodzi o 6. sezon :)

  • SpeedConcept SpeedConcept
    ocena: 10

    Na mnie robi wrażenie 8 seria, a w szczególności odcinek 18 - "Body & Soul"

  • zielupwa zielupwa

    Hmm wtedy gdy Cuddy miała operację, i fajne sny miała :D I tak wgl który odcinek bo to był raczej chyba 6 sezon ?

    • Iswearitstrue Iswearitstrue
      ocena: 9

      7x15 Bombshells ;)

  • kefas90 kefas90
    ocena: 8

    5x04 Birthmarks, w którym to James i Greg jechali na pogrzeb "ojca" House'a. Odcinek dla mnie świetny. + najlepszy dzwonek kom na świecie ;D

  • lijaaa_filmweb lijaaa_filmweb

    ostatni odcinek 5 serii, przepłakany. Fajny też był w samolocie i wgl wszystkie ostatnie i pierwsze odc :D

  • zielupwa zielupwa

    Hmm który to nie wiem, ale gdy Wilson zabrał House oraz zaprosił CHase na szybkie randki, co House sie założył z Chase że będzie sie zachowywał jak gbór a i tak laski na niego polecą :)

  • Pami4 Pami4
    ocena: 10

    Koniec sezonu 6 ''Help me'' jak House zaczął być z Cuddy ;D

  • balletka21 balletka21
    ocena: 10

    mój ulubiony to 8x22 (ostatni) miał w sobie coś ;) Trochę smutny, ale też bardzo "do uśmiechania" kiedy House do WIlsona wysłał SMS, żeby przestał pieprzyć na pogrzebie, a Wilson nw o co kaman xd Ale bo jak odjeżdżają obaj motorami ^^

  • Karlaaajn Karlaaajn
    ocena: 10

    Mnie się bardzo podobały ostatni odcinek 6 sezonu i pierwszy 7, taki cały z punktu widzenia Cuddy (nie pamiętam tytułu )... No dużo jest tych świetnych, a wszystkie bardzo dobre :)

  • real_ego real_ego

    Im odcinek nowszy tym lepszy, dlatego najlepsze odcinki są najpóźniej. Chociaż ostatni sezon zaczynał się fatalnie, natomiast świetnie się skończył :)

  • iwona1510005 iwona1510005

    mi się podobał ten odcinek kiedy house cały czas namawia Wilsona na to aby ten przyszedł na wieczór kawalerski tego blondasa a on konsekwentnie odmawia. potem widzimy taką scenę: jest już ten wieczór kawalerski, impreza w najlepsze, wchodzi Wilson i House mówi do niego "wiedziałem że przyjdziesz" a Wilson odpowiada z powagą "House, to moje mieszkanie". rozwalił mnie ten tekst.

    • NEO250 NEO250
      ocena: 9

      odcinki 4x15 i 4x16 to prawdziwe mistrzostwo swiata najlepsze dwa odcinki Housa

  • Marac Marac
    ocena: 10

    Nikt nie wymienił Euforii - o pierwotniaku zjadającym mózgi. Mnie ten odcinek powalił - zwłaszcza jak sprawdziłem, że ten pierwotniak istnieje naprawdę. I zjada mózgi. I powszechnie występuje w zbiornikach słodkiej wody w strefie umiarkowanej - również w Polsce. Dotychczas tylko 3 osoby na całym świecie przeżyły i to najprawdopodobniej tylko dlatego, że stołowała się na nich mniej żarłoczna odmiana.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Naegleria_fowleri

    • rafib1975 rafib1975
      ocena: 10

      Tak samo jak inne choroby, które są powszechnie znane w Polsce. A pasożyt o którym piszesz nie jest powszechny. Bo jakby był powszechny to wielu z nas już by nie było. Tak samo jakby był by powszechny, to przynajmniej kilkadziesiąt śmierć było by w Polsce.
      Jest to bardzo rzadki pasożyt a nie częsty.
      A nie mnie żarłoczna, jak napisałeś tylko znaleziona w odpowiednim czasie. Pierwotniaki to nie ludzie, że są mniej lub więcej żarłoczne. Tylko o szybkość diagnozy, by zniszczenie mózgu jak najmniejsze.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true