Odcinek 11 - możliwe spoilery ;)

ostatnia wypowiedź: Harda_Heroina
behemot7 behemot7
ocena: 7

Łooo - się narobiło!
Heh, zakładam, że skoro wszyscy (widzowie) zobaczyli to, co zobaczyła Shea, to pewnie nie należy sądzić, że to ta osoba pomaga Wakefiledowi. ;)
Co o tym sądzicie?

  • madalenitka madalenitka
    ocena: 10

    Też tak sądzę, nie miało by to wtedy sensu... Chyba że naprawdę chcą skopać ten serial... Ale obejrzałam ten odcinek i wow.. Po prostu zamurowało mnie.. I śmierć Cala i Chloe..

    • behemot7 behemot7
      ocena: 7

      Ano, Cala mi najbardziej szkoda. Faaajny był...

      • madalenitka madalenitka
        ocena: 10

        Ale nie rozumiem jednego... Skoro Shea znalazła te "files" z Jimmy'm i skoro Szeryf doskonale o nich wiedział, dlaczego powiedział córce że chce żeby była z Jimmy'm?? Przecież i tak wiedział że zginie, więc dlaczego nie wyjawił córce prawdy?

        • White_Rose05 White_Rose05

          Tak myślałam, że zginą Shane, Nikki. I przyznam że się poryczałam jak blond parka zginęła.
          Co do wspólnika Wakefilda to to musi być Jimmy, bo jak to jest możliwe, że go Wakefild nie zabił także za drugim razem... I jeszcze ta kartoteka na końcu co ją Shea znalazła. Tylko, że nie rozumiem postępowania Szeryfa, po co gadał Abby że Jimmy ją kocha, że mogą sobie razem życie ułożyć skoro wiedział o jego poczynaniach? Zresztą w tych spojrzeniach Jimmiego już od kilku odcinków jest coś podejrzanego.
          A może to kolejna zmyłka aby odciągnąć uwagę od Henry'ego. Może Jimmy ma kartotekę bo robił jakieś głupie rzeczy gdy Abby wyjechała, np.wdawał się w bójki czy cos w tym stylu.
          Po tym odcinku Jimmy wydaje się być pewniakiem ale z drugiej strony czy to może być aż takie proste...mam nadzieję, że nie i na końcu będzie wielkie zaskoczenie :)

          • madalenitka madalenitka
            ocena: 10

            To byłoby zbyt proste gdyby to był Jimmy, chociaż wiecie ta dramaturgia na końcu kiedy to Jimmy miałby zabić Abby lub na odwrót:D

            • White_Rose05 White_Rose05

              Pewnie, że za proste ale takie pewnie jest rozwiązanie.

              SPOILER do ODC 12:::
              to co jest napisane na wikipedii odnoście odcinka 12 nie pozostawia u mnie wątpliwości... szkoda bo liczyłam na coś lepszego i za takie zakończenie wystawię serialowi niższą ocene niż planowałam.

  • DearDarknessX DearDarknessX
    ocena: 7

    Tym razem tworcy naprawde dali czadu. :D Znow wywrocili wszystko do gory nogami, nie wiem o o chodzi. Bede musiala obejrzec ten odcinek jeszcze raz, a potem jeszcze i tak bez konca. ;D
    Tak jak przypuszczalam, wskazali na Jimmy'ego, jako podejrzanego. Jimmy troche sie ozywil i znow sprawia wrazenie psychola. ;)
    Tym razem Henry wypadl calkiem normalnie, chociaz jego zwiazek z Abby jest bardzo podejrzany.
    Nie wiem, chyba ze mna jest cos nie tak, ale Wakefield momentami wydawal mi sie sympatyczny. Facet ma jakis pozytywny potencjal, mimo wszystko. ;D
    Szkoda Cala i Chloe, myslalam, ze beda w finale.
    Przynajmniej Nikki wyleciala z gry, nie bedzie mi jej brakowac. ;)
    Czyli mozna wnioskowac, ze Jimmy po wyjezdzie Abby troche zaszalal, pytanie tylko, jak bardzo? Gdzies czytalam, chyba na Harpers Globe, cos na temat Jimmiego, ale teraz nie moge znalezc. :/ Niewazne.

    I znow pojawia sie mnostwo pytan.
    - Czego do cholery chce Wakefield?
    Gdyby chodzilo tylko o smierc Abby, to juz dawno by byla martwa. (wrozka chyba klamala ;)
    - Jimmy mial jakies problemy z prawem, tylko jak powazne?
    I czy Wakefield jest jego kumplem? ;)
    - No i co z Henrym? W czym tkwi jego problem? ;)
    - Kto jest dzieckiem Wakefielda? Abby?
    Jimmy nie moze byc przyrodnim bratem Abby, gdyz maja tyle samo lat.
    I jesli teraz wskazuja na niego, to w 12 zrobia nam znow wielkie kuku. ;D Tak mi sie wydaje. ;)

    I najwazniejsze pytanie - O co w tym wszystkim chodzi? ;D

    • DearDarknessX DearDarknessX
      ocena: 7

      Smierc Chloe i Cala - bardzo ladna scena. Wzruszylabym sie, gdybym nie byla podekscytowana cala reszta. ;D

    • White_Rose05 White_Rose05

      Prawda jest taka, że serial jest prosty jak budowa cepa, a my się doszukujemy nie wiadomo jakich teorii.
      Wakefild mści się na Abby, owszem chce ją zabić, ale najpierw chce aby ona patrzyła jak przez nią giną jej znajomi.
      Jimmy rzeczywiście nie może być bratem Abby ze względu na wiek. Tu stawiam na Henry'ego, który jest chyba nieco starszy.
      Na koniec powiem, że nie sądzę aby w odcinku 12 nastąpił kolejny zwrot akcji. Henry okaże się tym dobrym, a Jimmy jest zabójcą.
      - Musiało mu nieźle odpierdolić po wyjeździe Abby.
      - Skumał się z Wakefildem (albo działał sam), kolegował się z Szeryfem co ułatwiło mu sprawę.
      - On najbardziej się cieszył z powrotu Abby.
      - W bodajże 1 odcinku rzucił się do pomocy przy łodzi którą przyjechali goście, może nie chciał żeby ktoś znalazł resztki kuzyna Bena.
      - Odmówił kiedy Henry zapraszał go na imprezę, nie było go z innymi i wtedy spalona została Lucy.
      - Był w hotelu gdy wszyscy szykowali sie do wyjazdu, mógł podłożyć telefon wuja Marty'ego do pokoju JD.
      - Ma alibi na zabójstwa JD i Harkina ale wtedy mógł do akcji wkroczyć Wakefild.
      - Wakefild dwukrotnie mógł go zabić ale tego nie zrobił. Jeszcze w pierwszym przypadku jestem skłonna uwierzyć że Szeryf zawarł układ z Johnem, ale w odc 11 Jimmy leżał na kanapie i nie wiem jakim cudem Wakefild go nie zabił.

      • DearDarknessX DearDarknessX
        ocena: 7

        Mimo wszystko od poczatku wolalam, zeby to Henry byl psycholem, Jimmy zawsze byl na mojej liscie na zaszczytnym drugim miejscu, ale wezme co dadza. ;D
        Gorzej by bylo, gdyby to byl ktos inny, tego bym nie przezyla. ;)

        Nie moge sie powstrzymac, musze znow o tym wspomniec. Czy jest tu ktos, komu Wakefield wydal sie (troche) sympatyczny? Moze jak obejrze to drugi raz, to mi przejdzie. ;D

        I jednak sadze, ze w 12 odc. cos ciekawego jeszcze sie wydarzy, wiec poki co, nie trace nadziei. ;)

        • White_Rose05 White_Rose05

          Mnie się Wakefild wydał sympatyczny! Choć sympatyczny to może niewłaściwe słowo, nie potrafię tego do końca określić...

          Też bym wolała żeby Henry okazał się zabójcą. Ale to już jest wątpliwe wg mnie. W następnym odcinku pewnie bardzo szybko wyjdzie na jaw że to Jimmy i reszta odcinka oraz finał serii będzie skoncentrowany na akcji.

          Ja przyznam, że już bym wolała aby Booth wyszedł z grobu, otrzepał się z ziemi i zaczął zabijać. Przynajmniej mogliby mu wymyślić lepszy motyw niż u Jimmiego (złamane serce, zemsta za zostawienie go - czyli krótko mówiąc motyw który jest już oklepany do bólu).

          • DearDarknessX DearDarknessX
            ocena: 7

            Wiec jednak. ;) Sympatyczny to moze za duzo powiedziane, ale facet ma to cos. ;)Mial takie spojrzenia, sama nie wiem, jak to okreslic. W kazdym razie, ciekawa postac. ;)
            Sadze, ze skoro tworcy lubia sie z nami bawic, to wskazanie juz teraz Jimmy'ego jest kolejna pulapka. Czytalam, ze morderca (czy tez teraz wspolnik) nie zostanie pokazany wczesniej, jeno na samym koncu, zebysmy mieli niespodzianke. Jesli klamia, to chyba wpadne w depresje i podaze sladem Wakefielda. ;D
            Jimmy mogl cos wiedziec, tylko co i o kim? Na forum cbs przeczytalam teorie, ze Jimmy mogl pomagac szeryfowi, byc tajniakiem, ale to juz chyba przesada. ;D
            No i Henry, ktos tutaj i tez na cbs wspomnial, ze na imdb byla informacja, ze w 13 bedzie postac matki Henrye'go. Nie wiem, czy to prawda, nie chce mi sie sprawdzac. :D
            Jesli jednak chca nas naprawde zaskoczyc, to drugim morderca powinna byc Trish, albo Sully. ;D
            No i jeszcze raz Henry, facet, ktory swietnie strzela, jak dotad za bardzo nie probowal skorzystac ze swojego talentu? Why Henry, why? ;D

            • White_Rose05 White_Rose05

              No Pan Młody jak na osobę, której Wakefild zabił wuja i brata zachowuje się nadzwyczaj spokojnie wobec mordercy. Abby chciała ścigać Wakefilda żeby go zabić a Henry ją ciągle powstrzymywał mówiąc, że muszą działać mądrze.
              Mimo to jestem pewna co do Jimmiego. Mniejsza już o tą kartotekę bo może się chłopak zwyczajnie pogubił po rozstaniu z dziewczyną, ale nie pojmuję dlaczego Wakefild go nie ukatrupił za drugim razem.

              • DearDarknessX DearDarknessX
                ocena: 7

                Przesladuje mnie teraz, to, ze niby bedziemy zaskoczeni, ze nie zgadniemy kim jest zabojca. No zobaczymy, czy tworcy zrobia nam az tak wielka niespodzianke. ;)
                I kolejne pytanie, dlaczego Wakefield nie zabil Madison, potworek twierdzi, ze W. byl mily. I znow kolejna teoria z forum cbs, ze niby Shea jest corka Wakefielda, ale oczywiscie nie zabija, i pewnie nawet o tym nie wie. A Madison jest jego wnuczka. ;)
                Tyle teorii, nie wiadomo czego sie zlapac. ;D
                No i Jimmy, jesli Wakefield oszczedzil go dla Abby, to raczej nie zabilby go potem, przeciez dal slowo, nie? LOl. ;D
                I Henry, czemu on wszedzie lazi za Abby, nie robi uzytku z broni a przeciez jest lepszym strzelcem niz Abby i pewnie reszta tam obecnych.
                I czemu nie poszedl z Trish, wszak to jego ukochana, co on sobie wyobraza? ;)

                • White_Rose05 White_Rose05

                  Henry'ego już od kilku odcinków bardziej interesuje los Abby niż Trish... dziwne to.
                  A Wakefild nie zabił Madison bo zmanipulował ją do tego stopnia, że stała się dla niego użyteczna. Z jej pomocą sprawił, że wszyscy uważali Szeryfa za winnego, pewnie Madison na jego prośbę wykradła prezent ślubny od kuzyna Bena, bo inaczej wszyscy by się szybko kapnęli, że ten jednak był na łodzi...

            • behemot7 behemot7
              ocena: 7

              I mnie się teraz zdaje (chociaż u mnie cały czas był na pierwszym miejscu), że to jednak nie Jimmy. Może po pijaku łowił ryby albo publicznie pił piwo ;) i policja go zgarnęła? Albo jeszcze coś równie głupiego. :>
              Sądzę, że dlatego ma kartotekę i dlatego szeryf nie przywiązywał do tego wagi. A Wakefield Jimmy'ego zostawił w spokoju, żeby odwrócić uwagę od swojego rzeczywistego "wspólnika".
              Więc: Henry to syn Wakefielda, przyrodni brat Abby, a przyjechali na wyspę, żeby się zemścić na szeryfie i wszystkich bliskich Abby osobach. A że przy okazji giną przyjaciele Henry'ego? No cóż, może tatuś mu się za bardzo rozpędził? ;)

  • saimon13 saimon13

    A tak na marginesie to 9 lipca zostaną wyemitowane 2 odcinki końcowe. No ciekawe :)

    • madalenitka madalenitka
      ocena: 10

      Hehe Wakefield sympatyczny? No popatrzyłam teraz na jego postać i.. no faktycznie wygląda jakby się miał uśmiechać i to coś w jego oczach, ale ja myślę że to dlatego że ulżył sobie i pozabijał paru ludzi:P No i oczywiście jest coraz bliżej swojego trofeum - Abby:)

      Naprawdę 9 mają być 2 odcinki?? Skąd wiecie??

      • varlum58 varlum58

        Zna ktoś tytuł piosenki który była podczas śmierci Cala i Chloe ?? Szkoda że zginęli oni byli najlepsi :)

        • mallutka mallutka
          ocena: 7

          Zauważył ktoś może, że gdy Wakefield wkroczył do baru jak jakiś terminator i wyskoczył z tasakiem do Shanea, Trish miała spluwę i zamiast strzelać to zostawiła biedaka z małym nożem. Może to ona jest pomocnikiem he, he... Ogólnie Wakefield chodzi sobie po wyspie i jakoś go się kule nie imają :)Szkoda Cala i Chloe. Mam nadzieję, że Jimmy nie okaże się jednak drugim zabójcą, niech to będzie Henry albo ten Danny (to by dopiero było zaskoczenie!).

      • kalkala kalkala

        Jestem totalnie zdegustowany.

        O ile do tej pory miałem nadzieję, że może tu gdzieś być ukryty jakiś większy sens, to po 11-tym ją straciłem.
        Wakefield, zabijający dla samego zabijania wypaczył cały serial, niestety. Pozostał obraz filmu, który powstaje tylko po to żeby była w nim krew, a wygrywają ci, którzy tej krwi, rzeźni itp itd pokazują jak najwięcej.
        Najprawdopodobniej teraz już nigdy się nie dowiemy dlaczego zabijał, ponieważ dla zbrodni, których dokonał w 11-tym nie ma wytłumaczenia....
        I co z tego, że pokażą co się wydarzyło kilka lat temu.
        Prawdę mówiąc chyba przestaje mnie to interesować......... bo czym się tutaj "jarać"? "zabijaniem dla samego zabijania"? bez sensu........

        • madalenitka madalenitka
          ocena: 10

          tytuł piosenki to "Letters from the sky" Civil Twilight:)

        • DearDarknessX DearDarknessX
          ocena: 7

          Po tylu latach, kazdemu moglo odbic. ;D Wakefield wygladal na spelnionego, po tych mordach. ;D Moze to zwyczajnie lubi? Wiekszosc zabojcow robi to, bo lubi, niestety ( np. czy Ted Nundy mial jakis sensowny powod? Chyba nie) ;)
          Jesli facet jest socjopata, to trzeba przyjac, ze urodzil sie inny. A ze zycie jakos mu nie wychodzilo, to te sklonnosci sie uaktywnily. Szeryf i wydarzenia z przeszlosci, mogly tylko przyspieszyc, to co mialo nastapic.
          Tak sobie tylko pisze, bez skladu i ladu. Mysle, ze syndrom glupawkowy nadciaga. ;D
          Jedanak ci, ktorzy spodziewali sie czegos innego, chyba sie rozaczaruja. Nie sadze, zeby na koncu tworcy rozgrzeszyli pana W. Mamy na pokladzie socjopate i jeszcze kogos (moze drugiego podobnego). Chyba nie bedzie happy endu. ;D

          • DearDarknessX DearDarknessX
            ocena: 7

            Bundy - nie Nundy. ;D
            za krótki ?? pfff.

            • nauczycielkastylu nauczycielkastylu
              ocena: 7

              1' zawiodłam się!!
              2' J.W. dla mnie nie jest sympatyczny :O ani nie leżał w życiu koło kogoś sympatycznego;P
              3' świetnie, że gdy Cal i Scully [czy jak mu tam] jechali autem to miało ono wszystkie szyby a odcinek wcześniej były rozbite od strzałów!
              4' rozśmiesza mnie, że wszyscy chodzą tam ze strzelbami a nikt nie umie strzelać! no poza Henrym, który jednak tej umiejętności nie wykorzystuje!
              5' Nikki do ostatnich sekund przed śmiercią serwowała widzom swoje głupawe miny
              6' Maddy - to dziecko mnie przeraża! [wnuczka J.W. poryta tak samo jak dziadek;p]
              8' może Dżimi ma jakiś motyw-też zwróciłam uwagę na to jak rzucił się do pomocy przy łodzi [gdy pod spodem było ciało Bena]
              9' dalej trwam przy Henrym jako mordercy - on ma obłęd w oczach:P
              poza tym ogranicza Abby, nie pozwala jej działać samej, a wszystkie jej działania [np. czołganie się w tunelu] nadzoruje:P
              10' On [H] od początku serialu był "przewodnikiem" wszelkich działań, zarządzał całą organizacją poszukiwań [ofiar,itd.]
              11' już ma chyba Trish w dooopie :P pilnuje Abby;]

  • nika87 nika87

    mnie bardzo ciekawi czy tworcy serialu posuną sie na tyle daleko zeby usmiercic Madison...

    • nauczycielkastylu nauczycielkastylu
      ocena: 7

      12 odcinek ma tytuł "gasp" - łapać powietrze z trudem/zapierać dech ze zdziwienia/sapać/dyszeć - niby mamy w nim poznać 2-GO MORDERCĘ!!!!!!! :O
      JEST JEDEN MORDERCA [NA PLAKACIE] A UJAWNIONY ZOSTANIE 2 - wyjdzie na to, że jednego mordercę znamy (J.W.-widzieliśmy jak zabija), a ten 2gi będzie głównym 'inicjatorem zabójstw' - kimś z 25 "podejrzanych".
      super...
      Na początku wszyscy mieli zginąć, a w 13 odcinku [jak jest napisane] - ci co ocaleli opuszczą Harper's Island! :]

      tadammmmm!

      • madalenitka madalenitka
        ocena: 10

        A gdzie Ty to wyczytałaś?? I czy 2 lipca nie będzie żadnego odcinka, dopiero 9 będą 2??

      • nauczycielkastylu nauczycielkastylu
        ocena: 7

        odc. 13 - "westchnienie" - koniec wszystkich bolączek naszych bohaterów ;]

        • mallutka mallutka
          ocena: 7

          Mnie zastanawia jeszcze jedno, gdzie się podzieli wszyscy inni mieszkańcy wyspy, wszyscy wtedy odpłynęli, bo gdzieś mi to umknęło. Nawet stali mieszkańcy się wynieśli? i skoro tak to dlaczego nikogo jeszcze nie przysłano na wyspę? Wróżka i Doktor Ike chyba są jeszcze na wyspie, gdy zniknęła ta mała dziewczynka Madison to jej matka jechała właśnie do wrózki. Skoro są inni ludzie na wyspie to pochowali się i siedzą w domach? W najnowszym odcinku jak zaczął bić dzwon jakoś nikt inny poza głównymi bohaterami się nie zjawił, moźe mordercy wybili wszystkich innych na wyspie.

  • DearDarknessX DearDarknessX
    ocena: 7

    Obejrzalam ten odcinek po raz drugi.
    Tym razem nie zauwazylam "tego czegos" w spojrzeniu Wakefielda, moze za 3 razem to wroci, no coz, tak bywa. ;D
    I znow mam napad glupawki przez ten serial, ale przejde do rzeczy. ;)

    Kilka spostrzezen, zapewne bez wiekszego znaczenia: ;)
    - Wakefield ucieka przed Henrym i Dannym, gdy ci przybywaja po Abby.
    Dlaczego? Facet swietnie zabija i na pewno ma naladowana bron?
    Moglby przeciez zalatwic wszystkich, a z Abby zrobic kotleta. ;D

    - Wakefield wpada do baru, niczym straznik teksasu. Wszyscy uciekaja, tutaj facet jakos nie ma oporow, a ludzi jest przeciez wiecej.
    - Jimmy lez nieprzytomny i... no wlasnie, nic. Wakefield obiecal, ze J. bedzie zyl i widocznie dotrzymuje obietnic. ;)
    Jesli nie sa kumplami, to moze (psychole) zamierzaja go wypatroszyc na koncu, zeby zrobic na Abby wrazenie. ;)
    - Wakefield pyta Chloe, czy narzeczony jest gotowy dla niej umrzec? Czy cos w tym stylu. ;)
    - Wakefield zaplanowal, ze tym razem najpierw zalatwi Cala, skakal sobie po drodze, zeby Abby i Henry pobiegli za nim, a Cal mial zostac sam.
    - Chloe pyta sie Trish dlaczego zdecydowali sie urzadzic slub na wyspie, Shea sie gapi, jest dziwnie zainteresowana, ucisza Madison. Pogawedke przerywaja im czynnniki zewnetrzne. ;)

    - Moim zdaniem Sully jest podobny do Wakefielda. ;D

    - Seattle, miasto w ktorym wszystko sie zaczelo. Matka Abby i Wakefield tam mieszkali, mieli romans.
    Na dokumentach, ktore znalazla Madison, jest napis Seattle Police Department, dokumenty jak wiadomo dotycza Jimmy'ego.
    W Seattle tez mieszka aktualnie Henry i Trish.
    Jak widac, wszyscy lubia to miasto. ;)

    - Henry i Abby widza Wakefielda w lesie, Abby strzela, nie trafia. Henry nawet nie podnosi broni. A przeciez moglby to zrobic lepiej. Gdyby sie skupil, moglby trafic. Why Henry, why?

    - Cal byl zalatwiony raz kula, teraz jak wiadomo W. wsadzil mu cos ostrego. ;) Jednak Chloe byla zdrowa i w jednym kawalku. Skoczyla do wody, nie na beton. ;) Moze wiec jest jeszcze nadzieja, ze ona zyje.

    • nauczycielkastylu nauczycielkastylu
      ocena: 7

      Chloe pyta J.W. czemu to robi a on jej odpowiada, że dlatego, iż wiele lat temu taka sama kobieta go skrzywdziła [coś w ten deseń] - co z tego - J.W. mści się na Sarze, a Henry na Abby:P bo ona wyjechała ;]

      nie wiem czy to ma ręce i nogi ;]

      a shea ma w gębie tyle botoksu, że nawet jak się krzywi to naszym oczom nie okazuje się ani jedna zmarszczka:P

      sully faktycznie jest podobny do W. ale myślę, że to totalnie nic nie wnosi;p

      • darusia_1988 darusia_1988
        ocena: 10

        Nie uwazacie,ze to dziwne,ze szeryf podejrzewal Jimmiego jako wspolnika W. i oddal zycie za niego,zeby byl z jego corka?Nie,zdecydowanie tworcy podsuwaja nam mylny trop,a wspolniem okaze sie ktos inny,to byloby bezsesnsowne jakby Jimmy byl morderca,bo przeciez wtedy prawdopodobnie bylby jego synem,a przeciez umawial sie z Abby,to byloby obrzydliwe;p chociaz z drugiej strony nie rozumiem czemu W. nie zabil go gdy mial 2 razy okazje?Moze chce go zabic jako ostatniego na oczach Abby?Obstawiam
        Henriego jako syna W.i morderce sama nie wiem czemu.Odcinek wbijajacy w fotel,wzruszajaca smierc Cal'a i Chloe:( i ta koncowka...

      • White_Rose05 White_Rose05

        Dokładnie to Wakefild powiedział, że kiedyś o mało nie zginął przez taką kobietę jak ona (pewnie miał na myśli Sarę).

        Teraz tak patrzę na pewne fragmenty odcinka i tak zauważyłam, że Jimmy ma dziwną tendencję do pojawiania się gdy reszta jest razem. Najpierw w hotelu a w odc 11 dołączył do nich w tym kościele. I jeszcze udawał zaskoczonego, że go Wakefild nie zabił.

    • DearDarknessX DearDarknessX
      ocena: 7

      No i jeszcze cos, obsesja HI wciaz trwa, oto kilka kolejnych bezuzytecznych spostrzezen. ;D

      - o ile dobrze pamietam pierwsza ofiara kuzyn Trish - Ben, byl jeszcze zywy, ktos go umiescil pod statkiem. A potem statek poplynal. ;) Czyli to byl ktos ze statku, goscie bawili na gorze. Morderca zrobil to podczas lub krotko przed pojawieniem sie wszystkich.
      Gdyby kierowac sie zasada pierwsza ofiara wskazuje na zabojce, to moglaby to byc tez Trish. ;D Albo Shea, ale czy one maja tyle sily?
      - wprawdziee Wakefield moglby byc ukryty na statku, ale czy ktos by go nie poznal?

      A teraz cos z gatunku - ( prawie) wszystkie sznurki prowadza do Henry'ego. ;)
      - rodzina Henry'ego ginie, wujek Marty, brat JD.
      - wczesniej jego rodzice.
      - mimo wszystko Henry sie nie zalamuje, jak na kogos kto widzial umierajacego brata niezbyt pragnie zemsty na mordercy.
      - smierc JD - Henry placze, byc moze nie chcial go zabijac, ale nie mial wyboru. JD mogl sie czegos domyslic. ;) to tylko gdybanie. ;)

      - fakt: smierc JD - dziwne rany Henry'ego i to ze on nie wie skad sie wziely. Twierdzi, ze probowal ratowac JD. Gdyby tak bylo, widzialby morderce, wiec czemu nic takiego nie powiedzial?
      - jeszcze w tym samym odcinku Henry bardzo szybko przemieszcza sie po wyspie, zbyt szybko. Czyzby korzystal z tunelow. ;)
      - Henry mowi innym co maja robic, dobrze odnajduje sie w sytuacji zagrozenia.
      Czy pomysl z podpaleniem samochodu, rzeczywisccie mial im jakos pomoc?
      - Swietnie strzela, ale jakos ma opory przed zastrzeleniem Wakefielda, why?
      - i ta jego Abby- obsesja.
      - poza tym jego mina mowi wszystko, winny! ;D

      Mialam tez pare punktow na temat Jimmy'ego ale juz nie chce mi sie pisac.
      Jesli jednak drugim zabojca bedzie np. Sully, to nie wiem co zrobie. ;D

      • White_Rose05 White_Rose05

        Za Henrym przemawia też fakt, że dla Abby ślub najlepszego przyjaciela to jedyna okazja by wrócić na wyspę, tzn. myślę że tylko on mógłby ją tam ściągnąć z powrotem.

        • nauczycielkastylu nauczycielkastylu
          ocena: 7

          już o tym pisałam :] - ślub dobrym pretekstem do ściągnięcia Abby na wyspę ;>

          • DearDarknessX DearDarknessX
            ocena: 7

            Rzeczywiscie, to wszystko przez Henka.
            Jesli okaze sie, ze to ktos inny, to bedzie dno, a nie serial. ;D

            • White_Rose05 White_Rose05

              Co prawda ktoś już o tym wspomniał ale Henry cały czas mówi kto, z kim i gdzie ma iść. Np jest scena w odc 11 gdy on, Abby i Cal szukają Chloe. Nagle Abby krzyczy do Cala żeby padł po czy próbuje zabić Wakefilda. Henry nie dość ma broń i ani myśli strzelać to jeszcze każe Calowi iść po Chloe a sam biegnie za Abby. Nie wiem może mi się tylko zdaje ale wyglądało to tak jakby specjalnie zwabił go w pułapkę.

              • ptasiex ptasiex

                Yhm, mi też się zdaje, że wciągnął go w pułapkę. "Znajdź Chloe, zabierz ją stąd i nie czekaj na nas", że niby tak bohatersko miało to zabrzmieć, on biedny z Abby będzie polował na mordercę, a Cal będzie mógł spokojnie uwolnić ukochaną. No a tu niestety wyszło na odwrót, Henry wyprowadził Abby nie wiadomo gdzie, tak żeby odciąć ją od Wakefielda, Cala i Chloe. Niby przecież mogli uratować Chloe, albo przynajmniej zabić Wakefielda strzelając z daleka, ale tutaj też Henry się nie popisał. Dobry z niego strzelec, a nawet palcem nie ruszył i sobie patrzył i tyle. Do Abby nic nie mam, bo w końcu dziewucha nawet z bliska nie trafi, ale Henry to inna bajka. :P

    • aszuna aszuna
      ocena: 10

      Z dużej wysokości upadek do wody jest równie śmiertelny jak upadek na beton :)

  • ptasiex ptasiex

    Ha, widzę, że nie tylko mnie ten serial wciągnął. :) Uch, chyba teraz dwa tygodnie trzeba czekać na ostatnie odcinki, prawda?
    Hm, może Wakefield nie zabił Abby, ponieważ: a) tak naprawdę nie chce jej zabić (wątpliwe :P), b) chce, aby zobaczyła śmierć wszystkich swoich przyjaciół, a potem ją zabije (Abby = deser :P), c) jeśli współpracuje z nim Jimmy, to może umówili się, że rybak mu pomoże pod warunkiem, że Abby wyjdzie z tego cało, d) Jimmy chce załatwić Abby osobiście (będąc w specjalnym transie :P), e) jeśli współpracuje z Henrym to może i ten chce zostawić Abby tylko dla siebie – obsesja? :P
    Też się dziwię jakim to cudem wszystkie kule omijają Wakefilda – stoi sobie po środku jak gdyby nigdy nic i nic go nie trafi. Jeszcze potrafię zrozumieć to, że mało kto umie posługiwać się bronią, bo w końcu goście weselni wyprowadzili się z wyspy i raczej nie mieli okazji dopracować swoich umiejętności strzeleckich w innych miastach. Chociaż taki Henry strzela świetnie, a zamiast trzasnąć Wakefilda, to ten sobie stoi i się patrzy… - właśnie coś mi tutaj śmierdzi… :P Po za tym jeszcze co do pana młodego – strasznie się klei do Abby – aż bez przesady, nawet nad Trish tak nie skacze – „ja pójdę z Abby”, „Abby nie może pójść sama” i te jego ostatnie „I’m not willing to loose you" (ja przynajmniej tak usłyszałam) – trochę to dziwnie, rozumiem: przyjaciele, ale jakoś do reszty kumpli nie ma takiego podejścia. :P A tutaj to co raz: obejmuje, zasłania, odciąga, itp. – nawet Shane’a porządnie trzasnął… (a tak przy okazji: zauważyliście jak Henry dobrze się bije? Te uniki itp. :P) Osobiście jestem bardziej przekonana, że 2 mordercą jest Henry, a nie Jimmy. Zresztą ten jego stoicki spokój i trzeźwe myślenie w każdej sytuacji są dla mnie podejrzane. A ostatnia sprawa: pamiętacie jak Abby zatrzasnęła się w tym kanale? Jimmy zareagował dość normalnie, a Henry (aż się sama wystraszyłam :P) zaczął jak szalony ciągać za kratę i w nią uderzać (no, ale może on chciał tylko tak zawzięcie uratować swoją cenną Abby :P).
    Z drugiej strony jeszcze jest Jimmy. Twórcy za wszelką cenę chcą nam pokazać, że mordercą jest właśnie on. Moim zdaniem Jimmy = morderca to byłoby rozwiązanie zbyt oczywiste, bo liczę na końcu na spore zaskoczenie. Co prawa Jimmy’ego zabójcze miny wcale nie pomagają oczyścić jego z podejrzeń. Z drugiej strony, może robi on takie miny jak jest podenerwowany? :P :P A wiadomo? :P No i teraz doszła sprawa jego kryminalnej przeszłości, jednak nie jest ona dla mnie zaskoczeniem. Tylko czekałam, aż coś takiego o nim ujawnią od kiedy przeczytałam stronie CBS: „The years have been difficult for Jimmy, and he did some things that Abby will find very surprising.” Czyli chłopak coś tam po drodze sknocił, rodziców też (jak sam mówił) nie miał zbyt ciekawych, więc różnie to mogło być. Zresztą Szeryf pewnie widział jego akta i jeśli Jimmy naprawdę zrobiłby coś super-złego to nie proponowałby córce planowania z nim przyszłości. :) No i pewnie nie byliby wtedy kumplami (tak podejrzewam). Zresztą Jimmy zbyt fajne ciacho, żeby być mordercą. :D (heh, dobre wytłumaczenie ;)) Z drugiej strony te jego wejście do kościoła i tłumaczenie się kompletnie mnie nie przekonało. „Zobaczyłem trupy dwóch przyjaciół, usłyszałem dzwony kościelne i podniosłem tyłek, żeby zobaczyć kto, co i jak” :P Sama już nie wiem. Zbyt dużo rzeczy wskazuje na niego i właśnie moim zdaniem twórcy odciągają naszą uwagę od prawdziwego mordercy, skupiając się na naszym biednym rybaku. ;>
    A Chloe na pewno nie żyje, tak samo jak Booth. Karim Zreik na swoim Twitterze potwierdził, że Booth nie żyje, a w 11 odcinku zginie 5 osób (4 główne i 1 poboczna), czyli wszystko się zgadza. Zresztą wiele ciekawych rzeczy można się od niego dowiedzieć.
    Uf, rozpisałam się – gratuluję jeśli ktoś przeczytał to do końca. :D

    • DearDarknessX DearDarknessX
      ocena: 7

      Przeczytalam, bardzo ciekawe.
      O wlasnie tego szukalam:
      The years have been difficult for Jimmy, and he did some things that Abby will find very surprising.”
      A juz zaczynalam myslec, ze tylko mi sie to przysnilo. ;D

      A teraz znowu cos dla opetanych obsesja, kolejna teoria z cbs. Temat:
      A couple of theories and I don't think it's Jimmy
      http://www.cbs.com/forum/posts/list/59563.page

      • ptasiex ptasiex

        No dokładnie Jimmy nie może być mordercą, prędzej jest wtyczką Szeryfa (albo coś w tym stylu - mam nadzieję). Hm, Shea jako córka Wakefielda to niegłupi pomysł. W końcu do Madison był taki miły. Zresztą jeśli mała jest jego wnuczką to wyjaśnia jej odstające od normy (delikatnie mówiąc) zachowanie (w końcu zdjęcia trupów ze zbioru Szeryfa były dla niej niezwykle interesujące :P).

        • DearDarknessX DearDarknessX
          ocena: 7

          Moze Madison i Wakefield pija wode z tego samego zrodelka? (znow napad glupawki)
          Gdyby Jimmy byl zabojca, to teraz nasza uwaga bylaby skupiona na kims innym, wrabialiby Sully'ego czy jeszcze kogos. ;)
          Jego dziwne spojrzenie cos oznacza, i te teorie z cbs na razie maja dla mnie sens.
          Coz to za plotka ze 2 nie bedzie serialu? Niech ktos napisze, ze to nieprawda. Przeciez ja umre do 9. :/

          • ptasiex ptasiex

            Według Wikipedii:
            Odc. 11 "Splash" June 25, 2009 (Global), June 27, 2009 (CBS)
            Odc. 12 "Gasp" TBA (Global), July 11, 2009 (CBS)
            Odc. 13 "Sigh" July 9, 2009 (Global), July 11, 2009 (CBS)
            Czyli 12 i 13 odcinek na CBS wyświetlą dopiero za dwa tygodnie - 11 lipca. Nie wiadomo jeszcze kiedy Global wypuści 12 odcinek, ale pewnie tak samo jak 13, czyli 9 lipca. Będziemy mieć podwójną dawkę emocji, ale z 2tyg. przerwą.
            Torturują nas, nie ma co. Chyba będę musiała zająć się innym serialem, bo nie wytrzymam. :D



            • DearDarknessX DearDarknessX
              ocena: 7

              Co ich napadlo? Przez dwa tygodnie to mozna umrzec z szalenstwa. :/
              Inne seriale nie maja sensu, nie moge nawet na nie patrzec, najpierw musze wiedziec jak skonczy sie HI. :/ A potem moze znow wroce do rzeczywistosci. ;/
              Chyba zaraz zaczne sciagac cala serie HI od poczatku. Zanim calkiem sie zalamie. ;/

              • ptasiex ptasiex

                Oj, nie martw się, jakoś trzeba wytrzymać. Mam nadzieję, że dostaniemy przez ten czas trochę zdjęć do następnego odcinka i dobry filmik z zapowiedzią. :)
                Ja w poniedziałki pocieszam się oglądaniem True Blood, a przez te dwa tygodnie zacznę oglądać The Tudors. Przeżyjemy. :D

                • DearDarknessX DearDarknessX
                  ocena: 7

                  True Blood probowalam ogladac, ale po pierwszym sezonie odpadlam. W kolejnych dzieje sie cos ciekawego? :D
                  No nic, trzeba bedzie znow sciagnac 7 odcinkow HI, a moglam nie kasowac. :/

                  • ptasiex ptasiex

                    True Blood sam w sobie to średni serial, ale oglądam go tylko z powodu książek, na których podstawie jest on tworzony, bo jestem ciekawa jak bardzo pozmieniają fakty. Jak się okazuje sporo poprzekręcali, więc krew mnie zalewa, ale coś oglądać trzeba czy to z nudów, czy z ciekawości. :P Książki wiadomo nic nie przebije, więc wymagań co do tego serialu nie mam zbyt dużych. A jeśli chodzi o akcję to coś tam się zawsze dzieje, czy ciekawego to nie wiem, bo każdy co innego uważa za interesujące (patrz: taka Madison :D). Nie ma tam żadnej zabójczej akcji, serial ot tak, żeby sobie obejrzeć. :]

                    A tak wracając do tematu... strasznie szkoda mi Cala i Chloe. Smutne zakończenie, świetnie dobrana na koniec piosenka. Ech, miałam nadzieje, że ta dwójka przeżyje, razem z Abby i Jimmym. -_-

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: