Fakt, film można uznać za "rozwałkowane ciasto", ale nadal dostrzega się tu Tima Burtona. Średnio podobała mi się główna rola Alicji, ale Johnny Depp... genialny! Głównie za jego rolę z tym filmie dałam 8/10. Efekty specjalne fajne (podobały mi się 'frygidrygi Kapelusznika :), cieszę się, że film jest w 3D, dodaje to magii. Jednak oglądając film czekałam wyłącznie na następną scenę z Kapelusznikiem i kotem, bo jakiegoś.. napięcia czy akcji w tym filmie zbytnio nie było. Momentami faktycznie był zbyt rozwałkowany. :)