20-seiki shônen: Honkaku kagaku bôken eiga

2008 2 godz. 22 min.
6,9 142
oceny
6,9 10 142
107
chce zobaczyć
powrót do forum filmu 20-seiki shônen: Honkaku kagaku bôken eiga
  • Latarnik ocenił(a) ten film na: 8

    O filmie:
    Ekranizacja mangi (liczącej ponad 4000 stron) o tym samym tytule, jednego z najsłynnieszych twórców komiksu w Japonii - Naokiego Urasawy. Rzecz dzieje się w Japonii (głównie). Dosyć ciężko określić czas akcji ponieważ autor często stosuje retrospekcje i wybiega w czasie przed wydarzenia aktualnie się toczące. Wszystko jest tak zmyślnie skonstruowane, że idealnie się dopełnia.
    Krótko o fabule (mangę czytałem dosyć dawno, więc za nieścisłości przepraszam):
    Kenji prowadzi sklep spożywczy, opiekuję się małą siostrą, mówiąc krótko prowadzi całkiem normalne życie. Któregoś dnia dowiaduje się o samobójczej śmierci swojego przyjaciela z dzieciństwa. W tym samym czasie dostaje od niego list, który zawiera tajemniczy piktogram. Okazuje się, że symbol ów jest mu znany z dzieciństwa. Został wymyślony wspólnie z przyjaciółmi podczas zabawy w "zdobywanie świat". W czasie prywatnego śledztwa Kenji odkrywa istnienie sekty z tajemniczym "Przyjecielem" na jej czele. Okazuje się, że może mieć on coś wspólnego ze śmiercią jego przyjaciela, jak i z tragicznymi wydarzeniami w różnych częściach świata.
    Oczywiście to co napisałem powyżej to tylko to co obrazowo można nazwać wierzchołkiem góry lodowej. Urasawa to mistrz suspensu i posiadł tę sztukę nie gorzej od Hitchcocka (polecam animowaną ekranizację "Monstera"), wie kiedy przyspieszyć, a kiedy "uspokoić" akcję. Sam jestem ciekaw, jak to wyjdzie w filmie. Komiks pod tym względem był naprawdę świetny. To moze być jeden z najlepszych japońskich filmów tej dekady. Renoma Urasawy zobowiązuje.

    P.S. Ciekaw jestem, który idiota wpisał jako gatunek fantasy?
    Jeśli już, to można, od wielkiego dzwona, wpisać sci-fi (choć i to na siłę). Raczej gatunkowo to thriller, sensancja.

  • Dr_Agon ocenił(a) ten film na: 8

    Latarnik Przed chwilą obejrzałem i powiem, że to jeden z lepszych filmów sensacyjnych, jakie oglądałem. Japończycy mają nosa do takich filmów. Efekty też były niezłe, szczególnie wybuchów. Czekam z niecierpliwością na 2 część, mam nadzieję, że się sporo wyjaśni.

  • Hardstyle_Lover ocenił(a) ten film na: 6

    Dr_Agon Początek jako wprowadzenie do historii bardzo dobre. Ujęcia ze wspomnień dzieci są najlepszym elementem tej produkcji. Ciepły klimat, dużo humoru i jak zawsze dobrze wszystko poukładane. Wiele momentów w początkowej fazie wpływa na niemożność oderwania oczu od ekranu. Jednak im dalej w głąb tym następuje zbyt duże rozluźnienie co do realizacji scen i sam wątek końcowy mnie do siebie nie przekonały. Ogólnie produkcja jest niezła, ale nic poza tym. A już ten element z bombą i wybuch na samym końcu strasznie przesadzony wizualnie. No nic, to tyle jeśli chodzi o część pierwszą. Zabieram się za dwójkę...