MOVIE SIĘ: "Czas mroku", "Tamte dni, tamte noce", "3 billboardy"

2018-02-03 07:18:47 +0100

Zapraszamy do polubienia naszego fanpage'a na Facebooku:
https://www.facebook.com/movie.sie.filmweb

komentarze

pozostało 255 znaków
  • kundzia44
    kundzia44
    2018-02-03 09:01:52 +0100

    Świetnie poprowadzona dyskusja, nie zgadzacie się ze sobą, ale każdy punkt widzenia można zrozumieć. Najwyższa jakość od krytyków filmwebu ;)

    55
  • andrew_zet
    andrew_zet
    2018-02-03 10:35:49 +0100

    Dla mnie film był super (Call me by your name), zbudowany z niuansów dla wielu niezauważalnych ze względu na węższe spectrum percepcji świata. Dlatego niektórzy wydaję się, że nie widzą tam ciężaru, dla mnie to był trochę taki włoski i bardziej radosny Kieślowski. Pewnie problemem w odbiorze filmu szczególnie w cebulandii jest to że dotyczy homoseksualistów. :)

    32
    • truegod
      truegod
      2018-02-03 12:00:02 +0100

      @andrew_zet To nie problem 'cebulandii', tylko dobrego smaku.

      3
    • andrew_zet
      andrew_zet
      2018-02-03 12:55:14 +0100

      @truegod tzn. ?

      1
    • katedra
      katedra
      2018-02-03 14:23:46 +0100

      @andrew_zet Raczej, że da się go przełożyć na związek hetero, a wtedy rodzi się pytanie : po co homo? Żeby udowodnić, że oni to też ludzie i że też kochają?

    • andrew_zet
      andrew_zet
      2018-02-03 15:29:10 +0100

      @katedra problem w tym że to nie ma żadnej różnicy czy homo czy hetero więc po co w ogóle coś przekładać? Problem w tym że jak ktoś ma światopoglądowy problem z homoseksualizmem to mu się nie spodoba film ze wzgledow swiatopogladowych a nie ze względu na to jaki ten film jest jako film. Rownie dobrze można powiedzieć skoro ten film można przelozyc na polski, to po jaka cholerę mówili po angielsku, żeby udowodnić że umiom ? :D Nie trzeba tez nic udowadniać, wiec nie było tu zadnego celu dowodowego

      10
    • tecumseh27
      tecumseh27
      2018-02-03 20:15:31 +0100

      @katedra

    • tecumseh27
      tecumseh27
      2018-02-03 20:15:57 +0100

      @katedra

    • tecumseh27
      tecumseh27
      2018-02-03 20:16:51 +0100

      @katedra Posługując się twoją logiką nie należałoby robic filmów o niepełnosprawnych, chorych psychicznie, dzieciach, kobietach, górnikach, nauczycielach, kobietach itd itp bez sensu

      2
    • adamiakowa
      adamiakowa
      2018-02-03 21:18:58 +0100

      Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

    • katedra
      katedra
      2018-02-03 22:22:14 +0100

      @tecumseh27 Czy ty porównałeś właśnie kwestię orientacji do zawodu, płci i stanu psychicznego?

    • katedra
      katedra
      2018-02-03 22:22:50 +0100

      @andrew_zet Uproszczenie, które dzieli widzów na dwie kategorie

    • tecumseh27
      tecumseh27
      2018-02-03 22:26:13 +0100

      @katedra Nie ja nie rozumiem twojego rozumowania, że po co film o miłości homoseksualnej jeżeli można o hetero, a czemu orientacji mam nie porównywać do innych składników tożsamości, które sa również ważne?

      3
    • katedra
      katedra
      2018-02-03 23:01:29 +0100

      @tecumseh27 Bo są one raczej przypadkowe niż uporządkowane według jakiegoś klucza. Praca może być przypadkowa, stan psychiczny może być wywoływany przez czynniki z zewnątrz, a płeć obecnie to granica wręcz płynna. Powiem inaczej: zamieniasz w tym filmie postacie i nie zmienia się jego wartość, więc wątek homoseksualny pachnie tu po prostu skandalem i celową kontrowersją. To mógł być chłopak i dziewczyna, to mogły być nawet animowane hipki, ale są dwaj homoseksualni goście. Scenarzysta na kartce, na której rozpisywał sobie postacie, miał jeszcze chyba tylko parę Żyd/Murzyn/członek masonerii oraz Kolarz/Transwestyta/Członek Ku Klux Klan

    • paulina_1701
      paulina_1701
      2018-02-03 23:22:03 +0100

      @katedra Mój boże, strasznie ograniczony/na jesteś. Nikt nigdy się nie dowala do białych homoseksualnych par, a jak wyjdzie film o gejach to już podtekstu szukają! O co wam chodzi! Boli was to, że film jest dobry? Bo nie może być dobrego filmu o gejach. I to debilne tłumaczenie "bo oni to pod oskary robio" Chryste panie. Zabawne ludzie próbują udawać intelektualnych obiektywistów, a wyłazi taka ciemnota.. Jak ja się cieszę, że wyjeżdżam z Polski.

      3
    • paulina_1701
      paulina_1701
      2018-02-03 23:23:32 +0100

      @katedra kiście się w tym kociołku nienawiści i braku szacunku do drugiego człowieka.

      1
    • katedra
      katedra
      2018-02-03 23:28:20 +0100

      @paulina_1701 "Nikt nigdy się nie dowala do białych homoseksualnych par, a jak wyjdzie film o gejach to już podtekstu szukają!" Przecież to zdanie zaprzecza samemu sobie. Nie wiem jaki jest film, nie oglądałem go, tym bardziej nie twierdzę, że ktoś go robił pod Oskary. Głośno myślę,a raczej zastanawiam się, dlaczego umieścił w filmie akurat homoseksualną parę i czy, aby na pewno nie ma to związku z lotnym i dość łatwym tematem. Para hetero wydaje się trudniejsza do ogarnięcia, choćby przez to, że została już przefiltrowana przez wzorzec kina romantycznego i ciężko zaskoczyć widza (ostatni raz zrobił to Linklater w genialnej trylogii "Przed"). Nikt nie jest obiektywny, bo każdy z nas jest człowiekiem. I uwierz mi, świat nie jest tak wspaniałym, bezpiecznym, bajecznym i tolerancyjnym miejscem jak da się słyszeć z opowieści znajomych, co byli na Erasmusie albo przeżyli epicką przygodę na jednej z wysp Oceanii

      4
    • paulina_1701
      paulina_1701
      2018-02-03 23:42:58 +0100

      @katedra HAHAH dobre, XD z tym erasmusem. Jesteś świadoma, że świat nie jest idealny, jednakże mam również tą świadomość jak ograniczony i zamknięty jest nasz naród. Wracając jednak. Uważam, że Twoje komentarze w stylu "Scenarzysta na kartce, na której rozpisywał sobie postacie, miał jeszcze chyba tylko parę Żyd/Murzyn/członek masonerii oraz Kolarz/Transwestyta/Członek Ku Klux Klan" są nie na miejscu nie mają żadnego związku z jakością filmu ( którego nawet nie widziałeś) ale mimo to ty masz potrzebę z tego kpić. Po co? Nie wiem szukasz poklasku?

    • tecumseh27
      tecumseh27
      2018-02-04 00:02:03 +0100

      @katedra ale jaki skandal i kontrowersje? widziałeś ten film, to subtelny, literacki melodramat.

      1
    • paulina_1701
      paulina_1701
      2018-02-04 00:08:30 +0100

      @tecumseh27 no i ja się zgadzam!

    • katedra
      katedra
      2018-02-04 07:57:48 +0100

      @paulina_1701 Ironizuję z czegoś, co jest dostępne dla wszystkich, którzy w minimalnym stopniu posługują się internetem, nie piszę o samej treści, bo ta nie ma żadnego znaczenia w kontekście tego, o czym mówię. Jak nasz naród jest ograniczony? Z jakimi zachowaniami względem siebie masz problem?

    • katedra
      katedra
      2018-02-04 07:59:18 +0100

      @tecumseh27 I to jest wyjaśnienie motywu homoseksualnego?

    • TheSakuy
      TheSakuy
      2018-02-04 09:14:02 +0100

      @katedra "Powiem inaczej: zamieniasz w tym filmie postacie i nie zmienia się jego wartość, więc wątek homoseksualny pachnie tu po prostu skandalem i celową kontrowersją." a w innym komentarzu "Nie wiem jaki jest film, nie oglądałem go, tym bardziej nie twierdzę, że ktoś go robił pod Oskary." Znowu się potwierdza moja teza, że jesteś chłopkiem ze wsi, który gubi się w tym co pisze.

      5
    • katedra
      katedra
      2018-02-04 10:29:23 +0100

      @TheSakuy Uroczo, że notujesz moje słowa, paziu, ale pamiętaj, że masz do posprzątania oborę. Nie odpuszczę ci tego!

    • dawideklubifilmy
      dawideklubifilmy
      2018-02-04 10:35:27 +0100

      @katedra Przydałoby się jednak obejrzeć film, bo po zamienieniu pary na hetero powstałaby zupełnie inna historia. Przecież właśnie o to tu chodzi - nie jest to tak łatwe, jak z chłopakiem i dziewczyną. Połowa filmu to gra gestów, ukrytych emocji, próby doszukania się, czy to zainteresowanie z drugiej strony jednak jest. Przecież żaden z bohaterów nie wie, że drugi jest homo; nie wiedzą też, czy jeden podoba się drugiemu. Dochodzi też kwestia nietolerancji -to co pomiędzy nimi zachodzi jest tajemnicą, nikt poza nimi o tym nie wie. O tym właśnie jest film i o tym marzą główni bohaterowie (szczególnie Elio) - chcieliby być razem, nie musząc tego ukrywać; móc pokazać się publicznie, nie otrzymując krzywych spojrzeń.

      2
    • katedra
      katedra
      2018-02-04 10:52:29 +0100

      @dawideklubifilmy Prawdopodobnie nie, ale obejrzę na pewno, bo siłą filmów tego typu jest właśnie uniwersalność. Gesty, ukryte emocje wszystko to spokojnie można rozegrać między chłopakiem i dziewczyną, dla niepoznaki dorzucając młodzieńczy biseksualizm. Nietolerancję można by zbudować w oparciu o różnice kulturowe bądź religijne.

      1
    • dziuzeppe
      dziuzeppe
      2018-02-04 14:14:19 +0100

      @TheSakuy Zaorałeś lemura aż miło. Moje gratulacje.

      2
    • false
      użytkownik usunięty 2018-02-04 14:27:04 +0100

      @dziuzeppe Nie tak bardzo jak wasz dzielnicowy ora twojego starego za obnażanie się w miejscach publicznych

    • dziuzeppe
      dziuzeppe
      2018-02-04 15:35:00 +0100

      @Virma Morda, lewandowski. A teraz do budy.

    • false
      użytkownik usunięty 2018-02-04 20:04:13 +0100

      @dziuzeppe Nie będę wchodził nieproszony do twojego domu

    • dziuzeppe
      dziuzeppe
      2018-02-04 20:37:05 +0100

      @Virma To normalne, że w ujsołach mieszkacie w budach?

    • maciekb80
      maciekb80
      2018-02-04 21:17:57 +0100

      @andrew_zet dla mnie git bo film nie epatowal sexem a subtelnoscią co nie czesto sie zdarza .

      1
    • andrew_zet
      andrew_zet
      2018-02-05 00:02:52 +0100

      @katedra jakie kategorie?

    • Shui
      Shui
      2018-02-06 23:16:51 +0100

      @andrew_zet Niewiele mi się podobało w tym filmie. Jest nudny, zwyczajnie nudny. To nie kwestia poglądów czy rzekomych 'problemów' z homoseksualizmem. 'Moonlight' - bardzo mi się podobał, proszę zatem bez generalizacji.

      1
  • dadadadadadadaddada
    dadadadadadadaddada
    2018-02-03 19:00:13 +0100

    Myślę, że celowo akcja CMBYN rozgrywa się "bańce". Chodzi tutaj tak naprawdę o to, co dzieje się wewnątrz bohaterów. Elio w pewnym sensie poznaje siebie, może nawet siebie nie akceptuje i to właśnie jego stosunek do własnych pragnień, żądz wysuwa się na pierwszy plan, nie opinia społeczeństwa czy kogokolwiek. Myślę, że gdyby ten świat zewnętrzny wdarł się do fabuły film straciłby całą swoją magię.

    11
    • cookieland
      cookieland
      2018-02-04 19:58:38 +0100

      @dadadadadadadaddada W mojej opinii to przecież cała historia jest tak naprawdę wspomnieniem i w tym jej ogromny urok, a przecież mamy tendencje do idealizowania czy jakiegoś wyolbrzymiania wspomnień i stąd też ta bańka. Do tego Guadagnino jest przecież totalnym stylistą i tak jak nie zarzucam Wesowi Andersonowi, że jego filmy powinny być bardziej realistyczne, tak samo nie robię tego w przypadku Luci. Dla mnie ten film jest dokładnie taki jaki miał być.

      1
  • GTA5pl
    GTA5pl
    2018-02-03 09:46:45 +0100

    Czemu prZed oglądaniem już wiedziałem że najbardziej Łysemu spodoba się film o gejach?

    24
    • andrew_zet
      andrew_zet
      2018-02-03 10:29:41 +0100

      @GTA5pl haha

    • SchrodingersKatze
      SchrodingersKatze
      2018-02-04 10:38:14 +0100

      @GTA5pl Bo ma najlepszy gust.

      10
    • Lukasz_Broda
      Lukasz_Broda
      2018-02-04 11:03:30 +0100

      @GTA5pl Bo to najlepszy z omawianych filmów

      10
    • clavier
      clavier
      2018-03-08 09:15:28 +0100

      @GTA5pl do mnie bardziej docierają argumenty Popieleckiego przeciw Czasowi mroku i 3 billboardom. Czas mroku niespecjalnie mi się podobał, a 3 billboardy jakoś po trailerze mnie nie zachęciły i Popielecki potwierdził moje obawy. Poczekam na Tarantino ;) fajnie, że się redaktorzy spierają o filmy, To jest cenne.

  • dawideklubifilmy
    dawideklubifilmy
    2018-02-03 09:01:47 +0100

    Przydałoby się przynajmniej sprawdzić, jak wymawia się niektóre nazwiska przed nakręceniem...

    8
  • noodles_5
    noodles_5
    2018-02-04 12:59:15 +0100

    Pozdrawiam Panią Julię!

    7
  • luna15
    luna15
    2018-02-03 17:56:19 +0100

    Jeśli chodzi o Call me by your name, troszkę nie rozumiem zarzutów odnośnie tego, że pokazywane jest "co bohaterowie czytają" i że powinno to być zakazane. Tak samo nie wiem, czemu krytykom przeszkadza romans o rycerzu i księżniczce. To znaczy, przecież to jest film na podstawie powieści, wszystkie te wątki są zawarte w powieści, więc dlaczego reżyser miałby ich nie umieścić w filmie, skoro w książce są one kluczowe? Dzięki wspólnemu omawianiu utworów, czy transkrybowaniu muzyki rozwija się romans między głównymi bohaterami, łączy ich wspólna pasja, zainteresowania, fakt, że oboje są wykształceni właśnie w tym a nie innym kierunku. Wygląda to wszystko jak sielanka, owszem, ale taki był właśnie zamysł. Widz po skończonym seansie chce się znaleźć gdzieś w północnych Włoszech w 1983 i posłuchać sobie Bacha. Jak dla mnie zarzuty wyssane z palca.

    7
    • paulina_1701
      paulina_1701
      2018-02-03 23:27:36 +0100

      @luna15 Zgoda, zupełnie nie jarzę tych tekstów "mi chemia nie siadła" XD Tak na prawdę nie zostały przedstawione żadne argumenty na przeciw. Nie podobało im się słońce! serio? 10/10 btw

      1
    • tecumseh27
      tecumseh27
      2018-02-04 00:06:15 +0100

      @paulina_1701 ale każdy ma prawo do swojej opinii, ja uważam "Call me by your name" za film piękny i dobrze zrobiony, ale też mnie nie porwał, nie zafascynował, nie zauroczył, nie wciągnął w swój świat, nie polubiłem do końca bohaterów, a niektórzy mnie drażnili (rodzice Elio). Ze znanych filmów z ostatnich lat o wiele bardziej lubię "Tajemnicę Brokeback Mountain" czy zeszłoroczny "Moonlight" (ograniczając się tylko melodramatów gejowskich)

    • Aragorn88
      Aragorn88
      2018-02-04 09:51:32 +0100

      @tecumseh27 To najlepsi rodzice ever

      3
    • tecumseh27
      tecumseh27
      2018-02-04 11:38:32 +0100

      @Aragorn88 dla mnie trochę wyjęci jak z politycznie poprawnej czytanki, szczególnie ojciec. Nie przekonał mnie.

    • Aragorn88
      Aragorn88
      2018-02-04 11:48:10 +0100

      @tecumseh27 No tak, co innego jakby był homofobem i pobił syna. To by był ojciec na medal:)

    • tecumseh27
      tecumseh27
      2018-02-04 12:55:15 +0100

      @Aragorn88 nie o to chodzi, chodzi o niuanse i chodzi o to, że nie przekonały mnie postacie tych rodziców, tyle.

    • cookieland
      cookieland
      2018-02-04 19:48:31 +0100

      @luna15 Absolutnie, całe te spektrum kultury które przeplata się przez film jest przecież pewną podstawą dla tła całej historii i też odgrywa swoją rolę. Swoją drogą mam wrażenie, że często przy tym filmie występuje czepianie się szczegółów. Ja rozumiem i szanuje, że można było nie wczuć się w film i zwyczajnie tego nie poczuć ale jeśli takie rzeczy są dla kogoś głównym zarzutem to jest on dla mnie trochę lichy. Jakbym miała tak robić przy każdym filmie to nagle wszystkim pewnie zaniżyłabym ocenę.

      1
    • luna15
      luna15
      2018-02-04 21:09:16 +0100

      @cookieland Dokładnie, Elio czytając wiersze utożsamia się z nimi poniekąd. Z resztą to jest normalne, nie raz sama mam tak, że słucham muzyki, czy czytam książkę i mam wrażenie, że ktoś opisuje po części moje życie. Może jakby w filmie trochę bardziej rozbudowali wątek z "If not later, when?", czy wspomnieli o plenerze Moneta, to by pokazało, że autor inspirował się innymi dziełami, żeby wyszło bardziej poetycko. A jednocześnie, że wie o czym pisze i przez to jest bardziej wiarygodny? W każdym razie nie wygląda to tak jak w tych wszystkich romansach, które są obecnie pisane/kręcone, gdzie główna bohaterka jest wielką humanistką, zaczytuje się w dziewiętnastowiecznych romansach itp, ale w sumie każda jedna zna tylko Jane Austen.

      2
  • sobogne
    sobogne
    2018-02-03 10:58:50 +0100

    Szacuneczek Panie Jakubie za wypunktowanie grzechów "Trzech billboardów..."

    14
  • wiesniok
    wiesniok
    2018-02-04 13:13:08 +0100

    k...a, nie da się tego obejrzeć, odświeżam, czekam aż się zbuforuje, a i tak się tnie. Chyba coś z tym waszym playerem jest nie tak.

    2
  • Wulfstan
    Wulfstan
    2018-02-03 23:56:13 +0100

    Filmy najwyższej jakości to i dyskusja równie dobra. Dawno nie widziałem tak dobrego odcinka, oby więcej takich.

    2
  • Brooklynne_Accola
    Brooklynne_Accola
    2018-02-08 18:36:09 +0100

    W ogóle nie idzie tego włączyć, non stop przekierowuje na reklamę liptona, niezależnie ile razy kliknę w video.

    1
  • dzielnymaur
    dzielnymaur
    2018-02-03 16:02:14 +0100

    red. Popielecki: "Ło-ho-ho, trzasnęły drzwi..." xD

    1
  • clavier
    clavier
    2018-03-08 09:10:53 +0100

    super dyskusja: jest za, jest przeciw, jest szacunek. Brawo. ps.tym razem przychylę się chyba do wrażliwości red. Popieleckiego. ps 2. przyjemnie się słucha dobrej polszczyzny. Tylko nie przesadźcie ;))

  • cinematography
    cinematography
    2018-02-18 14:59:35 +0100

    Popielecki bardzo u mnie zapunktował.

  • piotrszmidt16
    piotrszmidt16
    2018-02-14 01:44:16 +0100

    No wiedzialem ! Czekalem co Lukasz powie i jak oceni film 3 billboardy. I juz rozpoczeciem mnie rozwalil !!! Tlumacze o co chodzi. Film bardzo mi sie podobal, dalem 9 i bylem ciekawy czy po raz kolejny 'moj gust' sie z nim sprawdzi. i tak sie stalo :) szkoda, ze przyjmuje mojego zaproszenia, bo na pewno ma wiecej ocenionych filmow ode mnie, a chcialbym sprawdzic co jeszcze warto obejrzec :) PS dyskusja bardzo ciekawa.

  • Maximal
    Maximal
    2018-02-11 21:01:34 +0100

    Kurczę, podobały mi się się "Billboardy", ale redaktor Popielecki ocenił je dosyć nisko, a ja bardzo lubię redaktora Popieleckiego i teraz nie wiem co zrobić ze swoim światopoglądem. :(

    1
  • giantgronio
    giantgronio
    2018-02-08 21:58:18 +0100

    Jestem za Jakubem w sprawie filmu "Trzy Bilboardy". Wszyscy się mocno jarają (bo jest czym), ale nikt nie zauważa, że w tym filmie wszyscy biali - z dziury na południu - to półgłówki i głównie patole, a tylko trzy czarnoskóre postacie przejawiają moralną i umysłową inteligencję: koleżanka głównej bohaterki, bilboardzista i nowy szeryf. O ile postać grana przez Sama Rockwella przechodzi kapitalną przemianę, otyle po głównej bohaterce już tego nie widać. Ostatnia scena ukazująca podejmowanie decyzji o czyimś, życiu lub śmierci w atmosferze: "A dobra, może go zabijemy a może nie zastanowimy się w drodze." Nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, a jeśli się mylę to wyprowadzam się z Polski jeśli dostęp do broni w naszym kraju będzie powszechny i legalny :-)

  • Idol85
    Idol85
    2018-02-07 21:06:40 +0100

    Dla Pana Popieleckiego jak coś jest zbyt proste to jest kiepskie, ja się za to swietnie bawilem na 3 bilbordach i juz dawno tak dobrego filmu nie bylo z tak dobrze napisanym scenariuszem

  • sebogothic
    sebogothic
    2018-02-06 16:11:21 +0100

    Widać, że Hrapkowicz jest tylko gościem, bo nie ma swojego kubeczka. :D

  • hbkubon
    hbkubon
    2018-02-04 17:17:07 +0100

    Chciałbym bardzo usłyszeć waszą opinię o długo wyczekiwanej ostatniej części Maze Runnera bo opinie o tym filmie są dość podzielone. Wydaje mi się że lepiej pochylić się nad taką produkcją niż słuchać w odcinkach o kolejnych Marvelach i Transformersach

  • ___ice___
    ___ice___
    2018-02-04 12:41:10 +0100

    Nie rozumiem czemu nie da się zrobić takiego (tak wysokiej jakości) filmu jak "tamte dni, tamte noce", który nie będzie o homoseksualistach... jeszcze jakby tego było mało w opozycji można uznać, że mocno heteroseksualny film czyli "kolejny grey" reprezentuje kino na poziomie 3/10. Jakoś tak mi niesmacznie, że wątek homoseksualny w filmach/serialach zawsze prezentuje jakoś dziwnie wysokie poziom, a heteroseksualne to zawsze coś przeciętnego czy beznadziejnego.

    1
    • niedominisiu
      niedominisiu
      2018-02-10 14:18:44 +0100

      @___ice___ hm, może dlatego, że adaptację 'Lolity' już popełniono? Może zobacz produkcje niszowe, nie masówki, które mają na celu spędu spragnionych Patrycji do kina? PS - ja czuję niesmak, kiedy czytam takie komentarze. "DZIWNIE wysoki poziom" - że spisek homo, tak?

    • niedominisiu
      niedominisiu
      2018-02-10 14:19:36 +0100

      @niedominisiu nie mają*, ofc

    • ___ice___
      ___ice___
      2018-02-10 14:46:45 +0100

      @niedominisiu ale tutaj mamy mainstream w obu przypadkach... kiedy na oscarach ostatnio pojawił się film po prostu o miłości kobiety i mężczyzny? i został doceniony. Po prostu pokaż mi odpowiednik. Jedyny dobry film jaki mi przychodzi na myśl to Pamiętnik, który nawet nominacjami nie został obsypany. To jest po prostu poprawność polityczna. Od ładnych paru lat na na amerykańskich rozdaniach nagród nie pomija się żydów, homo i czarnych. Taka prawda.

    • niedominisiu
      niedominisiu
      2018-02-10 15:38:25 +0100

      @___ice___ Odpowiednik? Mniej więcej Lolita, mówiłam. W jakim celu ktoś miałby kręcić heteronormatywną wersję adaptacji gejowskiej powieści? Jeśli chodzi o filmy, opierające się na miłości hetero - Lady Bird, chociażby. Kształt Wody teoretycznie też. A Ghost Story? The Big Sick, jeśli chcesz komediowo, a jeśli nie - Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie. Wszystkie opowiadają o relacjach kobiet i mężczyzn, wszystkie opowiadają o świecie heteronormatywnym. Może ich fabuła nie skupia się tylko i wyłącznie na uczuciach, ale to samo mamy przecież w przypadku "Zabiłem moją matkę" Dolana, gdzie orientacja bohatera to jeden z wątków towarzyszących trzonowi fabuły - relacji matki z synem.

      1
    • niedominisiu
      niedominisiu
      2018-02-10 15:42:12 +0100

      @___ice___ WIĘKSZOŚĆ filmów, które się teraz wypuszcza, to wciąż opowieści o hetero problemach w hetero świecie, a mimo to każde odstępstwo od normy oburza, że "dlaczego nie można było opowiedzieć tej historii NORMALNIE, z facetem i babko' "

    • Aariel
      Aariel
      2018-02-10 17:12:13 +0100

      @___ice___ to raczej twoja paranoja i tropienie spiskow tam, gdzie ich nie ma. Pokuta z 2007, Złotego globa nawet dostała za najlepszy dramat roku (moim zdaniem calkiem niesłusznie), bo była słabsza od konkurencji. Pamiętnik akurat zgarnął nagrody, na ktore zasłużył- został obsypany Teen choice ;)

    • ___ice___
      ___ice___
      2018-02-10 21:20:18 +0100

      @niedominisiu Lady Bird? ... dobra nie mamy o czym gadać. Ja do ciebie o jednym, a tobie chodzi o coś całkiem innego, nie wiem czy nie umiesz ze zrozumieniem czytać czy chcesz sie czepić, bo nie masz humoru :D Gdzie ty tam widzisz w Lady Bird miłość hetero to ja nie wiem... nie dość, że jeden chłopak głównej bohaterki zmienia orientacje (znowu wątek homo wciśnięty, jak dla mnie na siłę... kolejny przykład tego o czym mówiłem) to większy wątek miłosny widzę między matką, a córką... bo to co w Lady Bird jest heteroseksualne jak dla mnie potraktowane jest pomacoszemu i zniża się tylko do poziomu cielesności.

    • ___ice___
      ___ice___
      2018-02-10 21:27:51 +0100

      @niedominisiu c.d. bo nie chcący opublikowałem wypowiedź :) Ale Kształt Wody nie jest stricte o tym o czym są tamte dni tamte noce... zresztą ja się pytam o film, który był/jest dobry i dostał wiele nagród albo nominacji. The Big Sick czy A Ghost Story to filmy z tego roku o wiele mniej docenione, które jakby opierały swój główny wątek na miłości homoseksualnej pewnie byłyby bardziej docenione. Dobrze się kłamie to kino rozrywkowe, nie wiem skąd to w ogóle przywołanie takiego przykładu, bo pasuje on tutaj jak pięść do nosa. Zabiłem moją matkę to też przykład filmu który nawet jeśli traktuje o miłości to też raczej jakiejś dziwnej relacji, a nie miłości z prawdziwego zdarzenia. Całkiem nie rozumiesz o co mi chodzi... uparłaś się na motyw, a ja w głębokim poważaniu motywy. Nie ma filmu stricte o miłości "normalnej" kobiety i mężczyzny tylko cały czas muszę być zawarte jakieś odchylenia od normy. Nie trzeba się skupiać tylko na tym roku. Ale chociaż na tej dekadzie. Na 10 "dobrych" filmów z wątkiem homo przypada jeden hetero.

    • ___ice___
      ___ice___
      2018-02-10 21:32:17 +0100

      @Aariel Pokuta jak dla mnie i tak jest mocno przeceniona. Wątek miłosny klimatyczny, ale główny motyw filmu jest całkiem inny. Dalej widzę, że czujecie że gdzieś dzwoni, ale w jakim kościele to nie bardzo. Pamiętnik jest filmem, który skupia się na wątku miłosnym tak jak właśnie te filmy o homoseksualistach to robią... no to hetero dostaje nagrody mtv, a homo nominacje do oscarów. Jak dla mnie to idealny przykład po prostu :)

    • Aariel
      Aariel
      2018-02-10 21:48:25 +0100

      @___ice___ tylko że Pamiętnik nie jest filmem tego kalibru. Za co miał zgarnąć te nominacje? Scenografia, muzyka, aktorstwo- przeciętne. Film jest całoscią i akurat Tamte dni, tamte noce jest pod chyba każdym aspektem lepszym filmem. Do najbardziej doinwestowanych filmów należą hetero melodramaty (Titanic z banalną historią i 11 Oscarów)- ile tego jeszcze ma powstać? Dużo melodramatów już nominowano, aktualnie nie znam żadnych ciekawych z wątkiem hetero (może dlatego, ze tych filmów jest kilkanascie tysięcy i opowiedziano już większość możliwych historii), wiec za co te nominacje mają być? Co roku powstaje kilkadziesiąt filmów lgbt, do Oscarów nominowanych było kilka do tej pory.

    • niedominisiu
      niedominisiu
      2018-02-10 22:25:11 +0100

      @___ice___ po pierwsze nie zawsze dobry film dostaje nominacje i nagrody, jedno nie jest wyznacznikiem drugiego. po drugie - niby kierujesz się swoim gustem, jadąc po moich przykładach, a niby gustami krytyków (że film 'nie tej rangi' i że nikt nie dał nagrody. "Tamte dni, tamte noce" nigdy nie pretendowały do bycia superhiperprodukcją) po trzecie - to Ty czegoś nie czujesz. Przez dziesiątki lat powstało tyle świetnych filmów, opowiadających tylko i wyłącznie o miłości hetero (nie będę przytaczać klasyków, ale pozwól, jeden z nowszych - Spragnieni Miłości), że mógłbyś do końca życia oglądać po jednym. Nie zawężajmy się do kina amerykańskiego i europejskiego. Teraz, kiedy homoseksualizm nie jest już dłużej ODCHYŁEM OD NORMY, ekranizuje się te zepchnięte wcześniej do szufladki historie miłosne, które, przełożone na język hetero, trącałyby już myszką, ale wciąż są świeże, urokliwe i nowe w kontekście miłości homo. O nich nie możesz powiedzieć, że 'to już było'.

      1
    • ___ice___
      ___ice___
      2018-02-11 09:11:56 +0100

      @Aariel cały czas do tego zmierzam :) Nie ma filmu w tej tematyce, który by się ocierał o poziom filmów o miłości między mężczyznami czy nawet kobietami (Życie Adeli), bo jak rzucasz przykładem takim jak Pamiętnik to wiadomo, że to nie ten kaliber. Filmów było tak jak mówisz dużo, ale te najbardziej cenione z tak zamierzchłych czasów, że w kinie nie dało się zobaczyć lgbt praktycznie wcale. Ale dobra, bo na homofoba wychodzę, a mi zależało tylko na tym, żeby zwrócić uwagę na tą dziwną kwestię.

    • Aariel
      Aariel
      2018-02-14 17:12:49 +0100

      @___ice___ Bo jest ekranizacja ksiażki, ktora jest bardzo intymna, trudno byłoby to nakręcić inaczej. Pamietnik jest natomiast napisany przez ulubionego pisarza mentalnych 12latek. Film wyszedł zaskakujaco dobrze jak na ekranizacje takiego tandeciarza. Angielski Pacjent, Lolita, Spragnieni miłości Wonga, Wielkie nadzieje, Wzgórze nadziei, Romeo i Julia w 1968 zostało tak nakręcone, że trudno to przebic, ale ten film z Leo też aspirował do jakiegoś bardziej zmysłowego, podobnie jak Wielki Gatsby tego samego reżysera, Między słowami, choć tutaj jest platonicznie.

    • Aariel
      Aariel
      2018-02-14 19:07:27 +0100

      @Aariel jeszcze Co się wydarzyło w Madison County

  • radziecka84
    radziecka84
    2018-02-03 19:17:16 +0100

    Byłam dzisiaj na 3 bilbordach w kinie i film oceniam na 8, gra aktorska na wysokim poziomie, ale czy aktorzy w nim grający zasługują na Oscary, jakoś mnie nie powalili, zwłaszcza Sam Rockwell, nie widzę tu aż tak wielkiej roli. Po obejrzeniu reszty ról nominowanych będzie można ocenić jego grę.

  • iooo3000
    iooo3000
    2018-02-03 16:13:48 +0100

    Mimo, że lubię 3 bilboardy to zgadzam się z Panem Popieleckim. Ale ja jestem kupiony od razu jak w filmie padnie kilka genialnych ripost.

  • Jordan_fw
    Jordan_fw
    2018-02-03 16:02:38 +0100

    Dla mnie wszystkie filmy z zasłużonymi nominacjami. Szczególnie Call me by your name powala swoim klimatem. Jeśli ktoś ma ochotę zapoznać się recenzjami to serdecznie zapraszam: Czas mroku - https://recenzjekultury.wordpress.com/2018/01/27/czas-mroku-recenzja/ Trzy billboardy - https://recenzjekultury.wordpress.com/2018/01/23/trzy-billboardy-za-ebbing-missouri-recenzja-filmu-z-szansami-na-oscary/ oraz mój skromny faworyt Tamte dni tamte noce - https://recenzjekultury.wordpress.com/2018/02/03/tamte-dni-tamte-noce-recenzja-zmyslowa/

  • GhostFace
    GhostFace
    2018-02-03 15:19:47 +0100

    "Czas mroku" = "Harry Potter" kina politycznego; że nikt z Was nie zjechał tej bzdury, come on guys... Scena w metrze przebiła "Smoleńsk".

    1
  • truegod
    truegod
    2018-02-03 12:14:44 +0100

    Stawiam, że to ludzie stojący za Czwartą Władzą walczą w tak 'czysty sposób'.

  • truegod
    truegod
    2018-02-03 12:13:30 +0100

    Mnie bardziej ciekawi kto zakulisowo próbuje grać o Oscary, rzucając kłody pod nogi konkurencji. Mamy oskarżenia wobec Trzech Billboardów o płytkie ujęcie rasizmu, wobec Dunkierki o wykorzystywanie pracy więźniów i Kształt wody, o plagiat scenariusza.

  • qiks33
    qiks33
    2018-02-03 11:09:46 +0100

    Nie oglądałem jeszcze Darkest Hour, ale "Trzy billboardy" i "Call Me by Your Name" są jednak trochę przereklamowane, zwłaszcza ten drugi. Czekam na dyskusję o "The Shape of Water". :)

    • Aragorn88
      Aragorn88
      2018-02-03 11:51:42 +0100

      @qiks33 Przereklamowany to jest Shape of Water:)

      7
    • paulina_1701
      paulina_1701
      2018-02-03 23:35:50 +0100

      @Aragorn88 XD dokładnie. Z każdą minutą było mi coraz bardziej smutno jak spłaszczyli ten film..

      2
  • telcontar_2929
    telcontar_2929
    2018-02-03 08:59:42 +0100

    Ciekawa koncepcja, żeby zamiast wszystkich/większości filmów nominowanych do Oscara dać filmy które (są) wydają się być Oscarowymi pewniakami.

  • sebogothic
    sebogothic
    2018-02-04 10:57:31 +0100

    Popielecki chyba się Na Gałęzi na oglądał, bo sporo uwagi poświęca operatorce i montażowi. :D

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: