sterek?   

jestem gotowa na falę hejtu, wiem, wiem jak nienawidzicie wszelkich takich zażyłości no, ale... fanki sobie zawsze wymyślą do słabego serialu co zauważyłam jakiś fajny paring, więc jestem jak najbardziej za. trochę sypnęli ciekawostek przed trzecim sezonem - stiles miał rwać blondi, ale ostatecznie zostali przy leceniu na rudą, więc... może dadzą mi coś z derek'iem? :3

  • podobno przez pierwszą część serii ma być niewiele wspólnych scen sterek. derek dostanie jakąś panią, która ma mu umilać chwile pomiędzy kolejnymi potyczkami z watahą nowych wilków. natomiast stiles nadal będzie myślał o rudej, chociaż wiadomo, że pozostanie wszystko w sferze czysto platonicznej

    • cholera no, właśnie tego się obawiałam. wiesz - odejścia jak najdalej od tego faktu, żeby jakby to 'zatrzeć' dla tych, którzy tego nie lubią, no ale... najgorsze jest podpuszczanie. jak nas odtwórcy postaci podpuszczają. nawet sam tyler powiedział w jednym z wywiadów przecież, zaraz po tym, jak się ku uciesze fanek złapali za rączki (comicon), że w serialu jest 50/50. i jak tu żyć?

      • Jak tu żyć, a Jeff sobie 'trochę' (bardzo) nagrabił u dużej części fandomu. Siedzę dużo na tumblerze i widzę jak ludzie się wkurzają o wątek Dereka i nauczycielki. Są zawiedzeni strasznie tym, że scenarzyści poruszają temat, dają nadzieję a potem robią coś całkiem innego.
        Cóż zobaczymy jak to się potoczy dalej. Mi się wydaje, że nauczycielka długo nie pociągnie i może właśnie w drugiej połowie sezonu jakoś wrócą do tematu Stereka,
        Krzyżuję palce...

        • rzeczywiście obecnie stereka jak na lekarstwo, chyba tylko w pierwszym odcinku mieli wspólną scenę. stiles nie wyglądał na szczególnie przejętego ewentualną śmiercią dereka. podejrzewam, że dopóki wątki mrocznego druida i watahy alphas nie skrzyżują się bohaterowie będą podzieleni na dwie grupy i nie ma co liczyć na interakcje stilsa i dereka.
          w zastępstwie sterek coraz większą popularność zdobywa scisaac.

  • Niedawno dostałam spoiler z trzeciego sezonu, z którego wynika, że Stiles przestanie starać się o Lydię, a zauważy, że... interesują go mężczyźni. Więc, czemu by nie był to Derek? :D

  • http://www.fanfiction.net/s/9154684/1/W-deszczu let me just leave it here;)

  • No, patrz, nie ma fali 'hejtu' ;)

    A tak na poważnie, to miło wiedzieć, że osób w Polsce, które shipują ten pairing jest więcej :) Ja obejrzałam ten serial, bo mnie znajoma skusiła wizją Stereka. Kazała mi przetrwać wszystkie odcinki, nawet jeśli nie zrobiłyby one na mnie większego wrażenia, bo fandom jest tego warty ^-^ Przyznam się szczerze, serial nawet przyjemnie się oglądało, szczególnie, gdy pojawiał się Stiles. Może nie jest to żadne dzieło, ale dla zabicia czasu niezłe.
    Za to ficki... Może to potencjał samego tego zestawienia, a może talentu fanów. Tak czy inaczej, niektóre teksty są naprawdę świetne i chyba żaden fandom nie zdobył tak wielkiej sympatii z mojej strony.

    • no właśnie się cholera zdziwiłam! jednak ten serial jest chyba na tyle cienki, że faceci nie przychodzą tu hejcić XD bo generalnie laski zazwyczaj dają na wstrzymanie z takimi sprawami :3

      wiesz moim zdaniem jest cholerna cienizna, ale co, Stiles, Derek, STEREK i dobra dupa Colton Haynes. no i oglądasz dla kogoś, naprawdę szybko idzie to wszystko jak się doszukujesz podtekstów :D

      • I WATCH FOR THE PLOT. SRLY, I DO :).

        Teen Wolfa (podobnie jak wcześniej BBC Sherlocka) odkryłam dzięki tumblrowi. Generalnie lubię seriale fantastyczne, obyczajowych nie za bardzo. Oglądam m.in. Supernatural, Pamiętniki wampirów (chociaż aktualnie bojkotuję nowe odcinki...) czy Walking Dead.

        Uważam, że Teen Wolf nie jest złym serialem, ma przede wszystkim interesujących, sympatycznych i - co ważne! - dynamicznych bohaterów i niezły scenariusz ze zwrotami akcji. Na plus zasługuje dobra charakteryzacja (ja kupuję te wilkołaki!), wpadająca w ucho muzyka i świetne sceny walki z efektami specjalnymi na poziomie. A poza tym, kiedy oglądam przygody Scotta i s-ki czuję się, jakbym znowu była w liceo;). Serial ma ten rodzaj humoru, który lubię, głównie słowny, pełen podtekstów. Podsumowując, Teen Wolf ma być czystą, niewymagającą rozrywką i taki właśnie jest. Mnie się go oglądało dobrze i z niecierpliwością czekam na 3. sezon:).

        • no tak, w sumie jako prosta, ale zajmująca rozrywka to w porządku, aczkolwiek mnie się tam elementy efektów specjalnych nie podobają, poza tym ogółem rzecz biorąc nie lubię filmów i seriali dla młodzieży i wgl romansów, więc... no shipping. nieczułe stworzenie D:
          to będzie jakiś 3 czerwiec o ile się nie mylę od poniedziałku ruszamy z 3 sezonem <3 mam nadzieję, że coś ku pokrzepieniu serc STEREK'owskiego mi zafundują no!

          • No to pierwszy odcinek obejrzę jeszcze będąc w Polsce, bo później do usa wyjeżdżam do pracy na całe wakacje:) może tym razem spotkam kogoś lepszego - może być ktoś z obsady teen wolfa! - niż lindsay lohan xD

            musi być więcej stereka w nowym sezonie, w końcu jest tendencja zwyżkowa, jeśli chodzi o interakcje stilesa i dereka:)

    • polecam fu ckyeahsterekfeels (dot) tumblr (dot) com (bez odstępu na początku;).

  • Żadnego hejtu, Sterek to jedyna dobra rzecz w tym serialu :)

    • Nie wiem dlaczego dopiero teraz tu dotarłam. :)
      Zaczęłam oglądać ten serial bo po przeglądaniu tumblera byłam pewna, że Stiles i Derek naprawdę są razem.
      Rozczarowałam się odrobinę, ale podobno zawsze jest nadzieja. Tak przynajmniej twierdzili twórcy do pewnego czasu. Teraz sama nie wiem. Bez sensu wrzucili tą nauczycielkę. A już najbardziej wkurzyło mnie to, że powtarzają z nią sceny, które wcześniej Derek dzielił ze Stilesem.

      • "Rozczarowałam się odrobinę, ale podobno zawsze jest nadzieja. Tak przynajmniej twierdzili twórcy do pewnego czasu." nie łudź się. Pan tfurca tak powiedział, żeby podpuścić i zatrzymać Sterek - fanki które stanowią gros fandomu TW (spróbuj znaleźć na tumblru coś innego dotyczącego TW) . Niestety fanki nie kupiły ściemy i internet roi się od porównań Stilesa z nauczycielką i obśmiewaniem stereotypowego i żałosnego romansu Dereka z kobitą, której imienia nikt nie pomni.

        Tak że pokrętne tłumaczenia, że "who knows what will happen?" możesz spokojnie olać, nic nie znaczą i mają na celu tylko i wyłącznie utrzymanie cię przy serialu.

    • To BYŁA jedyna dobra rzecz w tym serialu. Teraz osładzam sobie idiotyzm tego sezonu Peterem, Argentem i trenerem :D
      Resztę wszystko co fajne mi zabrali dając jakąś biurwę, która wzbudziła szaloną namiętność Dereka.

      • Wiesz, serial przestałam oglądać wieki temu (chyba nawet do końca pierwszego sezonu nie dotarłam) ale wtedy to była jedyna rzecz, która mnie jako-tako zaintrygowała. Niestety, twórczy postanowili postawić na badziewny romans głównego bohatera z jego lasencją, więc musiałam się pożegnać z Teen Wolf. Z tego co piszesz, wnioskuję że niewiele straciłam porzucając ten serial :)

        • Patrząc na TW jako rozrywkę, to poprzednie sezony dają radę. Jest dużo wątków humorystycznych i jest akcja. Co prawda wszystko psuła główna para, czyli Scott i Allison, ale żeby było śmieszniej - tylko kiedy jest razem. Sam Scott lub Scott ze Stilesem, Derekiem, czy KIMKOLWIEK innym jest fajny. Tylko przy Allison głupieje i nudzi. No ale Allison zaniża każdą scenę, rozmowę, nawet innych bohaterów samą swoją obecnością.
          Tak że przyspieszając pewne sceny można spokojnie obejrzeć ten serial dla zabawy i rozrywki. Niestety 3 sezon to porażka na całej linii. Owszem, wcześniej były idiotyzmy i nielogiczności, ale dało się przełknąć, poza tym humor wszystko wynagradzał. Teraz jest nadmiar idiotyzmów, fabuła jest prowadzona, jakby ją pisała pijana gimnazjalistka i jest średnio jedna śmieszna scena na odcinek.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: