01.
Deszcz - hipnotyzujący obrazem i panującym tu napięciem, podanym w bardzo zawoalowany, misterny sposób
02.
I'm Not There. Gdzie indziej jestem 03.
Autostopem przez galaktykę - oglądało się ciężko, i szczerze powiedziawszy, było to mało śmieszne pomimo usilnych starań twórców. Nie dokonałam ostatecznej kapitulacji i wycofania się sprzed odbiornika przede wszystkim ze względu na Zooey Deschanel i Mos Defa.
04.
Miłość po południu - Cyganie !
05.
Wszystko, co kocham - wiadomo, czemu został w pewnym sensie zignorowany podczas ostatniego festiwalu w Gdyni : pod tą szerokością geograficzną istnieje jakieś niepisane prawo zabraniające robienia miłych filmów z historią w tle. Po prostu tak nie wypada. Wzruszający i przynoszący ulgę jest w tym obrazie sentymentalizm, naiwność i brak martyrologii. Nawet banalne dialogi nie przeszkadzają - bo niby 17-18-latkowie rozprawiają głównie trzynastozgłoskowcem o transcendencji i bólu istnienia, tak ? Proszę, najważniejsze rozmowy odbywają się za pomocą najprostszych środków (oczywiście, jeśli się dobywają, bo może jednak istotniejsze jest to, co niewypowiedziane). Minusem jest tu za to za mało muzyki.
06.
Dom zły - Zły dom, choć na pewno nie Zły film. Pod względem ilości brudu, smrodu, marginesu, patologii, potu, błota i krwi, mistrzostwo świata (ale może taka właśnie była/jest rzeczywistość albo chociaż jej wycinek, a jestem różowym Little Pony, któremu ten syf brudzi wycieraczkę, prowadzącą na moją tęczę ?) Gdyby zamiast gwiazdek dawać filmom butelki wódki, ten zdobyłby całą bimbrownię.
- i po czym poznać polski film ? Ano, filmu polskiego się nie pozna, ponieważ się go nie usłyszy. Taki mamy bowiem dźwięk w naszym filmach - choć głośno, to niewiele słychać. To ich obecnie najsłabsze technicznie ogniwo.
07.
Casanova - tak to wygląda, gdy Szwed miesza się we włoską aferę ...
08.
Parnassus - mimo pewnych fabularnych mielizn, to wspaniałe uczucie pójść na film, w którym każdy szczegół jest tak niesamowicie wypieszczony pod względem wizualnym, który zabiera widza w inny wymiar, nawet w kilka różnych wymiarów ... - to jest kino. Pod względem wizji i wyobraźni z pewnością bije ,,Władcę ... '' i ,,takie inne'' na głowę. Choć zabieg trzech zmieniających wygląd Tony'ch nie tylko ze względu na zaistniałe okoliczności jest genialny, to sama kreacja Ledgera, mimo że nie stanowiąca szczytu jego możliwości, pozostawia w tyle grę jego trzech zacnych kolegów. Obsadzenie Toma Waitsa w roli diabła - wyborny pomysł !
09.
Lęk przed Bogiem 10.
Pusty dom 11.
Uncertainty - blah ! Obejrzałam dla JGL. Ładne zdjęcia i NY. Tyle.
12.
Avatar - taka płaska fabuła, a niby w 3D ! Niecierpliwie za to czekam na
Alicja w Krainie Czarów.
13.
Niebezpieczny umysł - za mało w nim kulisów amerykańskiej telewizji
14.
Wrzesień 15.
Królowie nocy 16.
Czyż nie dobija się koni? - właśnie dla takich rzeczy zarezerwowane jest słowo ,,genialne''
17.
Tylko Marta 18.
Czarna księga 19.
Czas, który pozostał 20.
Alicja w Krainie Czarów - uczta dla oka, bardzo dobra zabawa w magicznej krainie, jednak trzeba przyznać, że fabuła pozostawia lekki niedosyt, zbytnio jest to ukierunkowane w stronę młodych widzów wytwórni Disney, za mało mroczne jednym słowem ! Najbardziej podobała mi się scena podwieczorku u Szalonego Kapelusznika.
21.
Spacer po wodzie - dobry, byłby nawet bardzo, gdyby nie ta ckliwa scena na końcu. Spokojnie mógłby się obyć bez tego epilogu.
22.
Cicho, maleńka! - dziwi mnie niska ocena tego film, mnie rozbawił i poruszył
23.
Ratatuj - pomysł szczurów w kuchni - znakomity, ale film nieco za długi jak dla dzieci
24.
Była sobie dziewczyna - ciekawe motywy żydowskie
25.
Adaptacja 26.
Jabłka Adama 27.
Biała wstążka - jestem za głupia, by pisać o znakomitościach
28.
Rezolucja 819 29.
Aviator 30.
Generał - zamach na Gibraltarze - żałość
31.
Niebiańskie stworzenia - intrygujące i niebanalne + scena z rybą i Mario Lanza
32.
Nikotyna 33.
Alicja - można by zarzucać pewną miałkość, ale ginie one pod ciężarem uroki, jaki charakteryzuje ów obrazek. Poza tym, jestem płytka, więc byłam pod szczególnym wrażeniem garderoby Mii Farrow w tym filmie. + ,, Nie ma nic bardziej seksownego niż katoliczka w chwili słabości.''
34.
Złote czasy radia - smutno patrzeć na Amerykę, której już nie ma. Ale dzięki Woody'emu za jej kapitalne odtworzenie.
35.
Kontrolerzy 36.
Pod osłoną nieba - Paul Bowles. Janes Bowles?
37.
Kierowca dla Wiery 38.
Dom z piasku i mgły - wstrząsający
39.
Frantic - Emmanuelle Seigner była tu fantastyczna !
40.
Pan Ibrahim i kwiaty Koranu - wielka przyjemność oglądania, film, po którym człowiek po prostu dobrze się czuje
41.
Kate i Leopold - a taki odmóżdżacz, którego sponsorem musiał być producent wind Otis
42.
Uśmiech Mony Lizy 43.
Tam, gdzie rosną poziomki 44.
Incepcja - wiele poziomów do zrozumienia, ale także parę płycizn i klisz, np. projektantka labiryntów, Ariadne
45.
Dowód - zdenerwowała mnie średniość tego filmu, i choć ich lubię - brak chemii pomiędzy Gwyneth i Jake'em, za to ładne światło i kolory zdjęć
46.
Rozstania i powroty - całkiem pozytywne zaskoczenie
47.
Ty i ja i wszyscy, których znamy - jak wyżej, mały duży film o samotności
48.
Duża ryba 49.
Bracia - to film Tobey'a, choć w sumie wszyscy są mocni. Acz nie do końca sam film.
50.
Hollywoodland - dłużyzny, brak spektakularnych zwrotów akcji i niedomknięta fabuła to zalety tego pozytywnie zaskakującego obrazka
51.
Kinsey - mieć taki soczysty, pikantny temat i zrobić z niego taki mdły film ... Tylko Peter Sarsgaard. Dobra, Neeson też był dobry.
52.
Smak życia 2 - tylko dla Romaina, poza nim ten film to jedno wielkie nieporozumienie i chaos.
53.
Narodziny gwiazdy - Barbra! Niesamowita. Tak jak i jej garderoba oraz piękne widoki.
54.
Bridget Jones: W pogoni za rozumem - ... a jedynka miała w sobie tyle uroku!
55.
Skandalista Larry Flynt 56.
Edi 57.
Być i mieć - siedziałam jak urzeczona
58.
Zakopana Betty 59.
Lilja 4-ever - ,,martwym można być całe wieki, żyje się tylko chwile'' czy tak mniej więcej
60.
Bazyl. Człowiek z kulą w głowie 61.
Śniadanie na Plutonie 62.
Kabaret 63.
Elizabethtown - Jak żałosnym aktorem jest Orly Bloom ! Choć i bez niego niewiele, by pomogło to temu filmu. Pytanie, na którym etapie go położono ?
64.
Zbrodnia Ojca Amaro 65.
Kino, aspiryna i sępy 66.
Cena honoru - 4 piórka, 1 Heath, Michael Sheen i nie wiadomo co stało się z tym filmem w montażowni ... zresztą już na etapie pisania scenariusza doszło do wielu niedociągnięć. Zawyżone 6/10, bo Ledger autentycznie wielkim aktorem był.
67.
V jak Vendetta 68.
Śnieg 69.
Essential Killing 70.
Vera Drake 71.
Uwiecznione chwile 72.
Zaginione - ... i Cate Blanchett może zostać Indianinem.
73.
Siostry Magdalenki 74.
Parasolki z Cherbourga 75.
Boy 76.
Wyśnione miłości 77.
Jestem miłością 78.
Do utraty tchu Jean Seberg, żona Roma(i)na! > Audrey Hepburn
79.
Wyjście przez sklep z pamiątkami - Monsieur Banksy, wyznaję Monsieur le miłość.
80.
Pojutrze - Jakey, co za nieżyciowa historia.
81.
Holiday - to jest dopiero gniot, któremu nawet najpiękniejsze Judy nie pomogą, ugh.