Idiokracja

Idiocracy

2006 1 godz. 24 min.
5,8 26 398
ocen społeczności
5,8 10 1 26398
6 439
chce zobaczyć
powrót do forum filmu Idiokracja
  • annowak11 ocenił(a) ten film na: 10

    więc nie mogą dziwić tak niskie oceny:) :) ...................

  • mamaitata ocenił(a) ten film na: 6

    annowak11 Oto jest mądrość!!! Piwa mu dajcie, piwa!

  • Wladca_Piersicieni ocenił(a) ten film na: 10

    mamaitata zdaje się, że w powieści "Chłopi" Reymonta jest taki tekst : "dobrze gada, dać mu wódki"

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 10

    annowak11 Zgadzam się na całej linii. I zapewniam, że ten film nie mówi wcale o przyszłości tylko o teraźniejszości. Hiperbola jest widoczna tylko w niewielu miejscach, bo dla przykładu już teraz naukowcy w USA zajmują się przede wszystkim wydłużaniu penisów a chirurdzy powiększaniem cycków. Samo społeczeństwo jest tak zmanipulowane przez media i reklamy, że z pewnością by podlewało ziemniaki redbullem gdyby im powiedziano, że jest to dobre rozwiązanie. Cały film dokładnie podsumowuje to gdzie zmierza świat, a myślę, że wyglądając przez okno w NY, można nawet dzisiaj zauważyć podobieństwa do świata przyszłości z Idiokracji.

    Ponieważ uwielbiam filmy, które obnażają (a raczej wyśmiewają, gniotą... długo by wymieniać) całą zgniliznę polityki, głupoty, korporacji itp wystawiam mu 9/10 chociaż wiem, że obiektywnie ocena powinna być niższa, bo film się zmieścił w kanonie "głupiej komedyjki".

  • najlepsze jest to że to mogło być niezamierzone a wyszło całkowicie przypadkowo

  • _Michal ocenił(a) ten film na: 9

    annowak11 Musze sie podpisac pod tym tematem, bo mnie wkur... jak pisza zle o tym filmie. Dokladnie to samo zdanie mam - to film o terazniejszosci, pokazana jest terazniejszosc w krzywym zwierciadle, bardzo doslowna, zeby idioci widzieli, co sie dzieje. Przeciez wystarczy wlaczyc Big Brother, albo jakas poslka komedie romantyczna typu "Dlaczego Nie!", "Kochaj i Tancz!", zeby zobaczyc, co sie dzieje ze spoleczenstwem, na co jest zapotrzebowanie.
    "A byly czasy, kiedy ludzie zastanawiali sie, kogo to dupa i dlaczego pierdzi"... Jesli wiecie juz o co chodzi.

  • Zihat ocenił(a) ten film na: 8

    _Michal Dobrze, że są ludzie którzy dostrzegają w takich produkcjach jak idiokracja satyrę ówczesnego świata ludzi i do czego on zmierza, a nie traktują go dosłownie. Jak dla mnie idiokracja to właśnie bardzo dobry przekaz z tym co się dzieje z ludźmi w przyjemnym komicznym wydaniu. Różnica jest tylko taka, że w Idiokracji mamy rok 2505, a prawie ten sam poziom inteligencji ludzi jest już obecnie, jeszcze nie w Polskim społeczeństwie, ale zachód europy, USA, rosja, wiele krajów z azji, afryki, czy południa europy.

  • _Michal ocenił(a) ten film na: 9

    Zihat Mam w planach napisanie książki (self-publishing) o tytule Idiokracja (jako, że tytuł w Polsce był "Idiokraci") ogólnie o dytopijnych filmach i sytuacji w rzeczywistości. Ten film będzie bardzo ważnym przykładem błyskotliwej analizy rzeczywistości, ale zwrócę też uwagę na to, że choćby najlepszy film z tej kategorii, jak "V For Vendetta" czy też ten, poruszają niewygodne dla możnych tego świata tematy kontroli, ale produkowane są przez ludzi związanych z dzisiejszym "rządem światowym", co normalnie dla tzw. "fana teorii spiskowych" powinno być ze sobą sprzeczne. Jednak, kiedy się przyjrzysz, jak w tych fabułach odwracają kota ogonem, żeby wyszło po ich myśli, to nabiera sensu. W filmie "V for Vendetta" masz ciemiężone mniejszości seksualne i religijne, które w rzeczywistości okazują się najbardziej wrogie większości społeczeństwa (podobnie w "Ucieczce z Los Angeles"), a w "Idiokratach" masz na samym początku jak na tacy podany rzekomy powód głupienia społeczeństwa - młodzi, zdolni, atrakcyjni z wielkich ośrodków miejskich nie mają czasu na dzieci, a zwykłe buraki z przyczep mnożą się na potęgę...
    Dodam tylko, że zauważyłem to bardzo późno, kiedy zacząłem wymyślać fabułę swojej niedoszłej książki. Myślę, że jak zbiorę wszystkie możliwe tytuły, o których chcę pisać, to w każdym coś takiego znajdę, a przynajmniej w każdym nowym filmie.

  • _Michal ocenił(a) ten film na: 9

    _Michal Przepraszam za literówki.

  • Zihat ocenił(a) ten film na: 8

    _Michal Odnośnie rozszerzania się głupoty w Idiokracji (który jest jednocześnie dobrym przykładem rzeczywistego czynnika wpływającego na to, że więcej jest ludzi bezrozumnych niż tych rozumnych), nie tyle tam chodzi o to czy ci ludzie są młodzi, czy atrakcyjni lub skąd pochodzą, lecz o fakt, że inteligentny człowiek zanim założy rodzinę, wcześniej pomyśli o stworzeniu warunków do życia i rozwoju swoich dzieci co wiąże się z stabilnością majątkowa, posiadaniem mieszkania itd. Aby to osiągnąć trzeba mieć odpowiednie wykształcenie (Polska, gdzie po studiach w kraju ciężko z pracą, akurat stanowi wyjątek, ale nie o wyjątkach tu piszę). Tak więc taki edukujący się człowiek poświęca się nauce, aby móc w przyszłości się ustatkować. Kiedy nawet zakłada rodzinę, zwykle liczba dzieci jest ograniczona, tak aby miały godne warunki życia i aby móc zapewnić im wystarczająco dużo uwagi, aby odpowiednio je wychować. Pomijając już to, że w takim przypadku ojcem/matką zostaje osoba raczej w późniejszym wieku co siłą rzeczy (na różnych płaszczyznach) także ogranicza ilość potomstwa.
    Jednak jest to jedynie niewielki % ludzi, większość z kolei stanowi masa, która kończy edukację na szkole podstawowej, albo wogóle jej nie rozpoczyna, nic nie robi poza rozsiewaniem swych genów na potęgę, później dzieci się rodzą, za wzorzec mają takich rodziców, postępują tak samo, tworzy się środowisko patologiczne (z naszego punktu widzenia, w miejscach, które wymieniłem w poprzednim poście jest to norma), a z każdej takiej grupki dzieciaków w niewielkim odstępie czasu zrobi się do kwadratu więcej itd. Wraz z genami, w kolejnych pokoleniach średnia inteligencja będzie miała cały czas tendencje spadkową. W Idiokracji bardzo ładnie to zobrazowali.

  • _Michal ocenił(a) ten film na: 9

    Zihat Ja też takie miałem zdanie, ale zmieniłem je zupełnie.

  • Zihat ocenił(a) ten film na: 8

    _Michal Ale to właśnie jest pokazane w Idiokracji jako powód ogłupienia tamtejszego społeczeństwa i jak wcześniej napisałem, jest to ładnie zobrazowany czynnik, który niestety mamy też w rzeczywistości. Oczywiście takich czynników jest więcej, nie mniej jednak ten wybrany do filmu jest trafny i jest jednym z najbardziej znaczących w całym tym procederze. Idiokracja zawiera też całą masę innych smaczków, które można wyłapać z filmu, niby mają śmieszyć, a są wyciągnięte prosto z rzeczywistości, jak np. trudność porozumienia się ludzi z znaczną różnicą intelektualną. W filmie ten przykład ukazany został pod postacią sytuacji, gdzie główny bohater mówi ludziom dla czego roślinność nie chce rosnąć, próbuje na różne sposoby argumentować swoją rację, jednak jest wyśmiewany, w końcu zrezygnowany mówi, że rozumie język roślin, dopiero to dociera do ludzi, albo scena w sądzie, gdzie wszelkie argumenty są odrzucane, a bohater jest wyśmiewany i przedrzeźniany jedynie z tego powodu, że reszta nie jest w stanie przeanalizować treści argumentów jakimi posługuje się bohater filmu. Ogłupiały człowiek nie jest w stanie zrozumieć żadnych logicznych argumentów, czy koncepcji tego inteligentnego, a żeby cokolwiek zrozumiał ten drugi musi zniżyć się do poziomu tego pierwszego, podobnie jest w rzeczywistości.
    Inny przykład który mam w pamięci, to największe zainteresowanie społeczeństwa w idiokracji cieszyły się tematy takie jak nagość i krzywda, a czy nie inaczej jest teraz ? Wszyscy tylko czekają na "sensacyjne" tematy w tabloidach jak jakiś/aś celebryta/ka pokazała cycka (lub co innego w wersji męskiej), albo przewrócił/a się na schodach itd. Jak się ten film obejrzy dokładnie, naprawdę sporo można w nim znaleźć. Jak już wcześniej pisałem dobra satyra w przyjemnym, komediowym wydaniu.

  • _Michal _Michał Bardzo trafna obserwacja.

  • behemot_9 ocenił(a) ten film na: 4

    annowak11 Prezentujesz dość dziwne dla mnie podejście,wysuwając wniosek że każdy
    kto oddał niską notę temu obrazowi,musi reprezentować niski poziom
    intelektualny.
    Ten film oprócz ciekawego skądinąd wątku z zidioceniem
    społeczeństwa,nie ma dosłownie żadnego waloru
    artystycznego(aktorstwo,fabuła,etc..),humor też nie należy do
    wyszukanych.
    Dałem z premedytacją 4/10 za chęci,niestety realizacja daje wiele do
    życzenia :):)........

  • behemot_9 A tak z ciekawości - jak Ty byś zrealizował ten film? Czy po przeróbkach
    miałby wiele walorów artystycznych, a humor bardziej wysublimowany? Czy
    może powstałby Fortepian zamiast Idiokracji??? :)

  • Zakerr ocenił(a) ten film na: 6

    R_E_B_E_L Mnie najbardziej rozwalił ten test na IQ ;D Moim zdaniem ten film najlepiej opisuje Amerykanów, powoli tacy właśnie się stają ..

  • Khaosth ocenił(a) ten film na: 7

    Zakerr Bez przesady - my tacy lepsi znów nie jesteśmy z naszymi stereotypowymi dresami, blacharami, czy innymi osobami.

  • Zakerr ocenił(a) ten film na: 6

    Khaosth Wiem, wiem, nikt nie jest doskonały, prócz mnie. Ale nie o to mi chodzi, po prostu przez te wszystkie parodie i komedie w stylu "Straszny Film" czy "Naga Broń" tak właśnie mi się to skojarzyło ;]

  • Zakerr Wszystkie baby to k..., oprócz naszych żon, matek, sióstr itd :) Ale inna
    sprawa, że takie właśnie jest myślenie przeciętnego człowieka - że wszyscy
    to głupki, oprócz nas. A podobno kluczem do sukcesu jest zdanie sobie
    sprawy z tego, że się jest głupkiem, z tym że wtedy automatycznie przestaje
    się nim być :)

  • Zakerr ocenił(a) ten film na: 6

    R_E_B_E_L Hehe, Testosteron? ;] Hmm.. czy ja wiem czy przeciętnego, po prostu teraz jest wielu tzw "kozaków". A ja? Napisałem to w 99,9% dla żartu ;] Z tego co zrozumiałem, to chodzi o patrzenie na własne błędy, a skoro Polak uczy się na błędach, przestaje je popełniać, a co za tym idzie? Przestaje być tym głupkiem xD

  • Zakerr Polacy są głupsi od Amerykanów... niestety to prawda. Te wszystkie
    'głupoty' Amerykanów istnieją w Polsce tylko w innej formie i to gorszej.

  • R_E_B_E_L Podpinam się.

  • Crazy_Ivan ocenił(a) ten film na: 9

    behemot_9 Nieno, świat przedstawiony w tym filmie jest na 10 na 10 :)

  • viaxon ocenił(a) ten film na: 3

    annowak11 Twoje oceny to 1 albo 10. Nie ufam ci!

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 3

    viaxon idiokracja-prowokacja :) w filmie nieraz zobaczyłem samego siebie

  • xavi1991 ocenił(a) ten film na: 5

    annowak11 Niekoniecznie. Potencjał był przeogromny, ale mimo wszystko zmarnowany.

  • annowak11 czyli film bawi i uczy zachęciłeś mnie do obejrzenia

  • Ku_Oswieceniu ocenił(a) ten film na: 10

    miked1981 Te czasy ładnie pokazują jak jest ;)

  • annowak11 Borze lisciasty, jaki trafny komentarz! W punkt.

  • kondimybondi ocenił(a) ten film na: 6

    annowak11 Jedna scena z przedzielonym ekranem pokazuje efekt 500+

  • 600795621 ocenił(a) ten film na: 10

    annowak11 Nie rozumiem skąd tak niska ocena.

  • annowak11 Film jest genialny. Został jednak źle odebrany bo większość ludzi jest uprzedzona do tzw. głupich amerykańskich komedii.