WYWIAD WIDEO: Rozmawiamy z twórcami serialu "Czarne lustro"

2017-12-27 10:24:17 +0100

29 grudnia na Netfliksie zadebiutuje czwarty sezon popularnego serialu "Czarne lustro". O tym, co czeka fanów antologii, z twórcami serialu rozmawia Bartosz Czartoryski.

"Czarne lustro" to antologia nawiązująca do zbiorowego niepokoju, jaki odczuwamy względem współczesnego świata. Każdy odcinek opowiada inną wyrazistą i trzymającą w napięciu historię poruszającą temat współczesnej technoparanoi. Serial możecie oglądać TUTAJ.

komentarze

pozostało 255 znaków
  • Ultor
    Ultor
    2017-12-27 14:23:22 +0100

    Przerażający i inteligentny serial! A wywiad - super, padły ciekawe pytania

    14
  • szklanakot
    szklanakot
    2017-12-27 21:55:16 +0100

    Fajny wywiad! Miło posłuchać nowych rzeczy o jednym z lepszych seriali :)

    3
  • buraukkaforesee
    buraukkaforesee
    2017-12-27 21:27:08 +0100

    dobry wywiad

    2
  • Grifter
    Grifter
    2017-12-28 15:39:41 +0100

    Ubóstwiam Brookera. Świetny scenarzysta!

    1
  • Dominique_Loveness
    Dominique_Loveness
    2017-12-30 01:16:03 +0100

    Czwarty sezon jest fantastyczny! Może z wyjątkiem Metalhead, który kompletnie mnie nie zainteresował i był biedny fabularnie, że tak to wyrażę. Uważam, że współpraca z Netflixem wychodzi serialowi na dobre. (tak wiem, że stado recenzentów uważa, że wcześniej ten serial był lepszy, ale błagam... pierwszy odcinek pierwszego sezonu totalnie zniechęca do dalszego wgłębiania się, no i waldo z drugiego sezonu - słabizna porównując do reszty odcinków). Oczywiście mam sentyment do White Christmas i uważam White Bear za jeden z najlepszych odcinków BM w ogóle (ciężko wybrać jeden najlepszy), ale moim zdaniem sezony Netflixowe są ładniejsze, budzą równie skrajne emocje co najlepsze odcinki pierwszych dwóch i trzymają się tematyki na naprawdę wysokim poziomie. Jestem zachwycona i żałuję, że przez ostatnie dni czytałam tyle średnio pochlebnych recenzji - uważam, że część z nich to zwykły bullshit i czepialstwo (sentyment do dawnego nie jest dobrym pryzmatem do oceny nowości).

    • bezprym
      bezprym
      2018-01-03 09:50:40 +0100

      @Dominique_Loveness Dla mnie akurat "Metalhead" był najciekawszy, zaraz po "krokodylu", choć zgodzę się, że to odcinek bardzo nie w stylu "Czarnego lustra". Co do przejęcia serialu przez Amerykanów dostrzegam małe różnice, ale nie przeszkadza mi to. Mam tylko małe obawy, że serial powoli powiela znane już tematy (np. w odcinku "Hang the DJ").

  • tocomnieinteresuje
    tocomnieinteresuje
    2017-12-27 13:26:54 +0100

    Recenzje są bardzo dobre. Liczę, że nowy sezon będzie lepszy od 3, który pozostawiał niedosyt.

    1
    • timo86
      timo86
      2017-12-27 15:23:43 +0100

      @tocomnieinteresuje akurat sezon 3 jest świetny, a White Christmas lub San Junipero to majstersztyk.

      2
    • tocomnieinteresuje
      tocomnieinteresuje
      2017-12-27 16:26:37 +0100

      @timo86 Serial ma coś w sobie. Możliwe, że przy oglądaniu od początku większy sentyment budził we mnie sezon 1. Aczkolwiek to też kwestia fabularnych pomysłów, które były mi w 3 sezonie mniej bliskie. "San Junipero" akurat najbardziej mi się podobało z tych nowszych odcinków. Pierwszy odcinek również lubię. Jest jednak dosyć konwencjonalny, jak na charakter serialu, ale stanowi taki miły powrót do jego świata. Właśnie od scenarzystów oczekiwałem zaskoczenia, a pozostałe odcinki były po prostu jedynie solidne, nie wprowadzały już takiego niepokoju, efektu wow, jak wcześniej:) "White Christmas" lubię, ale był odcinkiem specjalnym po sezonie 2.

      1
    • timo86
      timo86
      2017-12-28 20:38:42 +0100

      @tocomnieinteresuje możliwe, że masz rację. Tylko u mnie niestety było tak, że zacząłem oglądać od 3 sezonu. Zrobiłem to, ponieważ o tym serialu dowiedziałem się właśnie w chwili, gdy minęła chwila od premiery 3 sezonu. Znajomi twierdzili, że tak naprawdę nie ma znaczenia od którego sezonu zacznę, ponieważ i tak nie będzie mieć to znaczenia dla ogólnego odbioru. Tak też zrobiłem i obejrzałem to, o czym każdy rozmawiał w pracy (3 sezon). Być może też z tego powodu największym sentymentem darzę ten sezon. Przy prawie każdym odcinku miałem efekt "wow", bo wcześniej nie widziałem takiego serialu. :) Kurcze, jeśli "White Christmas" było po drugim sezonie, to trochę się pomyliłem. Sorki!

    • tocomnieinteresuje
      tocomnieinteresuje
      2017-12-28 20:48:48 +0100

      @timo86 Oglądanie w innej kolejności na pewno nie ma znaczenia, bo wiadomo - wszystkie odcinki są zamkniętą całością. Podoba mi się fakt, że one nie idą w stronę horroru, których serie już się zdarzały wcześniej, ale twórcy znaleźli taką własną szufladkę. Jedno pozostaje pewne. Poprzeczkę powiesili wysoko. Zobaczymy jutro;)

  • AutorAutor
    AutorAutor
    2017-12-27 15:41:27 +0100

    Zaskakująco pogodni, przez to dziwnie niewiarygodni, zwłaszcza w stosunku do techniki, współczesności, mediów w ogóle. Serial mówi za nich lepiej, niż oni sami. Boi się. Nie kłamie.

    1
    • tocomnieinteresuje
      tocomnieinteresuje
      2017-12-27 16:17:29 +0100

      @AutorAutor Czasem lepiej nie znać Autora, fakt;)

    • Ultor
      Ultor
      2017-12-27 16:48:35 +0100

      @AutorAutor Może oni też nie kłamią ;) Żeby np. tworzyć black metal nie trzeba być satanistą

      2
    • szybki1244
      szybki1244
      2017-12-27 21:01:50 +0100

      @AutorAutor bo to normalni ludzie a nie paranoicy, jak niektórzy

      5
    • Medeo535
      Medeo535
      2017-12-27 22:21:29 +0100

      @AutorAutor Tu raczej chodzi o to, że jak oglądasz serial to w głowie robisz sobie zarys twórcy. Jeśli oglądasz komedie to wydaje ci się, że reżyser chodzi uśmiechnięty 24h/t a jak oglądasz takie czarne lustro to masz wrażenie jakby autorzy byli jacyś przygnębieni a na ulice wychodziliby tylko kiedy pada deszcz. W gruncie rzeczy każdy jest człowiekiem ;)

      2
    • AutorAutor
      AutorAutor
      2017-12-28 15:11:03 +0100

      @tocomnieinteresuje :-)

    • AutorAutor
      AutorAutor
      2017-12-28 15:12:56 +0100

      @Medeo535 Zgoda, ale mi nie chodziło o ich usposobienie, osobowość etc., ale do otaczającej rzeczywistości. Serial zrodził się z niepokoju tym, czym świat się staje. Tymczasem w ich wypowiedziach wybrzmiewa zaprzeczenie temu stanowi rzeczy. Dziwne.

      1
    • Stud_filmweb
      Stud_filmweb
      2017-12-28 17:20:52 +0100

      @AutorAutor Dziwne, że w taki sposób to odbierasz. I choć nie siedzę Autorowi w głowie, zrozumiałem to w ten oto sposób - sama technologia zła nie jest, Charlie nie jest jej przeciwnikiem, jednakże ludzie mają tę skłonność do niezbyt mądrego wykorzystywania tychże wynalazków. Nie dostrzegam żadnej obłudy w zestawieniu z serialem. Moim zdaniem jest zdecydowanie zbieżna.

      4
  • mataertest
    mataertest
    2017-12-28 01:17:29 +0100

    Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: