Odniosłem wrażenie jakby film miał zamiar ośmieszyć Żelazną Damę. Zamiast zobaczyć historię wielkiego polityka, dostajemy opowiastkę o biednej staruszce, która nie jest wstanie poradzić sobie z własnym życiem. Na dodatek co chwilę pokazywane są sceny bójek na ulicach, niezadowolonego społeczeństwa, polityków z jej...
myślałem że to będzie film o Dumnym i odważnym polityku który zawsze bronił Idei
Konserwatywnego -Liberalizmu wiary w ludzi i ich możliwości a tu mamy film o Starszej pani która
wspomina młodość mam nadzieje że ktoś kiedyś nakręci dobry film o żelaznej damie. Niemniej
jednak trzeba powiedzieć jasno że Meryl...
O całej reszcie filmu nie chce się gadać nawet samemu ze sobą.
Rozumiem zamysł: patrzcie, Żelazna Dama, wielki polityk, niezłomna kobieta a też się starzeje,
tez jest samotna, tez opuszczona, też ma kłopoty z dziećmi też... umiera. Tylko realizacja
koszmarna. Thatcher była stara i zniedołężniała przez kilka lat...
Czy tylko mi się wydaje czy scena przy końcu filmu z filiżanką nie miała na celu ośmieszenia pani
premier, w końcu całe życie miała powtarzać: 'nie chce umrzeć myjąc filiżanki' a tak ją właśnie pod
koniec życia przesdstawiono... czy miało to oznaczać że kobieta do czego by nie dążyła, ani czego
nie dokonała to i...
"Here are the best ten Thatcher quotes from the movie:
On politics: “It used to be about trying to do something. Now it’s about trying to be someone.”
On Feelings versus Ideas: “What? What am I ‘bound to be feeling?’ People don’t think anymore. They feel. ‘How are you feeling? No, I don’t feel comfortable. I’m...
Tak rzadko zdarza się jednolitość poglądów na Filmwebie!
Dołączę się do krytyków i powiem, że film wygląda tak, jakby zrobiły go osoby, które bardzo nie lubiły Thatcher. Odarto ją z godności pokazując tak intymną stronę życia każdego człowieka jaką jest starcze zniedołężnienie. Na dodatek realizatorzy pokusili się...
Po nagrodach jak i po wielu informacjach pochloniętych z internetu byłam niezwykle ciekawa tego filmu, zapowiadał się baaardzo dobrze, ale po obejrzeniu byłam głęboko rozczarowana bo spodziewałam się kompletnie czegoś innego... Oskar za charakteryzację?! to jakiś śmiech było dać oskara temu filmowi, a nie chociażby...
Jedynie M. Streep nie zawodzi w tym filmie. Liczyłam na więcej faktów z jej życia politycznego, bo przecież była naprawdę wielkim politykiem, wykształconą, mądrą kobietą. Tymczasem zobaczyłam w większości chorą staruszkę, i tylko migawkami było jej intensywne życie na szczycie i w czasie drogi na szczyt.
Być może...
Oczekiwań nie spełnia zarówno ani film ani rola Streep. Zaskakujące że z fascynującego życia Żelaznej damy sklecono coś tak mało porywającego. Jeszcze bardziej niesmaczne jest to że zrobiono coś takiego za Jej zycia. Jeśli zaś chodzi o Streep to nie mam pojęcia za co ten Oscar bo ta rola była po prostu tragicznie...