Majstersztyk pomimo

Doskonale wiem że serial stuprocentowo nie odwzorowuje realiów polskiego wymiaru sprawiedliwości, ale montaż, muzyka i przede wszystkim aktorstwo sprawiają, ze mi osobiscie podoba się najbardziej wśród wszystkich seriali ostatnio. Ostatni odcinek szóstego sezonu to majstersztyk, ogółem ta seria była chyba najlepsza.

7
  • Coś w tym jest, bo finał sezonu wywołał u mnie najpierw zażenowanie (seriously, twardy gracz Górecki załamuje się, bo pani adwokat przedstawia mu przykrą przyszłość?), a potem ciepły uśmiech, mimo że uważam, że Agata nie powinna być z Markiem ani Bartek z Anielą (i w dodatku strasznie mnie wkurzyła ostatnia piosenka - "Czas nie leczy ran, to my w swych czynach uzdrawiamy nasze chore dusze" wtf?). Ale: lubię Agnieszkę Dygant i wierzę jej, kiedy obejmuje "Marka", Leszek Lichota zyskał u mnie kredyt zaufania po roli w serialu "Wataha", Michał Mikołajczak i Katarzyna Zawadzka grają takich fajnych młodych ludzi... Pal diabli brak prawdopodobieństwa, zgrzyty w scenariuszu, pomyłki na planie, widoczny pośpiech w realizacji. Lubię tych ludzi (i postaci, i aktorów) i chętnie znów ich zobaczę na wiosnę.

  • Zgadzam się! :D

  • dokładnie nie odwzorowuje? - nie ma z nim nic wspólnego

    • Przepraszam, że to tak na ciebie trafiło ale to już chyba trzeci serial prawniczy, pod którym ktoś musi napisać, że ależ tak uprawianie prawa nie wygląda. Jakby trzeba to było tłumaczyć. Oczwiście, że nie wygląda tak jak ni e ma nic wspólnego z autentyczną pracą lekarzy, informatyków, księgowych, ect większość seriali jakie się na ten temat tworzy. Bo byłyby niesamowicie nudne (np. włamywanie się na jakieś rzeczy w internecie, po pierwsze nigdy tak nie wygląda, po drugie jest niesamowicie nudne).

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o