MOVIE SIĘ: "Ostatni Jedi" i nominacje do Złotych Globów 2018

2017-12-16 09:24:49 +0100

Zapraszamy do polubienia naszego fanpage'a na Facebooku:
https://www.facebook.com/movie.sie.filmweb

komentarze

pozostało 255 znaków
  • MegaMaro
    MegaMaro
    2017-12-16 12:16:48 +0100

    Jakie pokolenie takie Gwiezdne Wojny

    96
    • Draco2965
      Draco2965
      2017-12-16 18:40:27 +0100

      Jest jeden komentarz świetnie opisujący odbiór GW. "Worst Star Wars fans are Star Wars fans". Tak było i będzie, teraz w dobie internetu gdzie modny jest hejt GW mają dwie drogi. Być hejtowane za powtarzalność albo być hejtowane za nowatorstwo. TFA było bezpieczne, bo takie musiało być z uwagi na to, że większa firma wykupiła mniejszą i chciała w ten sposób pokazać, że dalej szanuje zasady jakimi kieruje się ten świat, a nie robi co im się żywnie podoba. Tzw przetarcie szlaku. Jak tego ktoś nie rozumie to jest zwyczajnie mało inteligentny. TFA z trójki Disneyowej zgodze się z gościem pod względem konstrukcji jest najlepsze. Jak komuś podobało się R1, w którym jedyna ciekawa postać to robit i CGI Tarkin to pozdro 600. Nie ma nic gorszego jak obojętność, TFA i TLJ posiada postacie, które kocham i te których nienawidzę. Tak samo momenty i decyzje fabularne. Ale przynajmniej są jakieś. Ja akurat należę do mocnych zapalenców, ale większośc moich znajomych co zna uniwersum, ale jakoś bardziej na chłodno podchodzi do tematu nawet nie pamięta imion bohaterów R1. Filmu, którego robiło kilka osób i to niestety czuć. TLJ ma pierdyliard zwrotów akcji, ciekawe postacie, niesztampowego villaina i scenariusz, który zadrwił ze wszystkich teorii an yt razem wziętych, ale niektórym i tak mało. Problemem jest to, ze wielu ludzi idąc na SW ma już w głowie ułożony cały scenariusz danej części i gdy tylko coś się potoczy nie po ich myśli, albo nie daj boże zostanie dodane coś nowego do kanonu (jak nowe Force skills) to zaczynają wariować. Jak oglądałem starą trylogię gdy byłem dzieckiem to miałem w dupie czy coś jest kanonem czy nie po prostu cieszyłem oko tym co mi serwują. I właśnie w taki sposób powinno się oglądać GW.

      55
      • artur_t
        artur_t
        2017-12-16 12:12:09 +0100

        Przebudzenie mocy mi się podobało, Rouge One uznaję za rewelacyjny film w tym uniwersum, mimo masy logicznych baboli, ale Ostatni Jedi, to fabularnie złom. Nieudolna kalka Imperium Kontratakuje i Powrotu Jedi, która jeszcze nieudolniej próbuje ten zabieg wyśmiać. Do tego poziom absurdów przebija wszystko. Tu nie ma mocy, to zwykła komedia akcji, nie Star Wars.

        89
        • Kielbiewielbie
          Kielbiewielbie
          2017-12-16 11:09:59 +0100

          Disney naprawdę świetnie to pokazał, jak dobre były pierwsze epizody. Na tle tych obecnych widać, jak potrzebny był Lucasowi czas, by to wszystko sobie przemyśleć i ułożyć, jak bardzo świeże były prequele. I u Abramsa, i u Johnsona w sensie odkrywania galaktyki niewiele się dzieje. Są scenograficzne smaczki, jakieś zwroty akcji, ale to wszystko jest poruszaniem się w bezpiecznej strefie, żadnego tu nowatorstwa. No chyba że uznać za takie próbę wmówienia nam, że realne zagrożenie dla świata może sprawić para nastolatków. Tak, wiem, mają koło trzydziestki, ale ich umysłowość? Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek śmiał się, gdy na ekranie pojawiali się Sidious, Vader, Dooku czy Maul. Intryga zapleciona przez tego pierwszego wydawała się nie do przeniknięcia. Z każdym epizodem narastało przekonanie: 'We're doomed!'. A dzisiaj? Cały seans nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że gdybym wziął jednego z drugim, przełożył przez kolano i dobrze przymierzył, to sam bym im tę galaktykę ocalił! Zarzuca się 'Mrocznemu widmu', że odarło midichlorianami Moc z całego mistycyzmu. Ciekawe, bo właśnie dowiadujemy się, że te wszystkie świątynie, akademie, zabieranie dzieciaków rodzicom i szkolenie ich niemal całe dorastanie są niczym. Albo TO masz i możesz w sobie odkryć nawet kopiąc w polu buraki, albo nie. Kawał starego, dobrego mistycyzmu. ..

          35
          • DroMak
            DroMak
            2017-12-16 11:11:56 +0100

            Pierwszy raz mam problem z ocenieniem filmu ... Z jednej strony fajny i nie kopiuje Imperium Kontratakuje. Z drugiej ma tak dziwne rozwiązania, że woła o pomste

            27
            • Orlo1
              Orlo1
              2017-12-17 13:51:41 +0100

              Eh, jakże mi szkoda wszystkich tych ludzi, którzy są ślepi na piękno tego filmu. Szczerze. Ja wiem, że nie jest on idealny, że są w nim aspekty, które można by zrobić inaczej, że w scenariuszu są dziury. Ale pomijając to wszystko, to jest naprawdę piękna historia. Oczywiście, jak na fanów przystało, każdy przed seansem miał swoją wizję tego, jak ta historia MA się potoczyć. Bo przecież życie to film oglądany z naszej perspektywy. Ja jednak postanowiłem otworzyć się na Moc i zostałem przez nią kompletnie pochłonięty :D W tym filmie nie dzieję się praktycznie nic, co nie miało by swoich korzeni we wcześniejszych filmach, co nie znaczy że dzieje się tak samo. Ale historia zatacza koło. Snoke niczym Imperator, taki pewny siebie i wszystko wiedzący i widzący, a był ślepy na to, co naprawdę działo się w głębi swojego ucznia. Luke powtarza błędy OB1-na i Yody, stawiając krzyżyk nad Benem, Rey jedyna wciąż wierzy, że można go odmienić, jak niegdyś Luke który do końca kierował się miłością do ojca. Rey, jak niegdyś Anakin, jest potomkiem nikogo. Luke odchodzący przy zachodzie dwóch Słońc, na które kiedyś tam, dawno temu w odległej galaktyce patrzył, marząc o wielkich przygodach. I na końcu ten chłopiec z miotłą. Moc żyje i ma się dobrze. A jak komuś film się nie podobał, to można do tego podejść jak człowiek, w cywilizowany sposób, nie trzeba od razu roztaczać nienawiści i atakować tych, którzy mają inne zdanie. Pozdrawiam fanów Gwiezdnych Wojen :D

              19
              • elfka77
                elfka77
                2017-12-17 21:57:35 +0100

                @Orlo1 Pięknie napisane :') "Rey, jak niegdyś Anakin, jest potomkiem nikogo." - o tym sporo "fanów" wydaje się dziś nie pamiętać, że Anakin był przecież niewolnikiem, a nie kimś istotnym.

                2
            • mipon
              mipon
              2017-12-16 23:25:08 +0100

              UWAGA SPOILERY: Ostatni Jedi z oceną 9/10? Za co się pytam? No i co z tego, że wizualnie jest bardzo dobrze (to SW raczej była mała szansa żeby było inaczej) skoro sama przesycona pierdołami akcja i założenia fabularne tej części ciągną film w dół. Niesamowite zwroty akcji, którymi wszyscy się zachwycają okazują się tylko wymazywaniem nakreślonych we wcześniejszej części postaci. Bez rozwinięć i odpowiedzi na które wielu fanów czekało. Humor bardzo nie równy - raz prawie parodia, później ok, innym razem w ogóle nie trafiony. Wątek Fina do bani, Luke jako zrezygnowany były mistrz Jedi to też fatalny pomysł na pożegnanie się z tym bohaterem w uniwersum, nawet końcowa walka Go nie ratuje. Ten film naprawdę bardziej rozczarowuje niż zachwyca i przynosi więcej złego niż dobrego dla całej sagi.

              18
              • metra
                metra
                2017-12-17 14:29:01 +0100

                @mipon Dodałbym jeszcze Snoka, który jest chyba największą pomyłką od czasów JarJar'a. A te walki kosmiczne, żenada. Zaczynam tęsknić za 2-3 epizodem.

                3
              • rafalab777
                rafalab777
                2017-12-17 20:29:16 +0100

                @mipon za jajco płaczku

                1
              • mipon
                mipon
                2017-12-17 23:37:27 +0100

                @rafalab777 Uuu ... Widzę że nowy epizod ma już swoich zagorzałych obrońców. Dobry fanboy z Ciebie, dzisiaj są urodziny reżysera, wiec możesz Mu pięknie podziękować. To że lubisz jajca to już przekazałeś wszystkim. Opisz przynajmniej jednym konkertenym zdaniem w czym ta część jest lepsza od choćby tych kosmicznych?

                1
              • Scrach
                Scrach
                2017-12-21 18:52:45 +0100

                @mipon wystarczy obejrzeć co Mark Hamil sądzi o reżyserze... ;-) widać to dosłownie w każdym wywiadzie

                3
              • Blind777
                Blind777
                2017-12-29 17:10:08 +0100

                @mipon Naprawde tylko sie nie poplacz tym komentem.Jak bardzo bys nie skrytykowal tego filmu to nie zmieni tego faktu ze przyjal sie on bardzo dobrze wsrod krytykow na swiecie a zwlaszcza w Europie.Ten film trzeba przede wszytkim zrozumiec, a po twojej wypowiedzi to jeszcze daleka przed toba droga.Druga sprawa ze w czesciach IV-VI tez bylo duzo chumoru i jakos nikt sie do tego nie dowala.Szkoda ze Disney musial zrobic ten film ,ale mozna sie z tym pogodzic.Postac Luka moim zdaniem dobrze dopielnia film ,moze nie jest to typowy Luke co w starych SW, no ale nie ma sie co dziwic,ta postac tez wiele przeszla. To jest film ktory trzeba obejrzec jeszcze raz zeby sie przyjal tak samo jak czesc z przed 2 lat.

            • kyle_reese
              kyle_reese
              2017-12-16 10:49:34 +0100

              ps. Uff redakcja poszła w końcu po rozum do głowy zapraszając Błażeja Hrapkowicza (znanego z "Kiono mówi", "Tygodnika Kulturalnego" i radiowej 4'ki) zamiast Kaji Klimek. Dziękuje!

              16
            • MegaMaro
              MegaMaro
              2017-12-16 12:34:04 +0100

              Po tak dobrym Przebudzeniem Mocy i rewelacyjnym Łotrze 1. Spierdo... tak Gwiezdne Wojny. Po pierwsze niepotrzebni bohaterowie, 3/4 rebeli to kobiety na siłe wsadzoy feminizm. Nie potrzebny wątek super hakera i grubej małej azjatki. Suralistyczne rozwiązania i wiele innych głupot. To jest najgorszy film w świecie gwiezdnych wojen, a co do recenzj nie słuchajcie ich, film jest kolejną papką Disneya. Który nie dorasta do pięt nawet do Ataku Klonów.

              19
              • Robert_Sawyer
                Robert_Sawyer
                2017-12-16 10:11:11 +0100

                Jeszcze nigdy nie widziałem, żeby ktoś zakładał się o żelazko.

                13
                • obleh
                  obleh
                  2017-12-16 13:01:42 +0100

                  Warto wspomnieć, że w Ostatnim Jedi jest ukłon w stronę polskiej klasyki sf, czyli bitwy na makaron w panu Kleksie.

                  11
                • kyle_reese
                  kyle_reese
                  2017-12-16 10:44:23 +0100

                  Nowe gwiezdne wojny mocno obniżyły poziom - taki w sumie to już recykling o czym w "Tygodniku kulturalnym" mówili przy omawianiu 7 części, dlatego myślę że nie warto wydawać pieniędzy na pójście do kina na nową część.

                  10
                • sokoov
                  sokoov
                  2017-12-16 16:30:27 +0100

                  czy jestem jedyną osobą na świecie, która jest zawiedziona The Last Jedi?

                  11
                  • Szczery997
                    Szczery997
                    2017-12-16 11:10:53 +0100

                    Szczerze bylo niezle ale liczylem na cos lepszego 7/10

                    10
                  • barteq50
                    barteq50
                    2017-12-17 14:21:47 +0100

                    Fani Gwiezdnych Wojen są absolutnie najgorszymi, szczególnie w dobie globalizacji. Zawsze znajdzie się masa ludzi, która najchętniej onanizowałaby się do oryginalnej trylogii i spaliła na stosie zarząd Lucasfilmu a obecnie Disneya. The Last Jedi daje, oj daje możliwość do ślepego hejtu. Obiór filmu na całym świecie jest fenomenalny, nie licząc sekcji komentarzy. Wynika to z natury ludzkiej: osoby którym film się podobał po prostu wyjdą zadowolone z seansu, a drudzy mam wrażenie nie mogą się doczekać powrotu do domu i wysrania gdzie się da swoich negatywnych opinii. Każdy ma prawo do swojego zdania, ale większość zarzutów jest bezpodstawna i sprawia wrażenie tworzonych na siłę.

                    6
                    • elfka77
                      elfka77
                      2017-12-17 21:55:36 +0100

                      @barteq50 Ich argumentacja polega na tym, że "Przebudzenie mocy" było złe, bo kopiowało stare schematy, a "Ostatni Jedi" jest zły, bo te schematy łamie... I weź tu zrozum człowieka:) Pojawienie się Yody to "odgrzewanie kotleta", natomiast wątek mocy Rey to "brak szacunku do starych części". Czyli cokolwiek by reżyser nie zrobił - nawiązał do starych części czy pokazał zupełnie nowe oblicze SW - oni będą narzekać.

                      2
                    • Orlo1
                      Orlo1
                      2017-12-18 02:37:32 +0100

                      @barteq50 "Wysrania" - pięknie to ująłeś. Ja uwielbiam ludzi, którzy piszą teksty w stylu "to już nie Gwiezdne Wojny" itd. Bo przecież to Pan Kowalski (bez urazy dla wszystkich z tym nazwiskiem) ma ostateczne zdanie, gdzie jest "granica" GW. Ludzie litości.

                    • Scrach
                      Scrach
                      2017-12-21 19:00:42 +0100

                      @barteq50 podoba mi się opinia jednego z forumowiczów: "Najgorsze dla twórcy filmowego jest widz, który obejrzy film w kinie, którego nie zrozumie. Ostatnie produkcje są tego najlepszym dowodem." Jedni pamiętają jak było dawniej i stąd zawód. Młodzi nie pamiętają, to się zachwycają...

                      1
                    • jacorf1900
                      jacorf1900
                      2017-12-22 14:52:21 +0100

                      @barteq50 Do pieknego wykonania, pieknych aktorów wystarczyło dodac dobry scenariusz i nie byłoby hejtu z tego dna. Mimo wszystko nie żałuje 14 zł chociaz juz 30 bym nie dał

                      2
                  • adbuz
                    adbuz
                    2017-12-16 10:49:57 +0100

                    Ostatni Jedi - zasłużone 7 nic więcej :P

                    9
                  • Bezimmienny
                    Bezimmienny
                    2017-12-16 21:33:05 +0100

                    Dyskusja dekady, trzech ekspertów dyskutuje o filmach których nie widziało. Takim expertem to każdy może być. CHCIELIŚCIE PYTANIA - to macie: CZEMU PORAŻKA JEST NASZYM NAJWIĘKSZYM NAUCZYCIELEM PANIE POPIELECKI?

                    4
                    • Scrach
                      Scrach
                      2017-12-21 19:02:28 +0100

                      @Bezimmienny bez kitu :-P też to zauważyłem

                  • ancynka04
                    ancynka04
                    2017-12-16 10:26:00 +0100

                    Idę z dzieciakami na gwiezdne wojny, bo wiadomo..., ale mój film roku, na który czekam to "florida project". Strasznie lubię willem dafoe i cieszę się że zagrał coś wbrem swemu filmowemu wizerunkowi, w "the hunter" był świetny, ale tu dochodzi jeszcze Sean Baker, więc nie ukrywam że strasznie jestem podjarana...

                    4
                    • Nethvoy
                      Nethvoy
                      2017-12-16 21:06:58 +0100

                      "interesualnych", macie to całe recenzenckie słownictwo, oni po prostu wymyślają sobie słowa by zgrywać mądrzejszych!

                      5
                      • Medeo535
                        Medeo535
                        2017-12-17 21:04:30 +0100

                        @Nethvoy ?xd

                      • Nethvoy
                        Nethvoy
                        2017-12-18 18:07:59 +0100

                        @Medeo535 ¯\_(ツ)_/¯

                    • michal9403
                      michal9403
                      2017-12-16 21:57:31 +0100

                      Jestem fanem SW i film mi się podobał, ale cholera jak częściej go sobie przypominam i o nim myślę, to coraz gorsze o nim zdanie. Muszę obejrzeć ponownie za jakiś czas. Na ten moment z nowych historii SW najlepszy jest nadal Rogue One.

                      4
                    • kiadimundi
                      kiadimundi
                      2017-12-16 14:24:16 +0100

                      Jako całość nie był podobny do Imperium Kontratakuje ponieważ ni ma podobnej struktury do tamtego filmu, lecz miał pojedyncze sceny przypominające te z Imperium. Bitwa na planecie Crait, misja Finna i Rose w Canto Baight co przypomina trochę misje Hana i Lei na Bespin oraz Dj który jest troche odpowiednikiem Lando ( obydwoje wydali bohaterów w ręce wroga) oraz Rey i Luke odpowidnik Luke i Yoda.

                      3
                    • ZAK28
                      ZAK28
                      2017-12-16 14:02:27 +0100

                      Ciekawy ten odcinek "Movie się", zamiast patrzyć się na współrozmówców częściej patrzyli się w swoje kartki ;]

                      3
                    • PumbaZ92
                      PumbaZ92
                      2017-12-16 22:53:40 +0100

                      Odnoszę wrażenie, że fanów STAR WARS nie da się zadowolić. Żyją w całym swoim idiotycznym uniwersum książek, komiksów i figurek. Epizod VIII przynajmniej był inny. W większości się to opłaciło. Kilka wątków niestety padło na twarz. Ale to naprawdę wyjątkowe czepialstwo z waszej strony. Najbardziej bawi mnie wątek Snoke. Całe fora rozkmin i teorii kim jest. Pewnie wam teraz głupio jak cholera. Ja natomiast leżę ze śmiechu. I liczyłem, że na to od początku. xD

                      4
                      • ancynka04
                        ancynka04
                        2017-12-17 10:07:53 +0100

                        @PumbaZ92 całkowicie się zgadzam, fani gwiezdnych wojen pierwotną trylogię tak idealizują, że kompletnie nie widzą w niej babolów [powrót jedi to dla mnie porażka], za to w nowych filmach czepiają się wszystkiego

                        2
                    • metra
                      metra
                      2017-12-17 14:26:27 +0100

                      Mam wrażenie, że twórcy jadą na sentymencie widzów do starych SW i wciskają im największy gniot licząc, że łykną wszystko.

                      2
                    • pani_racja
                      pani_racja
                      2017-12-16 12:28:35 +0100

                      ADMIRAŁ ACKBAR !!! ;(

                      2
                    • ShinriJosei
                      ShinriJosei
                      2017-12-23 19:21:25 +0100

                      Jak tak obserwuje sobie zachwyt czy też rozpacz nad tym filmem, to mam w głowie tylko jedno wyobrażenie. Gimnazjalny klub filmowy.

                      1
                    • ShinriJosei
                      ShinriJosei
                      2017-12-23 19:12:27 +0100

                      Ale byście mogli podejść profesjonalnie do opisu gwiezdnych wojen i nie udawać, że to awangardowe dzieło, lecz zwykły klocek nastawiony na kasiore XD

                      1
                    • adamleeds1
                      adamleeds1
                      2017-12-18 18:09:33 +0100

                      Co tu duzo pisac! Jeden lubi brunetki drugi blondynki a trzeci szatynki :) nigdy sie wszystkim nie dogodzi.

                      1
                      • jacorf1900
                        jacorf1900
                        2017-12-22 14:56:08 +0100

                        @adamleeds1 Ale ten film był chyba rudy. W promocyjnej cenie wytrzymałem.

                    • mackal83
                      mackal83
                      2017-12-18 09:33:35 +0100

                      Ja jestem zawiedziony jakąkolwiek nominacją dla filmu Uciekaj

                      2
                    • michul1987
                      michul1987
                      2017-12-17 14:53:24 +0100

                      co sie łysemu nie podoba w Loganie?

                      1

                    Zgłoś nadużycie

                    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: