Zawiodłem się...

Krótka kampania - chyba w niecałe 10h przeszedłem, jakby ktoś maksował to pewnie do 15h by doszedł. Brakowało mi kilku rzeczy które miała jedynka:
- czuć było miażdżącą siłę nazioli, wrogowie byli silniejsi i wiedzieliśmy że mamy do czynienia z potężną siłą. W dwójce większość kosiło się bez problemu i starsznie przez to miałkie się wydawało. Brakowało też mocnych bossów.
- brakowało opisów alternatywnej historii. Oczywiście sporo różnych artykułów/nagrań/listów można trafić, ale raczej dotyczy to prywatnych spraw, a nie polityki i tego co się dzieje lub działo na świecie. W jedynce był to dla mnie bardzo wielki plus.
Ogólnie uważam, że sequel jest dobry (7/10), jednakże jest nierówny. Może kiedyś podejdę drugi raz i spróbuje wymaksować, wtedy zmienię zdanie.

3
  • to samo miałem z "new order" i "old blood" , kiedy zaczynałem naprawde dobrze się bawić następował koniec gry . W "new colossus" zaskakująco szybko się ginie , mam wrażenie że jest to zabieg majacy na celu sztuczne wydłużenie czasu gry , kolejna sprawa ciągle się o coś potykam jest to szczególnie wkurzające podczas walki ogólnie nasza postać zachowuje się ogólnie jak gdyby była pijana ( gram w wersji pc ) przez co frajda z zabjania nazioli nie jest już taka sama , zręsztą jakich nazioli tutaj mamy do czynienia z jakimiś zmutowanymi cyborgami :( w sumie ograłem zaledwie początek lecz jak dla mnie gra robi średnie wrażenie

  • No raczej wszystko było już powiedziane na temat polityki w TNO. W czasie trwania TNC, Niemcy wygrali wojnę, teraz stabilizują sytuację w krajach podbitych, świadczy o tym, obóz w Nowym Orleanie, czy powołania Ku Klux Klan.

    Wszystko zależy od tego, na jakim poziomie trudności grasz :)

    I nie powiedziałbym, ze 10h gdy to krótka kampania, większość shooterów ma kampanię znacznie krótszą (vide CoD).

  • Tyle czekałem na Wolfensteina i takie rozczarowanie to był mój szlagier na 2017 rok i się nie popisali, nie była warta tej ceny na PS4,new order" i "old blood były rewelacyjne a tu taka porażka kupiłem przed premierowo Call of Duty: WWII może tu się nie zawiodę.

  • Rzeczywiście krótka kampania w 2 części. Mi zajęło ok 9 godzin realnego czasu. Ale na naciągane 8 można ocenić.
    Licznik, by dużo mniej pokazał, bo kilka momentów powtarzałem, bo wybrałem 4 poziom trudności.
    New Order ok 14 godz.
    Old Blood ok 5 godz., ale to dodatek.
    New Colossus ok 9 godz.

    Na plus miasto Roswell, gdzie niesiemy bombę przebrani za strażaka, a także zniszczony Nowy Orlean oraz
    spotkanie z Adolfem na Wenus.

    Nie ma co się spodziewać, że w FPS pojawi się szybko tak przełomowa gra jak Half Life 1998,
    System Shock 2 1999 czy Half Life 2 2004, które ustanawiały nowe standarty i są niedoścignionym wzorem.
    Chyba wszyscy wolą grać bezpiecznie niż się wysilić robiąc coś ambitniejszego i mniej zarobić.

    • Jak mówisz to był tylko dodatek za 260 zł.Kpina

    • Ja byłem w szoku dopiero co się wciągnełem w grę ja patrze koniec po prostu w to nie wierzyłem.

    • Ale za to odwdzięczyła się nie zawodna do dziś Assassin's Creed Origins jak nie grałeś to polecam warta każdej kasy gram do dziś.

      • Mam w planach.
        Evil within 2 - jestem w trakcie
        Elex
        Assassin's creed Origins

        W Evil within 2 świetnie się mi gra. Zarówno za 1 i 2 część odpowiada twórca Re 1, Re 1 remake i Re 4.
        A jak wiadomo najlepsze części Residenta to RE 1, Re 2 i Re 1 remake. Ewentualnie jeszcze Re 4 i RE 7.
        Resident evil revelations 2 był wyjątkowo podobny do Evil within :)
        A znów Resident evil 7 kopiował styl z Outlast 1 i 2.

        • Nie mam czasu na gry ale nowego Coda raczej wezmę. LIczę na kampanię bo w Codzie zawsze jest na poziomie.

        • Co do Wolfa, zagrać też trzeba ale chyba później zamówię. COD mnie bardziej interesuje. New Order był ok ale przeszedłem tylko raz, Advance Warfare który wyszedł w tym samym roku co najmniej 3 i spokojnie mógłbym ponownie przejść singla.

          • COD się skończył na Modern Warfare 2.
            Jedyne dobre części moim zdaniem to
            COD 1 2003, COD 2 2005, Modern Warfare 2007, Modern Warfare 2.
            Ewentualnie można dorzucić COD- World at war 2008.
            Reszta to przeciętność lub szmiry. Jest cała masa lepszych gier. Także FPS.
            Ale to i tak dobrze skoro w Top 30-35 najlepszych FPS-ów są 4 Cody.
            A Modern Warfare 2007 spokojnie może być w Top 5-10 nawet.

            • Gadasz głupoty, wszystkie części są dobre. Najsłabsze są World At War i Cod 3. Ale ja oceniam tylko po kampaniach bo multi mnie nie interesuje w ogóle. I jak patrzę na nową część to kolejnej części z drugiej wojny już nie chcę.

              • Ja oceniam tylko po singlu. Powszechna opinia jest taka, że po MW 2 seria zeszła na psy. Futurystyczne strzelanki to już zupełna kpina.
                A reszta też nie powalała i niczym się nie wyróżniała.
                Większość COD-ów z tej dekady to szmiry i pomyje na tle najlepszych Fpsów.
                Robione ne jedno kopyto po najmniej linii oporu dla najmniej wymagających.

                Lista gier FPS, które były przełomowe lub coś wnosiły lub miały to coś:
                Doom 1993
                Duke Nukem 3d 1996
                Quake 1996
                Blood 1997 (tu za klimat, ale można wyrzucić z listy)
                Unreal 1998
                Half Life 1998
                Alien vs Predator 1999
                System Shock 2 1999
                Clive' Barker's Undying 2001
                Return to Castle Wolfenstein 2001
                Medal of Honor: Allied Assault 2002
                Call of duty 2003
                Half Life 2 2004
                Far Cry 2004
                F.E.A.R. 2005
                Call of duty 2 2005
                Modern Warfare 2007
                Bioshock 2007
                Crysis 2007
                Modern Warfare 2 2009 (kalka poprzedniej części więc można wywalić)
                Battlefield 3 2011
                Far Cry 3 2012
                Wolfenstein - A New Order 2014 + dodatek Old Blood 2015
                Battlefield I 2016

                Można powiedzieć, że jedyne bardzo przełomowe FPS od czasu Doom 1993 to
                Half Life 1 1998, System Shock 2 1999, Half Life 2 2004.
                Reszta gier tego typu była robiona bardzo bezpiecznie i nastawiona na
                jak największą rzeszę odbiorców, by się sprzedaż zgadzała.

                Half Life 1 1998:
                -Najlepsza gra roku
                -Przełom w FPS jeśli chodzi o rozbudowaną fabułę.
                -Przełom, jeśli chodzi o fizykę
                -FPS, który zmusza do używania szarych komórek i kombinowania
                -Świetny projekt lokacji na miarę najlepszych gier pod tym względem
                Tomb raider 1996, Tomb raider II 1997 i Unreal 1998
                -Dopracowane SI wrogów (komandosów i kosmitów). Współpracują nawet ze sobą.
                -Genialny klimat
                -Długość gry w sam raz ok 15 godzin
                -Bardzo udany dodatek Opposing Force

                Half Life 2 2004
                - Najlepsza gra roku.
                -Jeszcze bardziej dopracowana i rozbudowana fizyka niż w 1 części
                -Świetna oprawa audiowizualna
                -Sterowanie pojazdami
                -I znów na bardzo wysokim poziomie to co urzekało w 1 części:
                fabuła, SI wrogów, lokacje, klimat
                -Długość gry ok 16-17 godz
                -Do tego ma bardzo udane dodatki. Zwłaszcza Episode 2

                • Jeśli chodzi o 2 wojnę światową to kupiły mnie tylko
                  Return to Castle Wolfenstein 2001 (choć tu dodana fantastyka)
                  Medal of Honor: Allied Assault 2002
                  Call of duty 2003
                  Call of duty 2 2005

                  Meda od honor - Paciffic Assault 2004, Medal of honor - Airborne 2007 czy Call of duty - World at war 2008 były już wyraźnie gorsze.
                  Najnowszy Call of duty - WW II 2017 pewnie też dołączy do tego grona.

                  Jeśli chodzi o I wojnę światową to pozytywnie zaskoczył mnie Battlefield 1 2016. Najlepsza kampania z wojny światowej od czasu COD 2 2005. Właściwie 5 kampanii. Ale w COD 2 z tego co pamiętam też było kilka - 3. Poza tym nie przypominam sobie gry tego typu osadzonej w czasie I wojny światowej. Zawsze wałkowali II WŚ.

                • Prawisz, że wszystkie CODy są dobre, a przecież to kpina,
                  bo fani serii, którzy byli od początku jadą po całości po Activision za to co zrobili z tej serii.
                  Modern Warfare były zdecydowanie najlepszą odsłoną cyklu.
                  Już MW 2 były słabszą kalką MW. A co dopiero mówić o MW 3 i
                  reszcie CODów z lat 2008-2016.
                  Seria Black Ops lepiej, gdyby nie nie miała nazwy COD.
                  Taki Call of Duty: Infinite Warfare 2016 sprzedawali razem z
                  Modern Warfare Remastered 2016 z obawy o sprzedaż.
                  W przygotowaniu także ponoć jest Modern Warfare II Remastered, by dołączyć do kupna nowego CODa.
                  Problem Activision jest taki, że zamiast wydawać dużo lepsze gry co 2-3 lata to muszą wydawać grę co roku taką samą.
                  Każda ich gra jest niczym dodatek. Niczym się nie różni.
                  To samo co robił przez lata Ubisoft.

                • Ty nie myśl po powszechnych opiniach jakiejś głupiej tłuszczy tylko myśl za siebie.

                  Klasyfikacja serii, moja:

                  1. Cod 4
                  2. Cod 2
                  3. Cod 1
                  4. Black Ops
                  5. Black Ops 2
                  6. Advance Warfare
                  7. MW 3
                  8. MW 2
                  9. Infinite Warfare
                  10. Black Ops 3
                  11. Ghost
                  12. World At War
                  13. Cod 3

                  Zobaczymy jak wypadnie nowa, już mam w posiadaniu. Ale 2 wojna to przeżytek, wolę ponownie science-fiction.

                • Mam nadzieję, że o NOLFie po prostu zapomniałeś? Bo jak powiesz mi, ze jeden z najbardziej wybitnych fpsów w historii nie zasługuje na taką listę.. Pomijając, ze gra wybitna, to jeszcze przełomowa w wielu względach (gadżety, połączenie skradania ze strzelanką, szpiegowski klimat).

                  RTCW? Gra świetna, ale czym się wyróżniła? Tak samo wszystkie CoD po pierwszym MoH?

                  Poza tym brakuje Operation Flashpoint i Serious Sama. AvP 2 jeśli chodzi o horror, co wyrzuca z tej listy FEAR (również genialny, ale jak sam napisałeś - wymieniasz przełomowe gry). No i Soldier of Fortune za ukazanie obrażeń (choć nie tylko z tego powodu obie części są wspaniałe)

                  Co do CoD to od czasu Modern Warfare nie ma drugiej takiej gry, gdzie zawsze kampania byłaby tak dobra i emocjonująca (tyle, że za krótka, ta długość nigdy nie pozwoli postawić maksymalnej oceny). I nie zgadam się, że te w przyszłości są słabsze, przy ostatniej części bawiłem się chyba najlepiej od czasu pierwszego Black Opsa, a wymiany ognia w pobliżu Wenus, ukrywanie się przed pyłem słonecznym - to były niezapomniane przeżycia !!!

                  New Colossus powoli kończę, jest świetnie, jedyna debilna rzecz to ci oficerowie, którzy zmuszają do skradania. Poważnie? Zmuszacie mnie w WOLFENSTEINIE do skradania? Jasne, że nie muszę, ale wtedy robi się bezsensowna młócka z odradzającym się przeciwnikami. Ale ogólnie jak dla mnie lepsza niż jedynka - bardziej śmieszy, ekstremalnie krwawa, dużo fajnych cutscenek, urozmaicenia jak np elementy platformówkowe, świetne mapy. Coś koło 8/10 na ten moment.

              • Mi też podobały się wszystkie części w multi nie gram mam zamówiony World At War i Cod 3 może dzisiaj dojdzie jestem ciekawy kampanii.
                Assassin's Creed Origins super cały czas ją czwiczę,tyle czekałem i wielkie rozczarowanie tego roku to Wolfenstein II: The New Colossus muszę jak najszybciej pozbyć się tej gry

  • Poprawią to w patchu, w sensie ten widok obrażeń. To, że często się ginie to plus, dość już tych łatwych fpsów, gdzie się idzie jak po sznurku ziewając, tu jest w końcu jakieś wyzwanie. Co do czasu gry, chyba naprawdę ostro zasuwałeś, ja mam na liczniku obecnie 19 godzin i jestem gdzieś w 3/4 gry. Dla mnie 9.5/10 póki co, ostateczną ocenę dam po finale, ale czuje, że się nie zmieni.

    • czyli podsumowując ,gra jest dobra ale za krótka, ja sam ukończyłem na poziomie średnim, czyli "dawać ich" i nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia ponieważ powtarzanie danych sekwencji po 30 razy nie stanowi jak dla mnie dobrej zabawy , w przeciwieństwie do np "dooma 4" którego katowałem na wysokich poziomach i miałem z tego frajde

      • kolejna sprawa czy w grach tego typu wskazane jest "zbieractwo" jak dla mnie albo rozwałka na całego albo explor i szukanie "lutu " tutaj wyraźnie próbowano połączyć te dwa elementy i jak mnie średnio to pasuje, innymi słowy : w ferworze walki nie wiesz czy strzelać czy zbierać lut...podsumowując gra jest dobra ale zbyt krótka jak na swoją cene

  • Nie gadaj,super gra.Chora jazda bez trzymanki,uwielbiam takie krwawe nap,ierdalanki w szkopów i ta Bombate.A na koniec zakrwawione cycuchy Anya he he :D

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: