Idiota Tribbiani

Czy też zdaje się Wam, że Joey z sezonu na sezon "głupiał"?... Miałam takie nieodparte wrażenie podczas oglądania kolejnych odcinków. Teraz po zakończeniu 10. sezonu wracam do przypadkowych odcinków z sezonów 1-3 i absolutnie się to potwierdziło.

Joey był prostym chłopaczkiem lubiącym seks i sandwiche, ale na pewno nie był idiotą, który nie rozumiał banalnych żartów rzucanych w towarzystwie. Co więcej! W sezonach 1-3 sam był autorem kilku dobrych ironicznych tekstów, co było nie do pomyślenia z biegiem czasu.

Uważam, że ta przemiana była mocno krzywdząca dla postaci. Z fajnego "chłopaka z sasiędztwa" zrobili z niego idiotę o wielkim sercu.

23

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: