Return to castle Wolfenstein

To jak na razie najlepsza część, od 16 lat nie powstała lepsza część od tej

  • Glupoty gadasz. RTCW był fajny, ale przy nowych Wolfach (New Order, Old Blood) traci pod każdym względem. Grafika wiadomo, muzyka, klimat, feeling strzelania, fabuła, postacie, dialogi, level design - wszystko nowe wolfensteiny mają lepsze. Do RTCW moze tylko sentyment powodować, ze się wydaje lepszy. Ja grałem w RTCW w 2011, dlatego podchodze do niego obiektywnie, bez sentymentu.

    • Jeśli chodzi o singla to są co najmniej na tym samym poziomie, a też skłaniałbym się w kierunku, że nawet lepsze. Może GTA1 chodziło o multiplayer - bo jeśli tak, to zgadzam się w 100%, absolutnie żadna gra do tej pory nie wywołała wśród graczy takiego nacisku na teamplay i zgranie. Może to już starość i przyzwyczajenie - ale na pewno w swoich czasach miała absolutnie przełomowy multiiplayer.

    • Old Blood jest niczym reebot RTCW, ale taki okrojony. Znacznie krótszy, ale ma bardzo wiele wspólnego z RTCW.
      Nie podchodzisz obiektywnie grając w daną grę po 10 latach, bo tak samo ktoś zagra w New Order czy Old Blood dopiero w roku 2025 i pojedzie po Tobie skąd zachwyty pisząc podobny bełkot.
      Ocenia się zawsze filmy czy gry na dany rok. A nie, że ktoś przełomowe arcydzieło filmowe z lat 30' czy 40' oceni z
      perspektywy widza w 2017 :)
      RTCW broni się do dziś lokacjami, surowością, klimatem, fabułą, miodnością. W dniu premiery był świetną grą.
      I do dziś jest w czołówce udanych gier FPS. Przede wszystkich z gier FPS z II wojną światową najlepsze są
      Return to castle Wolfenstein 2001, Medal of Honor: Allied Assault 2002, Call of duty 2003 i Call of duty 2 2005.
      Trochę gorszy od nich jest Medal of Honor: Pacific Assault 2004.
      A znacznie gorsze nowsze Medal of Honor: Airborne 2007 czy Call of Duty: World at War 2008.
      Nowy Call of Duty: WWII zobaczymy jaki będzie, ale z zapowiedzi wynika, że bardzo kiepski.

      Z okresu I wojny światowej jest tylko jeden bardzo udany FPS więc nie ma konkurencji:
      Battlefield 1 2016.

      Z gier o oddziałach specjalnych czołówka to Modern Warfare 2007, Modern Warfare II 2009,
      Battlefield 3 2011, a dalej można ustawić nieco gorsze Battlefield 4 2013, Modern Warfare 3 2011.
      Oczywiście najlepsza z nich to Modern Warfare 2007, który był pierwszą tego typu grą, a wyszedł kapitalnie.
      W 2016 wyszła wersja Modern Warfare Remastered ok 50gb. Polecam, bo jest bardzo poprawiona graficznie.
      Wygląda prawie jak Battlefield 1 :) W 2017 rzekomo ma się pojawić też Modern Warfare II Remastered.
      Świetny pomysł, bo te gry nawet w dniu premiery były dość brzydkie graficznie. Przydało się im takie podrasowanie.
      Battlefield 3, 4 czy najnowszy z 2016 o I wojnie światowej w momencie debiuty dobrze się prezentowały.

      • Dla mnie najlepsze gry FPS to takie, które urzekły świat oryginalnością, klimatem, fabułą czy mechaniką.
        Te moim zdaniem były przełomowe lub mega klimatyczne lub wnosiły nowy poziom graficzny:
        Doom 1993
        Duke Nukem 3d 1996
        Quake 1996
        Blood 1997 (tu za klimat, ale można wyrzucić z listy)
        Half Life 1998
        Alien vs Predator 1999
        System Shock 2 1999
        Clive' Barker's Undying 2001
        Return to Castle Wolfenstein 2001
        Medal of Honor: Allied Assault 2002
        Call of duty 2003
        Half Life 2 2004
        Far Cry 2004
        Call of duty 2 2005
        Modern Warfare 2007
        Bioshock 2007
        Crysis 2007
        Modern Wafare 2 2009 (w sumie to kalka poprzedniej części i to gorsza kalka więc można wywalić)
        Battlefield 3 2011
        Far Cry 3 2012
        Wolfenstein - A New Order 2014 + dodatek Old Blood 2015
        Battlefield I 2016

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: