jakaja offline

  • ostatnio zalogował(a) się o 18:26, 9 stycznia 2010
  • (Warszawa, Polska)
  • dodaj do ulubionych

    Zwariowana dziewczyna, która po prostu uwielbia dobre filmy i produkcje Walta Disney'a (wiem, wiem - dość niespotykana mieszanka =D )
liczba punktów: 0 (71),  jak zdobyć?

Pokaż cały wpis »
26 września 2008 22:05 // Babylon A.D.
Hm...nie wiem jak zacząć Ee...może tak - film jest bardzo mroczny, momentami bardzo brutalny, chaotyczny jak sama wizja apokalipsy, którą przedstawia. Efekty specjalne wbijają w fotel, jednym słowem - dobra robota, chodź momentami czułam się dziwnie niezaspokojona. Jakoś ten film do mnie nie przemówił, jedyne co na pewno mi się podobało to gra aktorska Vina Disela (Toorop) i Mélanie Thierry (Aurora). Zauważyłam też parę niedokończonych wątków (jak np. ten - co Wielka Kapłanka miała zamiar zrobić z dziećmi Aurory?). No ale zdradzać fabuły nie będę ;) Zapraszam do kina!
"Zakazane królestwo" obejrzałam niedawno i jak zwykle z wielką uwagą przypatrywałam się grze aktorów, strojom, a także historii ukazanej w filmie. Muszę powiedzieć, że jestem zadowolona. Film opowiada o młodym chłopaku zafascynowanym kung-fu, który w magiczny sposób przenosi się do starożytnych Chin dzierżąc w ręku laskę z Północnej Świątyni należącą do Króla Małp - nieśmiertelnego wojownika, który jako jedyny jest w stanie pokonać tyrana zwanego Nefrytowym cesarzem. Pomaga mu T'sa - Ho (Jackie Chan) na pozór milczący mnich (Jet Li) i dziewczyna, która czasem mówi o sobie w trzeciej osobie - Złoty wóbel.
Pierwszy plus oczywiście za sceny walki, chodź tym razem to nie Jackie Chan układał choreografię do filmu. Stroje oczywiście bez zarzutu chodź w jednym momencie widać, że aktor grający Nefrytowego cesarza ma na nogach czarne adidasy (nie wiem jakiej firmy, ale są ;). Nie mogę też pominąć rewelacyjnego duetu jaki stworzyli Jackie i Jet. Minus to to, że filmu nie było w polskich kinach. Ciekawa jestem dlaczego... Nie podobały mi się też początkowe sceny z Królem Małp, kiedy to walczył latając czasem w powietrzu. Zbyt kojarzyło mi się to z bajkami typu Dragon Ball (taka bajka to chyba kiedyś na TVN była emitowana).
Wzorem przykładnego kinomana wybrałam się do kina na premierę drugiej części kronik Narnii. Film bardzo dobry, zgodny z książką, nie za krótki, efekty specjalne równie dobre jak w pierwszej części. Szczególnie bitwa jest zachwycająca, przywodzi na myśl bitwę z filmu "Władca Pierścieni Dwie Wieże", bo u boku rodzeństwa Pevensie walczą drzewa. Jedyny minus (pewnie taki zawsze się znajdzie)- chwilami akcja wydaje się wlec... Dialogi są mniej żywe niż w jedynce, więc może to przez to. Ponadto twórcy zwrócili większą uwagę na kontekst humorystyczny w dialogach (co czasem wychodzi a czasem nie ;) ). Wielki plus dla reżysera i scenarzystów - powrócili w polskie góry, by nakręcić jedną (ale zawsze) scenę. Co na koniec? Dobra muzyka bez wątpienia, znakomicie podkreśla dziejącą się akcję. No i oczywiście nie można pominąć osób na sali kinowej i jej reakcji na film. Publika (dzieci) była zachwycona filmem, a końcową scenę pocałunku Zuzanny i Kaspiana okrasiła głośnym Błeeee...
Pokaż cały wpis »
21 marca 2008 22:24 // Step Up 2
Nie ma to jak wyskoczyć do kina z mamuśką, siostrą i kumpelą. Kupa śmiechu i jeszcze lepsze wrażenia po obejrzeniu filmu. A film? Dla mnie rewelacja. Plus mają nowi bohaterzy i muzyka (uznanie dla jej twórcy, który odwalił kawał dobrej roboty). Podobało mi się też to, że dwójka nie była tak przesiąknięta romantycznymi scenami jak jedynka. Całość ogólnie była żywsza, układy bardziej dopracowane, odważniejsze, całkowity freestyle. Polecam każdemu kto potrafi czuć dobre rytmy!
Pokaż cały wpis »
11 lutego 2006 19:04 // Siemka ziomki!
Byłam wczoraj (2.10) w knie na filmie "Zejście". Powiem szczerze,że zeszłam grubo po niżej poziomu fotela ;-). Film dobrze zobiony,trzyma w napięciu i potrafi zaskoczyć.Nauczyciel który był z naszą klasą na tym filmie orzekł,że film miał głęboką akcję, a jeden z kolegów po 30 minutach filmu wykrzyczał: "Ale impreza! Zostaje do środy!" Sala choć przez chwile trzęsła się za śmiechu ;-).
Dodaj wątek RSS
 

W sieci od 18 marca 1998 roku, od 20 stycznia 2000 jako pierwszy serwis w Polsce dostępny w WAP. Pobierz logo Filmweb.
Znak filmweb jest zarejestrowanym znakiem towarowym podlegającym ochronie prawnej na mocy ustawy Prawo własności przemysłowej oraz Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych; wyłączne prawo do używania znaku posiada
Omnigence sp. z o.o.

Created by agencja interaktywna - artegence.