Będzie Mass Effect 4

Wiadomo, że będzie dalszy ciąg uniwersum Mass Effect, lecz najprawdopodobniej z innymi
bohaterami i z nową fabułą - tzn. rozłam od głównej linii fabularnej. Pierwszy raz natknąłem się
na ten temat w wikipedii i nie tylko. Oto jeden z komentarzy twórców gry do Mass Effect 3:
"Jest to koniec epickiej trylogii, a jednocześnie początek nowej, galaktycznej przygody.:

  • Nie chcę psuć nastrojów ale zanosi się na nic innego jak MMO.

  • a ja byłem przekonany że ME miało być trylogią. No nic, szykuje sie nowe coroczne call of duty

    • Znamy mnóstwo serii, które miało być trylogiami:)

    • na 3 części miała się kończyć era Sheparda i fabuły z nim związanej, BW już jakiś czas temu mówiło że nie wykluczają stworzenia kolejnej gry osadzonej w uniwersum mass effect

    • Czemu takie negatywne podejście?. Z Mass Effecta może się stać coś na miarę uniwersum gwiezdnych Wojen. A może nawet coś większego. Spójrzcie tylko na potencjał tego świata. Setki, a może i miliony cykli przed obecną trylogią ME = setki czy nawet miliony historii różnych ras, w tym m.in. protean itd. Gwiezdne wojny jak wiemy już dawno nie kręcą się tylko wokół Luke'a Skywalkera, czy Lorda Vadera, to już dzieje całego wszechświata. Wierzę, że BioWare może podejść do tej serii właśnie w taki epicki sposób ponieważ to oni stworzyli KOTORA czyli najbardziej zajebistą grę w uniwersum gwiezdnych wojen. Grę która mimo, że jest gwiezdnymi wojnami, to tak na prawdę funkcjonuje w swoim uniwersum. Widać po niej, ze toczy się na długo przed wydarzeniami z filmów, z gier The force unleashed, czy battlefront...

      • Zgadzam się z tobą w zupełności. Co do liczby cykli i ich początku to możemy być pewni, że trwały co najmniej od 1miliarda lat (->patrz ME1->"Lewiatan z Dis") bo najstaszy znaleziony artefakt(okręt, organiczny okręt) Żniwiarzy jest datowany na ten okres.

      • Widzisz, mi się świat i fabuła bardzo podobają, ale po zakończeniu (którymkolwiek), ciężko myśleć o galaktycznych podróżach i kontakcie między rasami. Może poprawione zakończenie coś w tym zakresie zmienia (nie widziałem), ale zostaje tylko prequell - coś przed shepardem. Tyle, że przed S, ludzie w galaktyce (poza Ziemią i koloniami) było niewiele a wpływu na wszystko prawie nie mieli. W zasadzie była tylko wojna z Turianami. Widziałem na Youtubie koncepcję, że cała końcówka tylko się S śniła (indoktrynacja próbowała go przejąć). Wyjaśniałoby to dlaczego jego ekipa jest nagle na Normandii (a byli na Ziemi) i całą gamę nieścisłości w końcówce (nie chcę spoilerować, jeśli ktoś jeszcze nie przeszedł). Wszystko podsumowuje artykuł na Gamefront. Jednak jeśli to był sen, to historia Sheparda jeszcze się nie skończyła.

    • No przecierz jest trylogią to co gadasz ze nie? Po prostu teraz bedzie nowy bohater a faula nie bedzie zwiazana z shepardem. To samo jest z assassinem na przyklad.

    • bo ME jest trylogią i się zakończyła. Co nie znaczy, że można dalej wykorzystywać to jakże bogate uniwersum. Zresztą jeden z twórców mówił, że to raczej nowy Mass Effect niż ME 4.

  • Czwarta część... chyba w dupie. Zakończenie ME 3 sugeruje, że będzie to zapewne gra tocząca się przed wydarzeniami z oryginalnego Mass Effecta.

    • Mam wrażenie, że czwarta gra może być fabularnym rozłamem. Zamiast kontynuacji fabuły, może być coś całkiem innego, nowego i być może bez Sheparda. Dobrym przykładem tego są kolejne tomy Diuny, jak ktoś czytał

    • Niekoniecznie. Zakończenie sugeruje również, że wiele wiele lat po zakończeniu 3, żyją ludzie i pewne jest również to, że i inne rasy. Oni na przestrzeni milionów lat mogą rozwinać się na tyle by stworzyć coś w podobie do przekaźnika. Czyli może być coś na wzór Gwiezdnych Wojen. Niewyobrażalna długość istnienia uniwersum. Zresztą obecność cykli w ME sugeruje również, że mogą nam być przytoczone dzieje innych upadłych cykli. Czyli Przed obecną trylogią Mass Effectów. Coś na wzór knight of the old republic itd. Wierzę w to ponieważ KOTOR wiadomo jakiej jest produkcji... :)

  • Nikt normalny w biznesie nie zabija kury znoszącej złote jaja. Póki co spodziewać się można dwóch filmów, masy następnych komiksów, książek. A gra.... na pewno jakaś będzie. FPS, cRPG, RTS, MMO - co za różnica :]

  • I bardzo dobrze, że będzie ME4, przy takim uniwersum nie ma możliwości zęby następna cześć była tasiemcem i zapychaczem, jest masa historii do opowiedzenia choćby Wojna Pierwszego Kontaktu w której udziale brali udział min admirał Anderson i admirał Hackett, można do tych postaci nawiązać przecież. Poza tym można ukazać konflikt pomiędzy Kroganami a Salarianinami i Turianami, w ktorym przymierze bierze udział, można pokazać wiele intryg politycznych związanych z umacnianiem się ludzkości w galaktycznym spektrum politycznym Przyszłość tej serii leży w prequelach.

    • Kurczaczek! Komandor Shepard zyje !!! <prawdziwe zakonczenie?!>Niby jak po eksplozji cytadeli/tygla znalazl sie naziemi? W filmie slychac odglosywalki a sceneria az za bardzo przypomina zniszczony londyn. Ba owe zakonczenie pojawia sie kiedy decydujemy sie zniszczyc żniwiarzy ! Sugeruje to ze pruba indoktrynacji komandora nie powiodla sie !<Pamietcie taki film incepcja?>.A to znaczyze walka sie nie skonczyla! nawet jesli nie Shepard to moze ktos inny ale jednak ....żniwiarze nie zostali pokonani !!!

    • Chciałem zaznaczyć, że wojna pierwszego kontaktu to w zasadzie niewielki incydent w którym z tego co pamiętam(tzn chyba i nie jestem pewien całkowicie) zginęło ok 600 żołnierzy po stronie ludzi i tyleż samo u turian - z tego powodu nie za bardzo widzę jak z tego zrobić grę (no może film dałoby radę).
      W sprawie konfliktu kroganie vs turianie + salarianie to czy jest tutaj mowa o rebeliach czy o przyszłym konflikcie jeżeli byłeś badassem i tak pokierowałeś fabułą? Każdy inaczej przechodził grę i w takim przypadku konflikt może w ogóle nie zaistnieć.
      No i "Przyszłość tej serii leży w prequelach". Rozumiem o co chodzi i też tak początkowo myślałem, jednak to nie jest pewne.
      W przypadku gdy bierzemy pod uwagę dostatecznie długi przedział czasu dzielący historię Sheparda i przyszłe wydarzenia, można spokojnie stwierdzić iż za np takie kilkaset lat znane rozwinięte rasy uniwersum znów rozpoczną ekspansję i kontak na szerszą skalę niż planeta/kolonia na której żyją. Technologia oparta na efekcie masy nie została przecież utracona - zostały natomiast gigantyczne(choć nie wszędzie) zniszczenia, które w ciągu tych kilkuset lat mogą być usunięte. Przekaźników masy nie ma co jest oczywiste jednak posiadając już dotychczasowe statki można spokojnie przemierzać przestrzeń w skali gromad gwiazd a w dłuższej perspektywie czasowej nawet dalej (przypominam, że przekaźniki służyły do przemieszczania się na "duże" odległości tzn np. pomiędzy gromadami lub w skali podobnych rozmiarów, zaś do gwiazd i układów bliższych poruszaliśmy się dzięki statkom).
      Natomiast właśnie biorąc pod uwagę budowanie nowego układu wpływów może być własnie najciekawszym tematem do kolejnych części ME.
      Ja osobiście szczególnie zwróciłbym uwagę na możliwy konflikt w przyszłości z Yaghami którzy pod koniec 22 wieku czsu ziemskiego mieli już technikę na poziomie 20 wieku u nas - przy czym są inteligentni (patrz LotSB i informacje o rozwoju handlarza z którym mieliśmy przyjemność walczyć) i bardzo silni oraz bardzo brutalni(szczególna cecha rozwojowa ich rasy - wyłaniają osobnika który dominuje nad pozostałymi). Tak więc przyszłość galaktyki jawi się bardzo ciekawie choć nie wiadomo czy w jasnych barwach. Biorąc pod uwagę ten element przewagę aktualnym rasom daje tylko fakt, że już mają dość wysoki poziom technologiczny oraz przez te kilkaset lat jeszcze go najprawdopodobniej zwiększą.

  • Nie rozumiem was ;| 1 część świetna ( dzięki niej pokochałem mass Effect i Sheparda) 2 część ( zabrakło mi misji ze zbieraczami i zadań związanych stricte z nimi ( ale za to masa DLC które mnie totalnie urzekły ;) 3 część genialna !!! ( choć zakończenie do bani oraz misja na ziemi .. ) no ale mają to naprawić ;-P ogólnie seria jest SWETTaśna, mega wciągająca i raczej większość z was grała we wszystkie części, więc czemu by nie zrobić 4,5 jeżeli mają być dobre ! ( DOBRE!! podkreślam to!! To czemu niee :P jestem na tak. A co do czystej komercji no to wszędzie się ją spotyka.

    Starałem się pisać skrótowo :) żeby nie męczyć waszych oczek :-P ale sami wiecie co wyjątkowego ma w sobie ME1-2-3 że w niego graliście i pokochaliście.

  • Jest tak:

    1. Albo zrobią coś przed tymi wydarzeniami, coś czego historię już znamy. Więc będzie kiepskie bo wiemy jak się skończy.
    2. Zrobią coś co było przed tymi wydarzeniami, ale jeszcze wcale nie wspominane. Czyli będzie kiepskie bo wciskane na siłę.
    3. Zrobią coś dalej, co będzie dziwne, bo dziwacznych zakończeniach ME3, a w dodatku to nie będzie już uniwersum Efektu Masy, bo jak nie ma Efektu Masy to jak może być jego uniwersum? :P:P:P:P:P

    • NA BOGA BEDZIE EFEKT MASSY! TO ZAKONCZENIE SNILO SIE SHEPARDOWI!!!! INDOKTRYNACJA

      • Wielu uważało Żniwiarzy za Bogów, a nawet Protean. Poza tym wszystko mogło mu się śnić, może to jego indoktrynują by wpuścił Żniwiarzy, a nie Sarena, a broniąc się przed tym miał ten cały sen, że to Saren, a on jest wybawcą galaktyki. Tak można sobie w nieskończoność wymyślać, na razie stało się co się stało.

        • Dobra inaczej. Przed samym sygnalem Komandor wraz z oddzialem szarzuja w strone nadajnika i pojawia sie zwiastun. Wtrakcie tego heroicznego wyczynu shepard zostaje trafiony i ciezko ranny . W radiu slyszymy ze NIKT nie przetrwal wszyscy zgineli . I od tego momentu zaczyna sie cala zabawa.
          1 Shepard sam dociera do przekaznika ale w srodku juz sie znajduje Anderson
          2 Mamy nieograniczana ilosc amonicji nie ma koniecznosci przeladowania
          3 Nie zalerznie od tego kto byl obecny wraz z nami podczas owej feralnej szarzy mozemy go zobaczyc w koncowym filmie jak wysiada z normandi <teleportowal sie z pola walki czy jak???!!!>
          4 Jesli podejmiemy probe kontroli nad rzniwazami pojawia sie dzieciak i mozna u niego dostrzec usmiech<indoktrynacja sukces>
          5 Tylko i tylko wtedy jesli zniszczymy tygiel/rzniwazy widzimy specjaly film na ktorym widzimi zmasakrowana postac <w domysle komandora> N7 w otoczeniu gruzu i kamieni bez dechu. Az nagle lapie powietrze w pluca. A w tle nadal slychac przytlumione ale jednak odglosy walki <indoktrynacja nie powiodla sie>
          6 We wszystkich poprzednich czesciach ZAWSZE w ostatniej sekwencji filmowej towarzyszyli nam czlonkowie ekipy z ktorymi walczylismy tylko tutaj np. ASH moga sie cudownie teleportowac na normandie.wa
          7 Jesli zdecydujemy o zniszczeniu nadajnika dzieciak pojawia sie tylko na kilka sekund i jakby kiwa glowa z rezygnacja.
          Ok moze sie jednak myle ale jak dla mnie Shepard poprostu zawiudl. <przynajmniej do ukazania sie dodatkow>

          • Widziano zwiastuna naparzającego w żołnierzy, nagle nie ma PRAWIE żadnego ruchu, ale z takiej odległości z jakiej oni mogli patrzeć i w ogniu walki wydawało się, że nie ma żadnego + brak łączności z kimkolwiek = dla nich nikt nie przeżył. A Bioware może nie od razu, ale przynajmniej od razu po rozpoczęciu tej afery ze złymi zakończeniami potwierdziłoby takie coś, że to była celowa zagrywka i on śnił, a tak nawet jak tak z tego wybrną to pod wpływem nacisku bo tak raczej nie miało być. ale fajnie kombinowałeś, jednak odpowiem trochę po swojemu:

            1. OK- ale patrz wyżej
            2. OK - ale mogło to być niedopatrzenie, albo zamierzone, już się tak w grach zdarzało, że na koniec można było strzelać w takim "transie" ile się chciało.
            3. To nie prawda przynajmniej u mnie, na filmiku wysiada mało osób i wszyscy których ze mną nie było (u mnie - synteza - chyba w ogóle wysiadł tylko Joker z EDI i się obściskiwali - połączyłem ich-)
            4. Nie szedłem takim zakończeniem zaraz obejrzę na youtubie dokładnie.
            5. Widziałem, ale na odgłosy nie zwróciłem uwagi.
            6. Nie rozumiem do końca.
            7. Patrz punkt 4.

          • Kontrola Żniwiarzy <indoktrynacja sukces>
            Zniszczenie Żniwiarzy <indoktrynacja failed>
            A Synteza?? Pytam bo ja to wybrałem xD.

          • Po pierwsz, Shepard niegdy nie zawodzi - ok, prawie :-)
            Po drugie, to całkiem ciekawa hipoteza, tym bardziej, że możemy rzeczywiście zauważyć pewne postępowanie chłopca, jednak: Nie Wziąłeś pod uwagę 3 zakończenia. Co z syntezą? Shepard doprowadza do powstania nowego DNA.
            Ciekawe spojrzenie, ale to nie to raczej. A BW nie powinno się ugiąć. Mogliby oczywiście wypuścić fanowski dodatek w stylu: 3 miesiące później, ale dla mnie to zbyteczne.
            ME rządzi :-P

            • Poza tym, katalizator/chłopiec, powiedział, iż nie stało się tak jak w każdym innym cykllu, więc musi znaleźć inne wyjście. A na chwilę obecną jedyne co może zrobić Shepard, to kto zginie, a kto nie (chociazby gethy).
              Dodajmy do tego, że Walczył przez wszystkie części to ze zwiastunem to ze Żniwiarzami. Zaś indoktrynowani walczyli w służbie Żniwiarzy.

          • 1. Po dotarciu do Cytadeli budzi Sheparda głos Andersona, mógł się podnieść i wejść po tobie ale wcześniej się ocknąć (albo miał bliżej bo gzie indziej był przeniesiony)
            2. Błąd w grze ... czemu nie ...
            3. Skąd wiesz ile w środku był Shep nieprzytomny ... Długo nic się nie działo, jakaś jednostka mogła zebrać towarzyszy (skoro Shep i Anderson przeżyli to czemu nie inni, zabrałem Edi i chociaż się rozglądałem to nigdzie nie widziałem jak leży "zniszczona" - na początku gry Shep i Anderson też przeżyli uderzenie tego promienia ... czemu i inni nie mogli przetrwać np. za jakąś osłoną ...
            4. Oglądałem bardzo dokładnie ... ledwo widać usta/nos bo jest ... nie wiem jak to nazwać ale niebieskie linie latają po całej przeźroczystej twarzy ... równie dobrze mogło być milion innych powodów ... o ile się uśmiechał czego dokładnie nie widać ...
            5. Ale widać też jak żniwiarze są niszczone (czerwony promień) to nie muszą być odgłosy walki (nie raz w grach filmach można zobaczyć salwy radości, czołgi i inne pojazdy po wygraniu walki i tak się przemieszczają ... itp. itd.
            6. Jak pisałem w pk. 1 i 3 nie wiadomo ile czasu był nieprzytomny Shep ... może Normandia zebrała swoich (a skoro Shep przeżył to i Oni mogli przeżyć, tamtych znaleźli więc zabrali ze sobą ) i się wycofywała (nie pierwszy raz przecież go zostawiają bo myślą że już po nim ) a walczyły tylko jednostki naziemne (przecież to bardzo ludzki >>> Ratuj się kto może tamci niech giną ... nie uratujemy ich a po za tym co nas oni obchodzą ...
            7. Kiwa głową bo jego dzieło właśnie za chwilkę zostanie zniszczone a on skoro jest jego częścią przestanie istnieć ... albo większą korzyść widział kiedy Shep by kontrolował Żniwiarzy ...

            8.Jeśli "teoria indoktrynacji" ostatecznie okaże się prawdą, to synteza jest sukcesem Reaperów - nie zniszczyłeś ich, za to oni mogą kontrolować wszystkich ludzi (trochę jakby uczynili z nich Husków)
            Odp: Synteza czyli połączenie, nie przejęcie kontroli maszyn nad organicznymi tylko wspólna korzyść ... powstaje coś nowego ... coś organicznego i syntetycznego jednocześnie zachowuje swoje właściwości i dostaje dodatkowo nowe ... np. organiczne uczą się jak maszyny a maszyny czują jak organiczne tzw. wspólna korzyść poprzez współpracę a nie własna korzyść przez wykorzystywanie (wiem że trudno zrozumieć ale to dla tego że w naszym świecie to fikcja i coś nie osiągalnego ... )

        • z tym zakonczeniem odnosnie sheparda znajdujacego sie na ziemii to mozna wlasnie sobie tak jak wyzej wspomniane z incepcja dopowiadac rozne rzeczy ze kiedy sheparda trafil ten promien zniwiarza to potem wszystko jest tak jakby snem albo np kiedy niszczysz zniwiarzy i rozpoczyna sie wybuch to mozna tluymaczyc tak ze dzieciak katalizator teleportowal go z powrotem na ziemie i tam sie ocknal zastanawialem sie nad tym przex kilka godzin odkad skonczylem gre i wydaje mi sie ze to wytlumaczenie moze byc jak najbardziej sensowne jezeli wybiera kontrolowanie zniwiarzy lub syntetyzacje to nie ma mozliwosci zeby ocalal natomiast ze zwyklego wybuchu ten dzieciak mogl go ocalic bo stwierdzil ze shepard jest wyjatkowy tak ja bylo powiedziane w ostatnim dialogu ze jest jedyna organiczna istota ktora dotarla tak daleko i postanowil go ocalic ale jednak no brakuje mi takie typowego happy endu mam nadzieje ze BioWare zrobi jakies male dlc po prostu dodajace mozliwosc uzyskania takiego zakonczenia

  • Przez dużą część gry byłem świadom, że Shepard może zginąć, zresztą Bioware mówił, o tym, że to będzie koniec przygody Sheparda. Liczyłem na to, że po ostatniej misji, główny bohater ratując galaktykę zginie lub nie ( wtedy mógłby być w następnej części, np. radym lub jakimś admirałem), a nowa postać, będzie miała pełne ręce roboty. Chaos w galaktyce, rebelie krogańskie, fajny motyw dla nowego bohatera tego uniwersum. Mogłaby być też wzmianka o nowym bohaterze, że walczył już na Ziemi u boku Andersona, czy coś, no kurde, muszą iść w tę stronę! :)

    • Podobny motyw jest w Gothic 4

    • No u mnie to by był chaos, szybko rozmnażający się kroganie, nie wyniszczyłem raknii (największy wróg galaktyki przed rebeliami krogańskimi), mega super ulepszone myślące gethy z kodem Żniwiarzy (kto wie co by im później się zachciało, a pewnie byliby najgroźniejsi z tych 3 jeszcze - mi dali najwięcej punktów gotowości bojowej, mogliby tworzyć mnóstwo kolejnych gethów, rozwinąć najbardziej technologie, podejmować najbardziej optymalne decyzje przez swoją moc obliczeniową). Co prawda można byłoby znów zjednoczyć wszystkich przeciwko jednemu, ale to nie taka sama sytuacja co ze Żniwiarzami, którzy zdecydowanie wszystkich przerastają. Tutaj Kroganie by powiedzieli, że rozwalą sobie Slarian i Turian, a jak napotkają Gethów, to sami sobie z nimi dadzą radę (nie posłuchaliby tak, że nie dadzą im rady jak ze Żniwiarzami) itd. Naturalnie jeśli zakończenia ME3 byłby nieprawdziwe. Bo tak n.p albo niszczymy Gethy, albo kontrolujemy pokój na świecie kontrolowaniem Żniwiarzy (kto się wybije i zaatakuje inną rasę, wysyłamy na nich Żniwiarzy - nikt się nie odważy wyłamać) albo Synteza, więc wszyscy są najbardziej rozwinięci xD.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: