Tim Burton sięgnął po sprawdzonych aktorów dając nam film gdzie króluje wyobraźnia. Helena Bonham Carter wypadła niesamowicie w roli złej królowej. Ta mimika twarzy ,te gesty. Nawet wielka głowa sprawiała że zamiast budzić zniesmaczenie budziła podziw .Johnny Depp jak zawsze wspaniały
...a oprócz tego (no i może jeszcze klimat) film jest nudny, niestety. spodziewałam się czegoś MEGA. taka obsada, taki reżyser, takie możliwości, ale kiepsko wyszło.