mam prośbę do tych, którzy czytali książkę i oglądali film: czy jest on wiernie oparty na literackim pierwowzorze czy może nie?? ogólnie: jakie robi wrażenie ten film po przeczytaniu książki;];]?
KSIążKA JEST O 100000% lepsza! a film jest oparty na książce ale nie ma wielu BARDZO WIELU ważnych informacji..:) więc lepiej przeczyta.
wiesz książkę czytam właśnie poraz trzeci:D a do filmu dopiero się zabieram;]
pozdrawiam
Najpierw film, potem książka. Ja tak zrobiłem i jestem zadowolony. Nie ma co porównywać książki do filmu, gdyż kino i literatura to dwa zupełnie różne dziedziny sztuki. W filmie nie da się pomieścić tych wszystkich szczegółów historii, gdyż czas jego trwania jest ograniczony. "My, dzieci z dworca ZOO" ma jednak ten klimat, jest bardzo prawdziwy, realistyczny, czasem aż do bólu, aktorstwo stoi na dość wysokim poziomie, mimo że grali tu amatorzy, film ogląda się z ciekawością i przyjemnością. Jak dla mnie najważniejszy jest tu klimat, jedyny w swoim rodzaju! kreowany także przez wspaniałą muzykę Davida Bowie. Więc najpierw radze obejrzeć film i jeśli Cię oczaruje to sięgnij po książkę.
książkę czytałam już kilka razy;] film obejrzałam wczoraj i muszę przyznać, że troszkę mnie rozczarował. Ode mnie tylko 5.
Nie znasz się! Film jest genialny! Kto twierdzi inaczej ten jest w błędzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
uzasadnij swoją wypowiedź,proszę, bo ja na razie widzę tylko tekst w stylu "moja racja jest bardziej mojsza..."
czemu akurat ty masz mieć rację a nie ktoś, kto ma inne zdanie?
Hola! Wyżej już napisałem, dlaczego ten film tak bardzo cenię. Nie mam zamiaru się powtarzać.
Dawno temu czytałam tą ksiażkę i obejrzałam film i z tego co pamiętam ksiażka baaardzo mi się podobała, ma niesamowity klimacik, a film...chyba mi się nie podobał, bo pamiętam, że go wyłączyłam w połowie, jakoś nie mogłam dociągnąć do końca :))ale jak kto woli
Wierzysz w cuda?? :P Oczywiście, książka niepodważalnie lepsza! Ale film też wymiata :) Pozdro.
Książka świetna! Czyta się bardzo dobrze, mimo, że temat cieżki łatwo ją się czyta. Myśle, że lepiej najpierw przeczytac ksiązkę, a poźniej zobaczyc film, bo film momentami jest niespojny, a jak sie ma całość z książki, to wszystko jest jasne. Film tez jest boski, duże wrażenie na mnie zrobił. Polecam to i to. Ale napierw książka poźniej film. Po za tym w książce jest wiecej szczegołów i jakby nie patrzeć, książke czyta sie dluzej a film trwa dwie godziny i po przyjemności obcowania z dworcem zoo. mowie powaznie, ta opowieść wciąga. i kiedy czytałam pierwszy raz szkoda mi było, że to już koniec.
Mimo, iż film jest 'na podstawie' książki, to oczywiście pewne wątki zostały pominięte. Adaptacja filmowa rządzi się własnymi prawami.
Jak to zwykle bywa, książka nieporównywalnie lepsza, mimo że film również bardzo dobry i godny uwagi.