Rejs

1970 1 godz. 5 min.
7,5 121 618
ocen
7,5 10 1 121618
22 447
chce zobaczyć
7,5 13
ocen krytyków
{"rate":7.53846,"count":13}
powrót do forum filmu Rejs
  • Hunt84gd ocenił(a) ten film na: 3

    A mama mówiła nierób nic na siłę... Nigdy nie zrozumiem fenomenu tego filmu, kto tu kiedyś pisał że jest kultowy dla ówczesnego pokolenia, może i to jest prawdą. Najdłuższa godzina w życiu....

  • Hunt84gd Też ma podobne odczucia, oglądnąłem ten film tylko dla odfajkowania, choć wiedziałem że mnie nie zachwyci. Może nie był jakiś tragiczny, jak na standardy komedii PRL-owskiej, w pojedynczych momentach sie uśmiechnąłem, raz czy dwa nawet zaśmiałem, ale jako całoś faktycznie- dla ludzi nie z tamtego pokolenia ciężko zrozumieć jego fenomen.

  • Lukasz121 ocenił(a) ten film na: 2

    Hunt84gd W pełni się zgadzam, zdecydowałem się obejrzeć ten film ze względu na wszechobecne przekonanie o jego kultowości, tylko pytam się dlaczego jest kultowy?? Zlepek krotkich dziwnych historyjek pełnych bezcelowych i bezsensownych dialogów (dialog z początku filmu na temat polskiego kina idealnie podsumowuje tę produkcję), z których kompletnie nic nie wynika. Ten film nie zachwyca niczym, ani scenariuszem, ani grą aktorską (która według mnie jest wręcz żałosna), ani muzyką ani też zdjęciami. Nie rozumiem też czemu nosi miano komedii, jeżeli nic komediowego w nim nie ma. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć że jest to najbardziej przereklamowany film w całej naszej kinematografii. Podsumowując 1-2/10 to zasłużona ocena, skąd wzięło się 7,6/10 na filmwebie nie mam pojęcia.

  • felis5 ocenił(a) ten film na: 9

    Lukasz121 Kiedy widziałem tylko fragmenty filmu, wydawał mi się kompletnie niezrozumiały i mało śmieszny. Bardzo się myliłem- ten film jest świetna parodią ówczesnej rzeczywistości- dyskretną i wysmakowaną. Choć rozumiem, że trudno to dostrzec nie znając kontekstu. Dla przykładu- całe "zebranie" w czasie kiedy poznają kaowca jest genialnym wykpieniem wszelkich popularnych wówczas zebrań, rad, komitetów. Ta jedna już scena jest genialna, a cały film składa się z takich smaczków. Tępy, podejrzliwy kaowiec otoczony lizusami, pseudo intelektualistami itp. Wątek z poszukiwaniem twórcy napisów w toalecie- genialna analiza ówczesnego systemu śledczego. Tylko trzeba rozumieć kontekst. tyle

  • malgoska_6 ocenił(a) ten film na: 8

    felis5 Brawo felis5! A nawet 6 :)
    Żeby poczuć smaczki, trzeba poznać kontekst.
    Kto jest leniuszkiem i myśli, że wystarczy film obejrzeć, nie powinien się wypowiadać.
    To jest film danej epoki. I tyle!

  • felis5 ocenił(a) ten film na: 9

    malgoska_6 Miło mi. :)

  • Pro100wnik ocenił(a) ten film na: 6

    malgoska_6 Ja kontekst znam dobrze a jednak film wciąż mnie nie porywa i kompletnie nie rozumiem jego fenomenu i kultowości.

  • felis5 Film, który się starzeje nie powinien być kultowy. Ja akurat jako, że interesuję się historią, te wszystkie "smaczki" wyłapałem. Mimo to nie uważam, że było to coś aż tak genialnego. Film dobry, ale bardzo się postarzał. Jak powinno się robić komedię/satyrę, którą mimo upływu lat się dobrze ogląda pokazuje Kariera Nikodema Dyzmy.

  • TomasT Film, który się starzeje nie powinien być kultowy (y) (y) (y)

  • Cirmius A co w tym dziwnego? Dlaczego film, którego przekaz jest po kilkunastu latach niezrozumiały ma być uważany za kultowy? Nawet osoby wysoko oceniające ten obraz piszą, że to jest film danej epoki i tylko znając historię można go w pełni zrozumieć.
    Mimo to wiem, że modnie jest mówić na Rejs film kultowy. Można też na siłę nadawać mu cechy filmu kultowego, jako że ta definicja jest bardzo płynna. Dla mnie jednak film kultowy, to taki, który odcisnął piętno w swoich czasach i to piętno nie tylko w kulturze, który pokazuje życie danego pokolenia i przedstawia je w uniwersalny sposób, zrozumiały dla masowego widza (to ważnego bo kultowy i masowy to pojęcia, które są nierozłączne) , także po wielu latach. Kultowy film powinien też nieść ze sobą jakąś wartość artystyczną.
    Niestety słowo kultowy obecnie już tak niewiele znaczy, że za kultowe uważa się obrazy pomalowane na jeden kolor, kupkę śmieci będącą symbolem czegoś tam, czy artystkę, która lubi szokować przedstawianiem swojego fizycznego bólu. Kultowy..kultowy to było kiedyś coś..a teraz? A teraz to rejs w nieznane..

  • TomasT STARY ALE JA CIE SPROPSOWAŁEM XDDDDDDDDDDDDDD

  • Cirmius A to dzięki..:) Widzisz ja już widocznie jestem za stary- dopiero teraz zobaczyłem łapki w górę, bez nich kontekst był sarkastyczny.:). Tylu ludzi mnie opluwa za to, że nie uważam Rejs za kultowy, że przyzwyczaiłem się do negatywnych odpowiedzi. Ale miło mi, że jest nas dwóch..
    P.S. Nauczyłeś mnie nowego słowa- propsować..
    P.S.2 Poczułem się stary..a wydawało mi się, że jeszcze jestem młody..

  • TomasT Z drugiej strony nie mam za złe, bo faktycznie to co napisałem mogło zabrzmieć sarkazm :P

  • Cirmius *jak sarkazm

  • Cirmius No mamy ze sobą kontakt jak Rejs ze współczesnym widzem..

  • wendy_time ocenił(a) ten film na: 9

    TomasT "Dlaczego film, którego przekaz jest po kilkunastu latach niezrozumiały ma być uważany za kultowy?" - co za prostolinijne (nie chcąc nazwać prostackim) skojarzenie - przekaz Rejsu odnosi się do mentalności ludzi, którzy w obliczu absurdalnych sytuacji grają i tańczą jak im zagrają. Tak było kiedyś i tak może być w przyszłości. Historia zatacza koło. A to, że ktoś nie zrozumiał... Arkę Noego może zrozumieć tylko Noe i gołąbek, który sfrunął na niego bo żyli w tamtej epoce? Takie to Twoje myślenie?

  • wendy_time Ej Ty tak na poważnie czy żartujesz? Pokaż rejs współczesnemu nastolatkowi i każ wyłapać jego żarty i przesłanie. Potem przeczytaj historię Noego i sprawdź czy przypadkiem młody człowiek nie od razu załapie o co chodzi. To się właśnie nazywa ponadczasowość..No i oczywiste jest, że przekaz Rejsu odnosi się (między innymi oczywiście) do mentalności ludzi, którzy w obliczu absurdalnych sytuacji grają i tańczą jak im zagrają. Problemem jest przedstawienie tego przekazu, który dla wielu współczesnych ludzi jest po prostu nieśmieszny, a żeby w pełni zrozumieć film trzeba mieć wiedzę o danej epoce.
    Dla mnie to za mało aby Rejs uznać za kultowy..

  • wendy_time ocenił(a) ten film na: 9

    TomasT To bardzo smutne co piszesz.

  • Tibor74 ocenił(a) ten film na: 10

    TomasT Jestem z rocznika w swoim nicku więc jeszcze pamiętam absurdy PRL-owskiej rzeczywistości, dla mnie Rejs jest czytelny. Mam też w pracy kolegę z rocznika 92, który jest wielkim fanem Rejsu, często rozmawiając ze sobą, posługujemy się cytatami. Byłem zdziwiony, że ten film go tak urzekł. Wyjaśnił mi, że ten film dotyczy zachowań ludzkich w określonych sytuacjach, on nie musi dotyczyć konkretnie PRL-u. To często obraz współczesnych korporacji (mojej i jego pracy), tam znajdujemy te absurdy, te pitolenie na zebraniach, bo są wpisane w politykę firmy, na których nie zajmujemy się rzeczywistymi problemami. Czasem pięcie się po szczeblach kariery przez miernych, przypomina jak początkowo nieśmiały KaOwiec nie potrafi sklecić dwóch zdań, a pod koniec filmu jest tak rozbrykany, że wywala Mamonia z rady rejsu. Inna sytuacja, by nie wychylać się czasem zbyt do przodu z własnymi inicjatywami (w damskiej ubikacji jest napisane "głupi KaOwiec"), bo można oberwać (a co pan robił w damskiej ubikacji) itd, itd. To nie musi być film tylko i wyłącznie tamtej epoki.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 10

    Lukasz121 >Zlepek krotkich dziwnych historyjek pełnych bezcelowych i bezsensownych dialogów (dialog z początku filmu na temat polskiego kina idealnie podsumowuje tę produkcję), z których kompletnie nic nie wynika. Ten film nie zachwyca niczym, ani scenariuszem, ani grą aktorską (która według mnie jest wręcz żałosna), ani muzyką ani też zdjęciami. Nie rozumiem też czemu nosi miano komedii, jeżeli nic komediowego w nim nie ma. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć że jest to najbardziej przereklamowany film w całej naszej kinematografii.<
    Twoja ocena jest tak śmieszna, że prawie się popłakałem za śmiechu.
    I w tym miejscu powiem Ci, że masz rację. Tak odebrałeś film. Może, gdybyś urodził się o wiele wcześniej, to Twoja opinia na temat tego filmu byłaby inna.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 10

    Lukasz121 Mam identyczne odczucia jak Ty.

  • STAMiNA ocenił(a) ten film na: 3

    Hunt84gd Oglądałem jednogodzinny film na raty. :/// Nie ma tam ani jednego śmiesznego momentu poza pozytywnym zwrotem "W okolicznościach przyrody". Bardzo męczący film.

  • STAMiNA "w tak piekntch okolicznosciach przyrody.." )))

  • Niekryt ocenił(a) ten film na: 2

    STAMiNA No mam podobnie, słyszałem, że kultowy, a tu dupa, nuda nuda i nic sie nie dzieje, zamiast oglądać Rejs proponuje każdemu obejrzeć początek filmu o gościu, który mówi o polskim kinie, zgadza się. Kultowym filmem był Miś, który pomimo tego, że jest stary i w innej epoce, bawi o wiele bardziej, bo jest fabuła, Rejs to zlepek skeczów bez ładu i składu

  • STAMiNA ocenił(a) ten film na: 3

    Niekryt Otóż to.

  • Niekryt Rejs i Miś to podobne opowieści i absurdach życia w PRL. Nie miałbym śmiałości wskazywać, który z nich jest "większy", oba są znakomite.

  • Niekryt ocenił(a) ten film na: 2

    zweistein Ja natomiast nie mam z tym problemu, Miś to ponadczasowa komedia, a Rejs to nudny film bez fabuły z debilnymi postaciami. Oddać muszę jedynie 1 rzecz, która prawdopodobnie została przeniesione świetnie, mianowicie zebranie na statku, postulaty i ta dziwna mowa, którą słyszymy tylko w PRL-u. Za ten element daję 10/10, ale w kontekście całego filmu no sory, ale nie. Postać niedorozwiniętego poety, serio???

  • Niekryt Serio, serio. Nie tylko ta zostaje w pamięci.
    Rejs to już klasyk, niezależnie od indywidualnych upodobań.

  • STAMiNA "Nie ma tam ani jednego śmiesznego momentu poza..."

    Niesamowite.Że można tego humoru nie widzieć, czy go zignorować.

  • Agacia7 ocenił(a) ten film na: 4

    Hunt84gd Parę lat temu w gimnazjum na wolnej godzinie kazali nam obejrzeć. Spałam jak zabita.

  • Tychol ocenił(a) ten film na: 10

    Agacia7 Więc śpij dalej. Dobranoc.

  • MajkelBlack ocenił(a) ten film na: 6

    Agacia7 Dlaczego oceniasz skoro film przespałaś ?

  • majkalipcowa ocenił(a) ten film na: 8

    MajkelBlack Zgadzam się. Przespała i ocenia... czyli jakość snu oceniła nie film. Jak ktoś zobaczył tylko 10 minut to po co ocenia ?

  • Aldirien ocenił(a) ten film na: 10

    Agacia7 A co? Zwała po fecie? Ot obraz polskiej młodzieży...

  • Agacia7 ocenił(a) ten film na: 4

    Aldirien Oczywiście. Najlepiej zaszufladkować kogoś do "polskiej młodzieży", bo przecież każdy może tak zrobić bezkarnie i mieć gdzieś to, jak jest naprawdę. Co to się dzieje z tym światem...

  • majkalipcowa ocenił(a) ten film na: 8

    Agacia7 Zgadzam się. Nie generalizujmy.

  • MajkelBlack ocenił(a) ten film na: 6

    Hunt84gd Nie rozumiem dlaczego tak wielki panuje szum na temat tego, "Jak Rejsu można nie uznać za klasykę kina".
    Wiele młodych osób nie rozumie filmu (i nie ma się czemu dziwić), jest też taka część która rozumie, ale humor zbytnio ich nie bawi.
    Ze świecą teraz szukać osoby, która tamtych czasów nie zna a Rejs uzna za arcydzieło polskiej kinematografii.
    Moja młodość to lata 80-90 i powiem szczerze, że znacznie bliższe memu sercu są obrazy Barei z tamtych lat niż 10 lat młodszy Rejs, dla mnie różnica jest kolosalna jeśli chodzi o aspekt humorystyczny (inność).

    Bardzo doceniam dyskretną i wysmakowaną groteskowość produkcji Pana Piwowskiego, ale ten żart mnie najzupełniej w świecie nie bawi, bo zbyt wiele nie mam z nim wspólnego (a bynajmniej tego nie pamiętam).
    Doceniam również sprytną zabawę językiem, tworzenie satyryczno-komediowych dialogów i nowych (oryginalnych) związków frazeologicznych. Jednak również niewiele z nich uznałem za zabawne.

  • pan_dziejaszek ocenił(a) ten film na: 10

    MajkelBlack "Ze świecą teraz szukać osoby, która tamtych czasów nie zna a Rejs uzna za arcydzieło polskiej kinematografii."

    Melduję się na rozkaz.

  • MajkelBlack ocenił(a) ten film na: 6

    pan_dziejaszek Pozdrawiam i moje uznanie. :)

  • Pinto ocenił(a) ten film na: 10

    MajkelBlack Nie znam, ale uznaję za arcydzieło. Coś z tą świecą słabo wyszło.

  • majkalipcowa ocenił(a) ten film na: 8

    Hunt84gd Niezależnie od mojej opinii o tym filmie, to podziwiam Cię i szanuję, że nie wyłączyłeś tego filmu po 15 minutach hejtując na prawo i lewo jaki to gniot, ale poświęciłeś tą godzinkę z życia żeby ocenić go za całokształt. Masz prawo do swojej oceny, masz prawo się przy nim nudzić. Wiele osób jednak wyłącza filmy po 15 minutach i prawi kazania na forum jaki to (ten czy inny) marny film, dając mu max 3.

  • Lysack ocenił(a) ten film na: 4

    Hunt84gd Obejrzałem cały film i mam podobne odczucia do autora wątku. Jak dla mnie ten film jest trochę jak wyrób czekoladopodobny. Choć w tamtych czasach uznawany za rarytas i pozytywną odskocznię od ponurej codzienności, tak teraz na tle nie tylko współczesnych produkcji, ale choćby zachodnich filmów z tamtych lat wypada po prostu mizernie.

    Doceniam kilka tekstów, które przewijają się w codziennej mowie po dziś dzień, jednak podnoszą one ogólne wrażenie z filmu z oceny "słaby" na "ujdzie".

  • pan_dziejaszek ocenił(a) ten film na: 10

    Lysack Mógłbyś podać kilka przykładów współczesnych polskich filmów na których tle "Rejs" wypada mizernie?

  • pan_dziejaszek Hmm, bo ja wiem Dzień Świra dla przykładu? Z wcześniejszych produkcji Kingsajz który też przecież krytykował ustrój ale dużo bardziej kreatywnie

  • pan_dziejaszek ocenił(a) ten film na: 10

    mirekmazurkiewicz28 O cholera, znalazł się jeden przykład. Plus drugi, sprzed niemal trzydziestu lat.

  • pan_dziejaszek Powiem tak, współcześnie filmów Polskich w większości nie ma co porównywać z Rejsem czy innymi klasykami. Inne ery, inne wymagania widowni, inne budżety. Sam nie jestem fanem Rejsu ale nie neguję jego wartości. Z tym że jak wielu już pisało, nie do każdego trafi po prostu

  • coda_filmaniak ocenił(a) ten film na: 3

    mirekmazurkiewicz28 Jakich wartosci ? ten film nie posiada zadnych wartosci, zero, null.

  • kashmir23 ocenił(a) ten film na: 3

    pan_dziejaszek Ida, Bogowie, Pitbull, Chrzest, Róża, Wesele, Rewers.

  • kashmir23 Co ma piernik do wiatraka? Nieporównywalne, z różnych bajek i klimatów.

  • Aldirien ocenił(a) ten film na: 10

    kashmir23 Czosnek, beton, fotony, klocki duplo, małomiasteczkowość, latarka na dynamo, naleśnik z dżemem. Równie bezsensowne.

  • kashmir23 ocenił(a) ten film na: 3

    kashmir23 W sumie macie racje.