MOVIE SIĘ: Zgłębiamy "Sztukę kochania", odwiedzamy "Manchester by the Sea" i oceniamy nominacje do Oscarów

2017-01-28 09:38:09 +0100

Zapraszamy do polubienia naszego fanpage'a na Facebooku:
https://www.facebook.com/movie.sie.filmweb

komentarze

pozostało 255 znaków
  • _Szaman_
    _Szaman_
    2017-01-28 11:18:48 +0100

    Świetna uwaga Łukasza Muszyńskiego o "wątrobie bizona". W pełni popieram.

    39
    • Pepik_skocz
      Pepik_skocz
      2017-01-28 10:15:05 +0100

      Takie ogólne refleksje mam: jeśli chodzi o Oscary to najlepszych filmów nie powinno się nominować bo są zrobione przez czarnych czy białych tylko przez to że są naprawdę najlepsze i tyle. Polityczna poprawność "zabija" bardzo dużo rzeczy na świecie i kultura jest jedną z nich.

      33
      • Tallos
        Tallos
        2017-01-28 17:57:05 +0100

        Wzmianka o scenariuszu "Deadpoola". Ten film w ogóle miał scenariusz?

        7
        • Dcmiszcz
          Dcmiszcz
          2017-01-28 21:06:54 +0100

          @Tallos Filmy Marvela nigdy nie mają scenariószy

          2
        • clavier
          clavier
          2017-01-28 22:24:00 +0100

          @Tallos nie zauważyłam, ale chyba była jakaś ckliwa linia fabularna, przemieszana z żarcikami. Czyli standard.

      • Andrzejek2001
        Andrzejek2001
        2017-01-28 11:01:46 +0100

        Oczywiście nie dało rady całego odcinka poświęcić Oscarom...

        8
        • DziurawaMarysia
          DziurawaMarysia
          2017-01-28 12:48:19 +0100

          Panie Muszyński, "Manchaster by the Sea" faktycznie uzyskał od was bardzo wysoką średnią ale z tego co pamiętam najwyższą dostała animacja Pixara - "W głowie się nie mieści" (9,66). I "Wielki Liberace" też miał całkiem wysoką.

          13
          • marcin_lendzion
            marcin_lendzion
            2017-01-28 13:06:13 +0100

            słabe strasznie nominacje w tym roku

            6
            • Grey_Prince
              Grey_Prince
              2017-01-29 14:13:38 +0100

              Łukasz Muszyński - skończ poprawiać tę koszulkę! :D

              4
            • Kasi_fw
              Kasi_fw
              2017-01-28 19:43:53 +0100

              Tekst, że muzyka w "Nocturnal Animals" była jego najlepszym elementem jest po prostu śmieszny. Faktycznie muzyka jest świetna, ale ten tekst był nie na miejscu, bo obrażał wszystko inne co tyczy się tego filmu.

              4
            • friendsfan1
              friendsfan1
              2017-01-28 21:52:48 +0100

              Muzyka w "Nocturnal Animals" jest cudowna,ale powiedzenie że jest najlepszym elementem filmu jest na wyrost. Akademia zawsze była zachowawcza, brak Amy Adams jest niespodzianką. Co do Manchester by the Sea, to nie widziałem, ale jestem w stanie się zgodzić, słaba dystrybucja niesamowicie boli. A mastershoty zawsze dobre, nawet jak się nie widziało filmu.

              3
            • TungShan
              TungShan
              2017-01-28 19:00:25 +0100

              Michelle Williams jest bardzo dobra w każdej scenie "Manchester by the Sea". Scena na ulicy jest oczywiście najbardziej emocjonalnie poruszająca, ale w pierwszej, gdy przeziębiona leży w łóżku, bezbłędnie imituje mimikę osoby w stanie chorobowym (również jej głos zdaje się być zniekształcony przez zatkany katarem nos) oraz w kolejnej gdy wulgarnie beszta męża i jego kolegów hałasujących o drugiej nad ranem, daje niezgorszy popis nietuzinkowych umiejętności.

              2
              • paulazet
                paulazet
                2017-02-03 10:05:49 +0100

                @TungShan filmu jeszcze nie oglądałam..ale mam wrażenie że Williams jest specjalistką od grania takich zbolałych postaci.

                3
            • 46and2_6a
              46and2_6a
              2017-01-28 12:52:51 +0100

              W całym trójmieście nie ma seansów Manchester by the Sea, co z tą dystrybucją??

              2
              • mateuszjur94
                mateuszjur94
                2017-01-28 11:13:54 +0100

                ,,dobre kino jest pomijane przez dystrybutorów"

                2
              • Mahone93
                Mahone93
                2017-01-28 12:01:58 +0100

                Statuetki za najleszy film dla "Manchester by the Sea", za rolę pierwszoplanową dla Caseya, a za scenariusz oryginalny dla "Lobstera" - wtedy będę stuprocentowo usatysfakcjonowany. W pozostałych kategoriach niech się dzieje, co chce.

                2
              • Camelia_Thingh
                Camelia_Thingh
                2017-01-29 19:48:26 +0100

                Totalnie nie docenili Drivera. Zapomnieli o "Patersonie" i "Milczeniu". Miejmy nadzieję, że "ostatni Jedi" to zmieni.

                1
              • jakub.grzywaczewski
                jakub.grzywaczewski
                2017-01-28 18:30:05 +0100

                Arrival! :)

                1
                • Dcmiszcz
                  Dcmiszcz
                  2017-01-28 21:07:35 +0100

                  @jakub.grzywaczewski To gówno jak Marvel

                • jakub.grzywaczewski
                  jakub.grzywaczewski
                  2017-01-29 10:28:04 +0100

                  @Dcmiszcz Gdyż?

              • johnmalkovich4
                johnmalkovich4
                2017-01-28 15:56:47 +0100

                "Manchester by the Sea" to wspaniały film z wybitną rolą Casey Afflecka.

                1
              • resetdp
                resetdp
                2017-02-27 10:55:24 +0100

                Cudowna, przecudowna dyskusja o Sztuce Kochania.

              • olka0207
                olka0207
                2017-02-08 11:32:51 +0100

                "Manchester by the Sea" - genialny, na szczęście udało mi się obejrzeć poza naszym krajem, gdzie poza stolicą chyba można pomarzyć o seansie. Affleck i jego młodszy kolega z planu - moim zdaniem powinni zgarnąć po Oscarze. "Jackie" - film toporny, nudny i totalnie bez polotu, a rola Portman tak przerysowana, że zasługuje raczej na Malinę, aniżeli na Oscara. Co do "Sztuki Kochania" - moim zdaniem poziom podobny do Bogów - może nie jest to kino najwyższych lotów, ale ogląda się bez poczucia żenady więc nie stawiałabym na twórcach krzyżyka. Trochę nie zgodzę się co do głównej bohaterki - mnie najbardziej w filmie raziła właśnie ona - moim zdaniem totalnie niedopasowana do postaci, którą przyszło jej grać. I co najlepsze - praktycznie się nie starzała (ale to już kwestia charakteryzacji). Zastanawiam się, dlaczego pominięto "Milczenie" - może znajdzie się w Oscarowym rozdaniu w przyszłym roku? Książka Endu genialna, jeśli film jest choć w połowie tak dobry to powinny posypać się nagrody za reżyserię, scenariusz adaptowany no i dla Garfielda i Drivera za role męskie. "La La Land" - dla mnie film przereklamowany. Dobry, ale - na litość Boską - nie na Oscary. Tutaj pewniakiem jest dla mnie "Manchester" - geniusz w najczystszej postaci.

              • LinaInverse
                LinaInverse
                2017-02-05 14:50:33 +0100

                Uniwersum! Ubawiliście mnie :D

              • SlimShady85
                SlimShady85
                2017-02-05 11:52:18 +0100

                Największe zaskoczenie - Czarownica: Baśń z Nowej Anglii, Największe rozczarowanie - Legion Samobójców, Najlepszy film - Przełęcz Ocalonych, Najbardziej oczekiwany - Łowca Androidów 2049

              • clavier
                clavier
                2017-01-29 19:21:51 +0100

                Michał Walkiewicz- film W temacie? Serio?

              • 6desdin9
                6desdin9
                2017-01-29 13:34:56 +0100

                Abstrachując od poruszanych tematów poruszanych: w jednym z odcinków Movie się redaktorzy Walkiewicz i Popielecki pożegnali się z widzami zamieniając się swoimi zwyczajowymi gestami. Oglądając ich po raz kolejny wpadł mi taki pomysł: ciekawe jakby to było, gdyby w którymś z odcinków zamienili się fryzurami...

              • Nethvoy
                Nethvoy
                2017-01-29 00:13:25 +0100

                Jakieś posłuchy idą od pana Walkiewicza... takie przeoczenie? Dzięki za streszczenie całej Sztuki Kochania, w zasadzie oprócz erotycznych scen nie ma już po co iśc na ten film do kina...

              • justykob
                justykob
                2017-01-28 22:34:52 +0100

                Nie będe wklejać własnych recenzji, ani tekstów o Wisłockiej, ale chłopaki, jesteście niesprawiedliwi dla "Sztuki kochania..." zwłaszcza dla Magdy-znakomitej! Że słabsza od "Bogów.." fakt, Sadowskiej do Palkowskiego daleko, ale to nie znaczy , że słaba. (Łukasza Muszyńskiego mój wpis nie dotyczy). Pod opinią nt. "Manchester by the sea" podpisuje się rekami i nogami. Rewelacja! Niestety, ponieważ od wielu lat trafiam w 10, nie mam złudzeń-prawie wszystko zgarnie "La la Land", (no z wyjątkiem nagrody dla Afflecka, I hope!).

                • lew890
                  lew890
                  2017-01-29 17:36:20 +0100

                  @justykob No i chyba wyjątkiem też będzie Natalie Portman, która raczej ma większe szanse niż Emma.

              • matkup123
                matkup123
                2017-01-28 22:12:33 +0100

                pełnia szczęścia, dobranoc

              • Tallos
                Tallos
                2017-01-28 17:56:39 +0100

                "Moonlight" to jak dla mnie pewny zwycięzca, film o czarnym geju po prostu nie może nie wygrać.

              • GhostFace
                GhostFace
                2017-01-28 17:34:40 +0100

                Wiedza redaktorów na temat Kennetha Lonergana i jego dorobku osłabia. Moja prosta rada - wejść na imdb - wpisać "You Can Count On Me" - wejść w zakładkę "awards" - i spokojnie, powolutku scrollować. Dodatkowo - "Margaret" to jeden z najambitniejszych filmów amerykańskich ostatnich lat.

              • blondynkawkinie
                blondynkawkinie
                2017-01-28 16:59:19 +0100

                Nie zgodzę się z uwagą co do "Sztuki kochania", że gdyby nie datowniki, to nie można by się domyśleć o jakim okresie czasowym w życiu Wisłockiej mowa. Wystarczy zwrócić uwagę na charakteryzację postaci. Po pierwsze, makijaż u Boczarskiej - lekki i odmładzający, kiedy akcja dzieje się w latach '40 oraz ten imitujący zmarszczki i wory pod oczami, kiedy film przechodzi do lat '70. Po drugie, babcina chustka na głowie, której Boczarska w tej roli nie nosiła, gdy była młodą Wisłocką. Mogłabym wymienić jeszcze kilka argumentów, ale te chyba wystarczająco zaświadczają o fakcie, iż Pan Popielecki nie przywiązuje wagi do szczegółów, co każdy krytyk filmowy powinien czynić.

              • Ignacy98
                Ignacy98
                2017-01-28 15:56:30 +0100

                Świetny odcinek! Najlepszy w ostatnim czasie.

                • Strider_
                  Strider_
                  2017-01-28 12:38:26 +0100

                  Panie Popielecki świetny kubek :)

                  Zgłoś nadużycie

                  Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
                  o