STARA SZKOŁA: Duke Nukem 3D

2014-06-26 12:20:16 +0200

Zapraszamy na pierwszy odcinek programu, w którym Gruby Nerd wystawia laurki legendom gamingu. W pierwszym odcinku "Duke Nukem 3D", jeden z ojców dzisiejszych FPSów.
-----
Daj lajka na fejsie: https://www.facebook.com/GrubyNerd

komentarze

pozostało 255 znaków
  • ShubbNiggurath
    ShubbNiggurath
    2014-07-15 23:33:55 +0200

    Miałem tego farta, że pracowałem już wtedy jako admin laboratorium komputerowego spiętego Novellem. Dzięki temu już od czasów Dooma tłukliśmy się sieciowo w 5-6 osób. Początkowe szczytne cele wspólnego przejścia gry szybko ustąpiły miejsca rządzy wzajemnego mordu :D Ulubioną planszą wersji demo (I epizod) był chińska restauracja z odblokowanymi portalami, przez które przelatywały strzały ze shrinkera i rakiety (coś, czego mi bardzo brakowało w Quake'u). Ktoś tu pisał o spadaniu z krzesła... kumpel na widok nadlatującej rakiety dał rzeczywistego szczupaka na podłogę omal nie łamiąc sobie nogi... Duke ujmował jajczarskim klimatem (na jednym z leveli można było znaleźć zwłoki komandosa - głównego bohatera DooM'a), którego chyba już żadna gra (przynajmniej FPS) nie powtórzyła.

    1
  • rozkminator
    rozkminator
    2015-06-11 21:37:52 +0200

    O, mlodosci... DN3D > Qake, Quake 2 > DN4Ever, szkoda :P

  • hakerix
    hakerix
    2014-10-02 20:30:08 +0200

    A mi wszystkie tak samo :-)

  • AsfaltZ
    AsfaltZ
    2014-08-14 23:08:34 +0200

    Gra bardzo podobna do wolfensteina i Doom 1/2, bardziej jednak spodobał się mi Quake I, bo był w 100% 3D i miał fajniejszy klimat oraz dźwięki.

  • chacirys
    chacirys
    2014-08-07 21:21:47 +0200

    @McDoombek - czy tylko ja mam wrażenie że jesteś posiadaczem fryzury a'la Leia Organa

  • donCorpseone
    donCorpseone
    2014-07-17 20:54:14 +0200

    Szkoda, że nie wspomniano o Duke Nukem: Manhattan Project. Był to powrót do platformówkowej formy Duke'a, ale gra była bardzo udana, grywalna i niesamowicie wciągała. Przyjemnie się w nią grało:) A co do prowadzącego - to bardzo proszę - czasowniki w liczbie mnogiej, w czasie przeszłym, zakończone na "liśmy", "liście" akcentujemy na trzecią sylabę od końca, np. zaGRAliśmy, ku-PI-li-śmy:)

  • suavvo
    suavvo
    2014-07-17 16:12:51 +0200

    "ja też chyba dorosłem, nie do końca bawiły mnie żarty w postaci rzucania fekaliami... w szkolnej skali to taka trójka z plusem, plusem bo na tablicach można było rysować penisy" -to mnie rozwaliło :D

  • MacDoombek
    MacDoombek
    2014-07-07 11:40:25 +0200

    Chidder, krupy, battledwarf, brander666, Fifczak - sprawdźcie swoj skrzynki wiadomości na Filmwebie;)

  • Slait
    Slait
    2014-06-29 17:27:46 +0200

    poproszę Warcrafta, albo C&C

  • Krzysztof001
    Krzysztof001
    2014-06-29 16:06:56 +0200

    @liton: Wolfenstein był pierwszy nie Doom.

  • liton
    liton
    2014-06-29 15:55:50 +0200

    Przede wszystkim - DN3D kojarzy mi się z biegnięciem po lekcjach z kolegami do salonu komputerowego, aby zająć komputery (póki jeszcze były!) i nawzajem się wycinać. Zacząło się od Doom, potem był DN3D. Quake wyszedł wkrótce potem, ale nie zrobił wśród dzieciaków jakiejś oszałamiającej kariery - pewnie to kwestia klimatu, który był na prawdę mroczny na tamte czasy. A Duke? "Come get some" - zmniejszałeś kumpla i starałeś się go rozdeptać butem - tego w Quake nie było :D Potem był już wysyp FPS - dosłownie. Quake 2, Unreal Tournament (który miał wówczas takie wymagania, że i tak mało kto mógł w niego grać..), Quake 3.. ale żadna nie dawała takiej rozrywki jak Duke :-)

  • Boromi
    Boromi
    2014-06-28 16:49:11 +0200

    @LA4: Miło, że się podoba. ;)

  • DocHary
    DocHary
    2014-06-28 10:59:03 +0200

    W 1996 roku miała miejsce inna ważna premiera - Quake, ale to DN3D wygrała z nim przynajmniej jeśli chodzi o mnie i choć Q zostawił technologicznie Duke'a w tyle, i tak przez wiele lat bawiłem się więcej właśnie w Duke'a, był po prostu ciekawszy, a ja jeszcze nie chłonąłem takich klimatów, choć to może wynikać z faktu, że moja karta dźwiękowa nie współpracowała z Q i W95. Skoro mowa o technologii, to warto wspomnieć, że DN3D został zrobiony na Built Engine. Silnik ten był czymś pośrednim pomiędzy idTech 1 (Doom), 2 (Quake), choć bliżej tego pierwszego. Na jego bazie zostały postawione inne trochę bardziej niszowe hiciory jak Blood (Duke w wersji gore), Redneck Rampage (Duke na wsi), Shadow Warrior (Duke na dalekim wschodzie, genialnie zrimejkowany przez rodzime Flying Wild Hog niecały rok temu), obrzydliwie fotorealistyczny TekWar, średnio grywalny Witchaven 1&2, Powerslave i NAM. Jak widać jest to kawał historii FPSów. Co do przeciętności DNF, to można się było tego spodziewać, gdyż Gearbox tylko dokończył coś, co było przestarzałe, więc są szanse, że Duke nie powiedział ostatniego słowa, a ci faceci potrafią robić świetne gry (Borderlands), choć Duke to nie było ich jedyne potknięcie - Aliens: Colonial Marines zebrał straszliwe baty, jedyna gra, którą zamówiłem przedpremierowo, przeczytałem recki, dostałem i zaraz potem sprzedałem bez rozpakowania (serio). Winą obarczam prawdopodobnie brak dobrej koordynacji pomiędzy współtworzącymi deweloperami. Tak czy siak, chętnie zagram w DNV. :)

  • LA4
    LA4
    2014-06-28 00:01:30 +0200

    dajcie mi gościa, który robi wam intra do programów - ozłocę go.

  • MacDoombek
    MacDoombek
    2014-06-27 22:33:04 +0200

    Arookun - zaplanował sobie na odcinek trzeci:)

  • _wilczur_
    _wilczur_
    2014-06-27 18:57:25 +0200

    @walter: Ponoć nie plotka. Odpalili oficjalny fan-page na fb jakoś niedawno, na którym trąbią o powrocie. Pegaz i spółka. Czyli stara ekipa.

  • Salavin
    Salavin
    2014-06-27 18:38:17 +0200

    Ja pamiętam lekcje informatyki w podstawówce, na której po długich błaganiach nauczyciel pozwolił nam poszpilić w gry z Gamblera. Pierwsza styczność z Dukem. Pamiętny moment? Wizyta w barze i płacenie dziewczyną dolarami w zamian za świecenie pikselowymi wymionami:) Pierwsza styczność ze streptizem:)

  • walterbenjamin
    walterbenjamin
    2014-06-27 18:09:22 +0200

    @wilczur Co to za plotka o SS?

  • AdamCFC
    AdamCFC
    2014-06-27 17:30:19 +0200

    "it's a good day to die..." Ciekawy program. Ale widzę, że coraz bardziej skłaniacie się w stronę tematu gier...

  • DrPZ
    DrPZ
    2014-06-27 17:05:26 +0200

    "We meet again doctor Jones..." ;) Niesamowicie wciągający multiplayer ("po kablu", oczywiście). Do tej pory pamiętam też godziny spędzone w mapmejkerze (pewnie gdzie leży u mnie jeszcze instrukcja wydrukowana w prawie nieznanym języku angielskim na nieprzerwanej wstędze papieru z boczną perforacją) oraz przerażenie po usłyszeniu świńskiego kwiknięcia... Czekam na recenzję Hexena albo Dark Forces...

  • Arookun
    Arookun
    2014-06-27 16:24:02 +0200

    Nie będę się silił na udział w konkursie, chcę tylko napisać, że pomysł na program jest świetny i kiedy już przerobisz wszystkie Duki, Doomy, Wolfensteiny itp. to nie zapomnij o Heroes of Might and Magic 3 ;) Pozdro

  • Tullio
    Tullio
    2014-06-27 14:02:42 +0200

    pamiętem Duka ale HEXEN albo HERETIC to dopiero był szał !!! jakbyś kiedyś nie miał pomysłu (w co wątpie) powiedz coś o tych mroczniejszych fps'ach. pozdro

  • TYGRYSEX_filmweb
    TYGRYSEX_filmweb
    2014-06-27 11:56:45 +0200

    Ciekawe czy kiedykolwiek ktoś w tego typu programach poruszy ponadczasowa grę znaną u nas jako GOAL 3 na NESa ;) Duke 3D to było coś - twardziel z giwerą i pełna destrukcja... Spoko cykl. Być może najdziecie coś w co się jeszcze nie grało i co warto uzupełnić ( taka odskocznia od tych wszystkich REAL, TRUE I FHD gier). Chociaż jak wyszedł Duke 3D to wtedy już mówiliśmy z kumplami jaka to super grafika - i cycki panienek były nawet okrągłe ;)

  • konserwator_maszyn
    konserwator_maszyn
    2014-06-27 11:43:41 +0200

    Dąbek zapomniałes o jeszcze jedne, nie wiem czy nie największej, zalecie Duke'a - to byla GENIALNA gra multiplayer! Fakt, tylko 1v1 ale liczba broni i design map otwieraly nieograniczone mozliwosci rozgrywki. Zaminowany korytarz, bomby na podczerwien rozmieszczone w strategcznych punktach za drzwiami tak ze przeciwnikowi pozostawalo tylko jedno wyjscie w ktorym czekalismy juz z bazooką - w zadnej innej grze w jaką gralem stawianie zasadzek nie bylo rownie satysfakcjonujące. Wiele wierczorów strawilismy z kumplami na graniu przez wlasnorecznie zlutowany kabelek. A jesli idzie o teksty, którymi Książe rzucał - latwo bylo podmienić je na wlasne - do dzisiaj mam gdzies Duke'a z dialogami z Psów:) ps. Jak w którymś odcinków nie będzie UFO - Enemy Unknown to się mocno pogniewam.

  • Ciciu30
    Ciciu30
    2014-06-27 10:16:16 +0200

    Przełomowe lata 90 w grach FPS,najpierw Wolfenstein 3d,potem Doom,no i w końcu Duke Nukem 3D.Pamiętam,że po raz pierwszy zagrałem w demo,które znajdowało się na płycie z jakąś gazetką.Gra wtedy zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie,a demo,które miałem obleciało po wszystkich moich kumplach.Ta gra to nie tylko gra,ale coś więcej,tak ja zostało powiedziane w filmiku, to nie była tylko strzelanka, to był klimat,innowacja,skojarzenia,odniesienia do wielu produkcji filmowych lat 80 i 90 oraz różnych popularnych wtedy bohaterów. Pamiętam, że na jednym z poziomów można było znaleźć ciało zabitego Indiany Jones,a w jeszcze innym monolit z Odysei.Po za tym tekstu,gesty samego bohatera sprawiały,że gracz naprawdę czuł się jakby był tytułowym bohaterem,no i również odrobina erotyzmu co na tamte czasy było bardzo śmiałym posunięciem.Suma sumarum,gra jest jedyna w swoim rodzaju, nie powtarzalna i oryginalna.Zawsze pozostanie symbolem gier FPS,a wszyscy gracze z tamtych lat będą czuli do niej sentyment.Szkoda,że sequel Duke`a niestety nie dorównał poziomem....;)

  • Hubert_LLL
    Hubert_LLL
    2014-06-27 09:19:47 +0200

    Niektórzy jak mieli 10 lat wysikiwali dziurę w śniegu , Ja jak miałem 6 lat był to mianowicie rok 2000 zobaczyłem u kuzyna cycki na statule w Duku xD

  • Strus84
    Strus84
    2014-06-27 07:09:58 +0200

    Marcin może te gry opiszesz ?? :) Future Cop L.A.P.D Heroes of Might & Magic III Clash (PC) To są naprawdę stare gry

  • Rumpus
    Rumpus
    2014-06-27 01:56:59 +0200

    Heroes 3 będzie następny !

  • Kalafiores
    Kalafiores
    2014-06-27 01:24:23 +0200

    Gruby gra na kodach :)

  • oligiusz
    oligiusz
    2014-06-27 01:22:04 +0200

    Przypomniało mi sie jak niedobrze mi sie robiło... Miałem to podczas gry musiałem przerywać i czekać trochę. Ten efekt 3d tak na mnie wpływał... Grałem w ta grę chyba 3 razy, starałem sie znajdować ukryte przejścia itp. Co bardzo mi sie podobało, to fakt, ze z każdej sytuacji choćby najbardziej podbramkowej było w grze wyjście. Trzeba było tylko logicznie poglowkowac. To była jedna z uwielbianych gier... Druga był Descent... Uwielbiałem ta grę, miała świetna grywalność... Czy jest jakaś gra teraz gdzie lata sie tak łatwo i przyjemnie jak w Descencie? Bo teraz wszystko takie skomplikowane :-(

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: