Brazowooka

Dominika Konarska

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

echhh
| 13 komentarzy
Hugh jest naprawdę boski. [westchnęła brązowooka po obejrzeniu po raz drugi "Dwóch tygodni na miłość" :)]

komentarze

zapraszam na moje forum na dyskusjie na temat największych kreacji filmowych w histori kina

A co powiedziała po obejrzeniu "To właśnie miłość"

Dokładnie to samo.. ale jeszze były zachwyty nad kręceniem bioderkami;)

Bo tak w ogóle to zachwyty nad Hugh z mojej strony zaczęły się od pierwszej części Bridget.. wcześniej wydawał mi się flegmowaty i nijaki.

Ta.... cholernie boski :D Co prawda Dwóch tygodni na miłość nie widziałam, ale widziałam pare innych filmow... :)))) Lecz i tak nikt nie przebije Deppusia :] Pozdrawiam :)

Sorki, zapomnialam sie podpisać - realka madrytka ;P

Eee Depp, Pitt, Banderas i jeszcze paru innych fajni, nawet bardzo, ale Hugh jest jeden jedyny w swoim rodzaju i nie wiem jak kiedyś mogłam go uważać za flegmatycznego lalusia... no i ten brytyjski akcent.... mmm

Najserdeczniejsze życzenia z okazji świąt i nowego roku. Abyś znalazła czas na wszystko, nie zapominając o odpoczynku. Bądź zdrowa i szczęśliwa:)

Dla mnie zarówno Hugh jak i Deep są boscy i oby jak najwięcej filmów z nimi w tv (tego życzę na święta^^)
A co do Almodovara, to ja również go zgłębiam. Powoli z lekkim przerażenie niekiedy, ale i z wielkim zainteresowaniem.
Pozdrawiam serdecznie

Hej.. wpadłam sie przywitać ;)
2 tygodnie na miłość to świetny film... :) bardzo mi sie podobał ..
Huhh to dobry aktor..ale ja jakoś nie przekonałm sie jeszcze co do jego uroku osobistego... może kiedyś mi sie coś zmieni tak jak tobie... ale narazie nie ma szans.. :)
zapraszam na mój blog i pozdrawiam :)

Hugh to wg mnie kiepski aktor. Nie lubie go. Widziałam kilka filmów z nim i w każdym grał pięknisia który wiecznie pokazuje te swoje wielkie zęby. Pozdrowienia

Hej :)
Na początku nie przepadałam za Hugh, ale po "Dwóch tygodniach..." zmieniłam zdanie. A jeszcze jak oglądnęłam "Notting hill", to jeszcze bardziej sie do niego przekonałąm, chociaż nie jest to nawet miłość platoniczna. Po prostu jest bardziej na + niż neutral :)
Więc jak dla mnie to może być cały twój Brązowooka ;)
Pozdro

Daje Ci ostatnia szanse! http://www.filmweb.pl/Topic?id=387104&page=4

a oglądałas "Love actually"?tam miał świetną rolę:)

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

Dodaj komentarz