Alicja w Krainie Czarów

Alice in Wonderland
2010
7,1 372 tys. ocen
7,1 10 1 371670
5,6 51 krytyków
Alicja w Krainie Czarów
powrót do forum filmu Alicja w Krainie Czarów

9/10

ocenił(a) film na 9

Film jest rewelacyjny ale nie jest istnym arcydziełem. Na początku chciałem dać 8 ponieważ dubbing mi się nie podobał, wypowiedzi Pazury nie zawsze były jasne i zrozumiałe, tak samo szalonego królika który rzuca w ludzi filiżankami, ale pomyślałem że po angielsku jest napewno rewelacja. Dobra więc plusy i minusy... PLUSY: gra aktorska johnego deppa, świetnie zagrał Kapelusznika to moja ulubiona postać, kot też był świetny. Drugi plus to fabuła, fajnie że zrobiono film jako niby ciąg dalszy aczkolwiek Alicja przybywając do tajemniczej krainy w ogóle niczego nie pamięta. Następny plus to otoczenie i postacie, są tak fantastycznie zrobione i zagrane że film staje się zabawny. Film trwa niby tylko 100 minut dla nie których może to być mało ale jest pocieszająca rzecz w tym że film się trochę dłuży... MINUSY: Jak dla mnie to jedyny minus filmu jest dubbing nie potrzebnie wstawiony, nie podobał mi się podłożone głosy przez Cezarego (szkoda bo naprawdę świetny aktor) i Figurę, głos kota był w miare fajny i alicji a tak poza tym nic mnie nie zraziło w filmie...
Tak więc polecam Alicje w krainie czarów można miło i śmiesznie spędzić czas przy tym filmie ;)

naimadnr1

Zbyt duża kampania reklamowa – możliwe, że to marketing reklamy sprawił, że dużo ludzi pójdzie do kina. Spodziewając się perełki, z racji iż Burton uwzględnił w scenariuszu tyle aktorów z górnej półki. I szczerze mówiąc na uwzględnieniu się skończyło. Fakt-kreacje są ciekawe, oszpecenie własnej partnerki życiowej, kreacja kapelusznika. Ale z moimi oczekiwaniami, film mogę uznać za warty oceny 5. Ale te pięć to nie piąteczka - idąc kryterium oceniania szkolnego, a piątka, mała, szara piątka w stosunku to dziesiątki, a nawet zawahałabym się nad piętnastką… Ziewając po godzinie seansu zastanawiałam się, czy aby to Burton nie współpracował z kimś na boku, bo „w całym Burtonie najmniej było Burtona”. Parnassus był bardziej Burtonowksi pomimo że jest dzieckiem Terrego Gilliama. Gdzie tam był mistrz swojego fachu? No pytam się gdzie? Jedynie charakterystyczne pozostały tylko jego drzewa i chwilowo operowa muzyka. Wadą też jest brak elementów czarnego humoru w filmie. W ogóle brak humoru. Więc tak droga księgo ocen - mi się nie podobało. Ale polecam wyjście do kina każdemu w ramach terapii własnego przemyślenia. Bo oceniać każdy może. Jak to powiedział wczoraj pewien dyrektor teatru Lubelskiego „gazeta wyborcza się skomercjalizowała”, to mogę użyć tego w stosunki do wczorajszego kina. Albo też obrzydliwie porównać Alicję do hamburgera – niby ładnie wygląda, ale ma gówno w środku. Tyle.

ocenił(a) film na 4
naimadnr1

ja oglądałam z napisami, ale i tak mi się nie podobało. całkiem inaczej sobie to wyobrażałam. poza tym nienawidzę 3D(dlaczego teraz 50% filmów będzie 3D? żal mi ludzi których podnieca to że napisy mu wyskakują)(na obecną chwilę mam 15 lat, nie podobał mi się avatar, 3D robiło na mnie wrażenie jak miałam może z 10 lat (wtedy gdy byli mali agenci), oraz nie lubię zmierzchu). 4/10

ocenił(a) film na 5
nolee_alma

Nie oglądałem ale nie oczekuję niczego rewelacyjnego. No niestety taka prawda Burton to już nie ten Burton. Te czasy kiedy kręcił Sok z Żuka, Edward Nożycoręki ,Batmany już nigdy nie wrócą. Wtedy kręcił filmy tak jak chciał teraz coraz częściej zaczynają w nie ingerować osoby trzecie. Kiedyś wyznaczał w kinie nowe standardy dziś jego filmom coraz bardziej zaczyna brakować tej niesamowitej magii którą kiedyś przecież tak cudownie tworzył w swoich filmach. Mam nadzieję że Alicja okaże się jednak dobrym filmem i że kolejny film Burtona o wampirach sprawi że ten reżyser narodzi się na nowo

ocenił(a) film na 6
naimadnr1

Przeciętny, 5/10 to max. Nie zachwyca ani fabułą, ani efektami 3D spodziewałam się czegoś lepszego.

p_ati6

zgadzam się z wami wszystkimi i odnośnie 3D i odnośnie filmu. A już myślalam,że będę sama z moją - jak ta takie oczekiwania,oceną:)

naimadnr1

Właśnie dlatego ja wybrałam się na wersję z napisami :) Nie mogłabym odmówić sobie głosów Deppa, Bonham - Carter, czy chociażby Rickamana na rzecz Pazury i reszty.

Przeczytałam na forum "Alicji w Krainie Czarów) wiele postów, w których ludzie narzekają, że "w tym filmie nie było Burtona". Moim zdaniem jest to robienie z igły wideł. Burton jest geniuszem samym w sobie, o czym świadczą jego filmowe dokonania, ale to przecież nie oznacza, że w każdym filmie musi pokazywać wciąż i wciąż to samo. Wiedział, co robi, stworzył własną wersję Alicji.

Ale zdań o tym filmie będzie tyle, ilu jest ludzi na świecie :) Ja osobiście wyszłam z kina z bardzo zadowoloną miną :)

ocenił(a) film na 9
Purslane

podzielam opinię. Nie wiem dlaczego ale zdaje mi się że ludzie którzy oglądali i podoba im się Avatar to także spodoba im się Alicja, może przez to że niektórzy piszą np. " Mi się Alicja nie podobała... Avatar też mi się nie podobał". Widzę że ludzie próbują na ten wspaniały film narzekać na innych forach filmów, a nie którzy to nawet próbują porównać Alicję do Avatara :D co ma jedno do drugiego poza światem który nie istnieje...