Wichry zimy i Sen wiosny - pytanie

1.Czy to prawda, że Wichry zimy mają mieć premierę w grudniu 2014?
2. O czym ma być książka o Tyrionie Lannisterze
3. To są prawdziwe okładki do tomów 6 i 7?:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/182038/a-dream-of-spring
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/166640/the-winds-of-winter

  • 1. Nikt nie zna daty premiery. Nawet Martin. Myślę, że ta data wzięła się stąd, że niektóry sklepy internetowe dają możliwość absurdalnych prepaidów, a że Martin ponoć celuje w rok 2014 (choć równie dobrze może to być 2018), to dali ten rok i ostatni miesiąc, aby móc z czego skracać.
    2. Jakiś zbiór wypowiedzi bohatera i inne bzdety, typowy skok na kasę fanów cierpiących na nadmiar pieniędzy. Sam Martin nie współtworzył tego dziełka, co najwyżej dostarczył materiału w powieściach.
    3. Ładne (zwłaszcza TWOW), ale to dzieła fanów. Jednak okładka do piątego tomu była ogłoszona długi czas przed premierą (2007? 2008?), więc może niedługo doczekamy się oficjalnej do szóstego tomu.

  • 1. Data 2014 wziela sie stad ze Martinn po premierze TzS wspomnial ze nastepny tom jest w sporej czesci gotowy, i ze premiera ma nastapic jakies 2-3 lata po poprzedniej. Sporo fanow ma zal do Martinna ze ten tak dlugo kaze im zwlekac z premiera kolejnych tomow, stad pewnie ta data. Nie trzymalbym sie jej kurczowo.

    • Lepiej żeby się nie spieszył z wydaniem tej książki, dla mnie może być nawet w 2030 ale żeby była dobra, bo to chyba najważniejsze.

      • Dlaczego ma się nie spieszyć? Najlepszy tom sagi powstał najkrótszy czas. O to chodzi, żeby Martina w końcu przycisnąć, by zamiast pierdołami, dziesiątkami innych projektów i ciągłymi podróżami zajął się pisaniem sagi.

        • A skąd Ty niby wiesz czym on się zajmuje?

          • Z jego blogu, strony internetowej, z angielskojęzycznych for o sadze.
            Teoretycznie teraz powinien pisać sagę (oczywiście poza zajmowaniem się przedstawieniami teatralnymi, oglądaniem sportu, mnóstwa seriali i ciągłych wyjazdów), ale w zeszłym roku głównie pisał książkę o świecie Westeros (nazywaną GRRMarillion), która wydana zostanie nie wiadomo kiedy. Miała liczyć 50 tys słów, rozrosła się do 250 tys. (dla porównania najdłuższe tomy sagi liczyły ok 400 tys słów, angielskich oczywiście, po translacji na nasz język jest tego mniej). Według mnie taki projekt był zupełnie niepotrzebny w tej chwili, powinien zająć się nim po zakończeniu sagi.

            • http://m.ripr.org/?utm_referrer=#mobile/22839

              Tutaj Martin powiedział, że nie zajmuje się już "GRRMarillionem" tylko stara się skończyć "Winds of Winter".

              "And when will the GRRMarillion come out? I don't
              know," he says. "I'm not working on it anymore; I've
              put all that aside while I try to finish Winds of
              Winter ."

              Ponadto kiedyś pisał na swoim blogu jak wyobraża sobie Żelazny Tron:
              " - Tron stworzony przez HBO staje się powoli
              ikoną. Jest fantastycznie zrobiony i służy naszemu
              serialowi bardzo dobrze. Są jego lżejsze, cięższe,
              mniejsze i większe repliki, ale to wciąż nie jest ten
              Żelazny Tron, który widzę przed oczami, gdy obecnie
              pracuję nad kolejnym tomem sagi - "The Winds of
              Winter". Nie chciałbym, by moi czytelnicy kojarzyli
              Żelazny Tron z tym, co widzą w serialu. W książce
              jest on jasno określony. Tron jest ogromny, ciężki,
              czarny, pokręcony, z żelaznymi schodami od przodu i
              wielkim siedzeniem, z którego król patrzy na dół, na
              swoich podwładnych. Wygląda jak zgarbiona bestia
              siedząca w sali tronowej, brzydka i asymetryczna."

              Między wierszami zaznaczył czym się obecnie zajmuje.

          • http://flavorwire.com/394460/10-things-george-r-r-martin-is-...

            Generalnie zajęty człowiek :)

    • Słyszałam gdzieś, że Martin ma gotową sporą część, bo trochę rozdziałów nie znalazło się ostatecznie w Tańcu ze Smokami.
      Jeszcze a propos tych Smoków, też miało być tak, że zostaną wydane niedługo po Uczcie, a czekaliśmy... długo XD
      Ale mam nadzieję, że tym razem Martin się pośpieszy i nie zabraknie mu weny.

  • Tak, Martin celuje w rok 2014, ale to jeszcze nic oficjalnego. Jednak jeśli nie wyda go w przyszłym roku to serial ma kłopoty. Włodarze HBO na pewno go naciskają.

    • Nie ma kłopotów. HBO powiedziało co zrobi w razie jakby im zabrakło materiału.
      Po pierwsze, tak szybko im nie zabraknie materiału (były jakieś wyliczenia i z tego co pamiętam to do 5/6 sezonu nie powinno być problemu)
      Po drugie, w razie braku materiału mają nakręcić prequel.
      Po trzecie, ostatecznym pomysłem jest zrobienie przerwy w nadawaniu.
      Po czwarte, w razie gdyby kopnął w kalendarz to scenarzyści (czy tam producent) znają zakończenie sagi.
      Newsy z filmweba lub hataka, więc RACZEJ oficjalne.

      • Szósty tom na bata zdąży wyjść. A Martin powiedział, że chce by ostatni sezon i tom się zbiegły. Więc póki co jestem dobrej myśli. I tak nie ma co się martwić na zapas.

      • 1. Już w VI sezonie będą potrzebowali wątków z VI tomu. Ten sezon wyjdzie w 2016 r., ale kręcony będzie w 2015, a scenariusze pisane na początku 2015. Z tego wynika, że Martin musi skończyć przed końcem przyszłego roku. Z tomem siódmym będzie jeszcze trudniej. A co dopiero z ósmym, który na 99% będzie.
        2 i 3 Prequel nie jest rozwiązaniem. Za Rebelię Roberta nie mają się co zabierać. Tam jest zbyt wiele bitew i zbyt wiele niewiadomych. Opowiadanie raczej nie starczą na sezon. Aktorzy mają też kontrakty, serial to wielka machina o wartości kilkudziesięciu milionów dolarów za sezon. Tego nie da się tak łatwo zatrzymać, będą kręcić dalej bez materiału z książek.

        • 1. A czy to nie zależy od tego jakie wątki w jakiej kolejności przedstawią? Plus chyba w 3 sezonie pojawiły się jakieś z innych tomów? (książek nie czytałem, ale z tego co wiem to w którymś tam Tomie, wątki dzieją się w tym samym czasie, ale jest podział geograficzny). W tym newsie co czytałem było to jakoś rozpisane, ale kurczę, nie mogę go znaleźć teraz...
          2 i 3, Skoro powiedzieli że mogliby nakręcić rebelie to najwyraźniej mają jakiś pomysł na to. Aktorzy praktycznie zawsze podpisują kontrakty co sezon, więc to nie jest problemem raczej. Poza tym nie zapominajmy że to czy będzie kolejny sezon jest wiadome dopiero po wynikach oglądalność z początku nowego sezonu. W takim produkacjach jak Gra, jest to zabieg czysto formalny, ale świadczy to o tym że żadna stacja nie planuje z góry kolejnych sezonów i nie przeznacza na to od razu pieniędzy. Więc da się to zatrzymać, a raczej wstrzymać. Zbyt duże zyski są żeby anulować.
          Przerwy w serialach nieraz się zdażają, aczkolwiek nie przypominam sobie przerwy np całorocznej, czy też dłuższej.

          • 1 Chodzi o to, że niektórym postaciom niedługo skończy się książkowy materiał. Są wątki z III tomu, które w III sezonie zekranizowano w całości lub prawie w całości. IV i V tom dzieją się równolegle, więc jeżeli postać X już w III sezonie dostała swój wątek z III tomu, to zostaje jej tylko wątek z np. V.
            2. Z tego co wiem, aktorzy najczęściej podpisują kontrakty na kilka lat. Np. Dinklage ma kontrakt do siódmego sezonu.
            Przerwy całoroczne zdarzały się np. w "Rzymie" czy "Rodzinie Soprano", więc to teoretycznie możliwe.

        • “ A co dopiero ósmym, który na 99% będzie."

          Jaki znowu 8? Gdzie coś takiego wyczytałeś?

          • Nie wyczytałem, wywnioskowałem.

            Martin nie zmieści się w siedmiu tomach, on sam chyba też w to nie wierzy, we wszystkich wywiadach zastrzega, że planuje siedem tomów, ale nie da głowy, czy nie będzie ich więcej.

            Martin na początku planował trylogię, a pierwsza jej część rozrosła się do tomów I-III. Dalej planował 5-letni przeskok, z którego zrobił tomy IV i V. A gdzie reszta?

            Tak więc wciąż jesteśmy w 1/3 planowanej trylogii.

            Druga część oryginalnej trylogii miała ponoć opowiadać o przybyciu Dany do Westeros i konfliktach, jakie to ze sobą niesie. A do tego wciąż daleko. Trzecia o wojnie z Innymi.

            Mówi też, że planuje VI i VII tom na 1500 stron manuskryptu, objętość III i V tomu, czyli jeśli rozrośnie mu się choć trochę, nie zmieści się. A wszystko rozrasta mu się kilkakrotnie.

            Tekst do "World of ice and fire" miał początkowo liczyć 50 tysięcy słów, rozrósł się do... 250 tysięcy.

            Mamy kilkanaście głównych wątków, całe mnóstwo postaci. Jeżeli Martin upchnie to w dwa tomu i będzie to dobre, to dokona rzeczy niemożliwej. Patrząc na niektóre postacie, można odnieść wrażenie, że jesteśmy dopiero na początku ich wątków. [spoilery] Arya, Sam i Bran są w stadium nauki. Wojna z Innymi nawet się nie rozpoczęła, a przecież muszą przelać się przez Westeros. Dany siedzi daleko w Essos, zanim opuści Dothraków, wróci do Zatoki, wyruszy do Westros, minie cały tom. Bo wciąż jest jeszcze kilkanaście innych wątków. (Jeżeli pierwszy rozdział Dany będzie na stronie 30, to kolejny na 250). A gdzie drugi Taniec Smoków, który się zapowiada? I wojna z Innymi.

            • W takim razie i serial będzie musiał liczyć więcej niż 8 sezonów.

              Myślę jednak, że Martin nie będzie się trzymał tego, że kolejne książki będą liczyć 1500 stron (3 i 5 tom tyle miał?) i napisze obszerniejsze części. 8 tom to jednak za dużo i raczej może nie dożyć napisania go.

              • Martin używa jakiegoś starego edytora pod DOSa i to na jego podstawie podaje liczbę stron. W druku oczywiście wychodzi ich mniej.
                "Nawałnica..." miała 1521 tych jego stron manuskryptu, a "Taniec..." 1510, to jest mniej więcej granica możliwości wydania książki. (W USA wyszły one w jednym tomie, po około 1000 stron). Więc raczej dłuższych wydać się nie da.

                Nie mam pojęcia, ile sezonów będzie liczył serial, i nawet nie chcę zgadywać. Pewnie więcej niż się wszystkim wydaje.

            • " Wojna z Innymi nawet się nie rozpoczęła, a
              przecież muszą przelać się przez Westeros."

              Czyli Mur zostanie zniszczony?

              • a może po prostu straci swoją Moc... padnie jakiś fragment lub przedostaną się przez jakąś bramę.....

              • Nie wiem, czy zostanie zniszczony.
                Ale chyba po to poznajemy tak dokładnie Westeros, każdy zamek, ród do ośmiu pokoleń wstecz, każdą wieżę, most i miasto, każdego ważniejszego mieszkańca, by ostatecznie zobaczyć, jak to wszystko staje w obliczu zimy, o której zresztą słyszymy od początku. Jeśli Martin nie wpuści Innych do Westeros, to będzie potworne rozczarowanie.
                Ale zrobi to, myślę, że Inni dojdą przynajmniej do Tridentu (zaleją Północ, pewnie Dolinę, może Zachód), gdzie powinna rozegrać się ostateczna bitwa (Dany śni w III tomie, że leci na smoki, by walczyć nad Tridentem z wojskami uzurpatora, które odziane są w zbroje z lodu). Niedaleko jest olbrzymie Harrenhal (jakby stworzone, by pomieścić armię) i Oko Boga.

    • A to nie bylo tak, ze nawet jesli Martin nie wyda nastepnych tomu/ow to HBO tak czy owak i tak bedzie produkowac dalej serial do sezonu 7 <niby obilo mi sie, ze takowa cyferka sezonow ma byc poniewaz tworcy serialu wiedza, kto zasiadzie na tronie itp.itd.>

  • 3. Dobrze, że to fanowskie. "Winds od Winter" czarna? Moim zdaniem do kitu. Myślę, że niebieska okładka byłaby idealna do tej części, pasuje do nazwy tomu. Okładka "Dream of Spring" też nie za bardzo pasuje, kojarzy się z Wiedźminem.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: