Spotkanie z twórcami filmu "Tylko mnie kochaj"

  • -
  • autor: Marcin Kamiński
  • Wywiad
- To jest bajeczka - mówi o swoim najnowszym filmie "Tylko mnie kochaj" Ryszard Zatorski. Dziś w warszawie odbył się pierwszy publiczny pokaz obrazu, po którym twórcy i aktorzy spotkali się z dziennikarzami.

Podobnie jak zrealizowane w 2004 roku "Nigdy w życiu!" film jest romantyczną komedią adresowaną do szerokiego grona odbiorców. Ekranizację powieści Katarzyny Grocholi obejrzało w polskich kinach ponad 1,6 miliona widzów. Twórcy liczą, że "Tylko mnie kochaj" powtórzy ten sukces.

Głównym bohaterem filmu jest Michał - współwłaściciel dużej firmy architektonicznej, który prowadzi nudne życie. Świeżości nie wprowadza nawet bliska znajomość z Agatą (drugą współwłaścicielką firmy). Kiedy wydaje się, iż nic nie może zmienić tego spokojnego życia, do drzwi mieszkania Michała puka siedmioletnia Michalina. Cały jego dotychczasowy porządek zostaje zachwiany...

W "Tylko mnie kochaj" główne role zagrali młodzi aktorzy: Maciej Zakościelny, Agnieszka Grochowska i Agnieszka Dygant. W epizodach partnerują im Jan Frycz i Grażyna Szapołowska oraz Danuta Stenka i Artur Żmijewski, ci ostatni w rolach Judyty i Adama, bohaterów "Nigdy w życiu!". Jednak największą gwiazdą filmu okazała się 7-letnia Julia Wróblewska, która rolą Michaliny praktycznie "ukradła film".

- Świetnie się pracuje z Julią - chwalił młodą aktorkę reżyser. - Doskonale sobie radzi na planie. Wystarczy, że usłyszy słowo i juz zaczyna pracować.

Prace na planie miło wspomina również Maciej Zakościelny. - Partnerowały mi piękne i utalentowane aktorki - mówił Zakościelny. - Były skoncentrowane na pracy, ale i trochę zwariowane. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś spotkamy się przed kamerą.

- To jest taka bajeczka - mówił o "Tylko mnie kochaj" Ryszard Zatorski. - A w dzisiejszych czasach potrzebujemy takich właśnie historii.

"Tylko mnie kochaj" już od jutra w kinach w całej Polsce.