Tak, rzeczywiście...
To film o romantycznej miłości krowy do buhaja...
Nawet aktorów dobrali do tego odpowiednio.
Postmodernistyczna analiza ludzkich (babskich) instynktów.
Doszukiwanie się w tym czegokolwiek więcej jest, według mnie, pozerstwem.
Polacem dla waćpana filmy na podstawie książek Danielle Steel. Alternatywą
będzie "Moda na sukces", chyba jeszcze puszczają w publicznej. Tam
znajdziesz pięknych i przystojne.
Wybacz, proszę, ale nie jestem chyba zbyt wrażliwy, żeby to oglądać.
To takie kalectwo umysłowe.Wszystko mnie wzrusza.
Ale, jak chcesz, to opowiedz mi, żebyśmy mogli popłakać razem...