The Water Diviner

1 godz. 51 min.
6,5 14 063
oceny
6,5 10 14063
9 410
chce zobaczyć
4,8 8
ocen krytyków
{"rate":4.75,"count":8}
{"type":"film","id":692469,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Water+Diviner-2014-692469/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Źródło nadziei
  • Bronson87 ocenił(a) ten film na: 9

    Film wywarł na mnie ogromne wrażenie, drobne zgrzyty pojawiły się tylko na początku. Były to: fakt że ojciec już nie chłopców , już nie mężczyzn ruszył w ślad za Nimi m.in. dopiero po 4 latach a druga dziwność: dziennik jednego z synów. Skąd Connor go wziął !? Czary-mary czy jak? Reszta bez zarzutu, było kilka scen wbijających w fotel i naprawdę nominacja do Oscara powinna być, chociażby za zdjęcia.

  • miss_russ ocenił(a) ten film na: 9

    Bronson87 Czy to takie dziwne, że Connor udał się na poszukiwania zaginionych synów po 4 latach? Bitwa pod Gallipoli miała miejsce w 2015 roku, pierwsza wojna światowa zakończyła się pod koniec 1918 roku. Trudno oczekiwać by miał ich szukać w trakcie trwania konfliktu zbrojnego. Po drugie, przypuszczam, że gdyby nie samobójstwo żony nie zdecydowałby się na podróż do Turcji. Po prostu po jej śmierci nie miał już nic do stracenia i nic go nie trzymało na farmie. A co do dziennika, to chyba normalna praktyka, że rzeczy osobiste poległych żołnierzy odsyłane są bliskim? Nie wiem tylko czy ten dziennik ktoś znalazł na polu bitwy, czy też zostawił go jeden z synów w obozie?
    Na mnie również film wywarł duże wrażenie :)

  • miss_russ Bitwa o Gallipoli to chyba bardziej w 1915 a nie w 2015 :D

  • miss_russ ocenił(a) ten film na: 9

    danielek316 O kurcze, skąd mi się ten 2015 rok wziął? :)

  • miss_russ o cześć, dawno nie korespondowaliśmy. Wykasowali mi znajomych. Zbieram ich od nowa. Zapraszam.
    Skąd ci się wziął ten 2015? Po prostu żyjesz chwilą obecną.

  • neron4 ocenił(a) ten film na: 6

    Bronson87 Trochę dziwi fakt że Connor stanął na polu bitwy i w miejscu gdzie spoczywa 10.000 żołnierzy od razu wiedział gdzie spoczywają jego synowie. To jest dopiero dziwne.

  • neron4 Tu się z Tobą zgadzam. Facet jest doskonałym radiestetą, żyłę wodną wyczuwa na odległość - to możliwe. Ale tak się składa, że żaden radiesteta nie ma zdolności mediumicznych. Jest albo to - albo to. I o ile mogę uwierzyć w jego prorocze sny, o tyle wyczucie energii zmarłych synów wśród tysięcy ciał jest absolutnie nierealne. Film jest inspirowany prawdziwą historią, chciałabym wiedzieć, jak było naprawdę.