Czy ktoś pamięta słowa, które wypowiedział ojciec Alicji, gdy była jeszcze małym dzieckiem, które powtórzyła potem Szalonemu Kapelusznikowi? Na jego pytanie czy jest wariatem, najpierw położyła mu dłoń na czole, a potem wypowiedziała słowa o szaleństwie. Jeśli ktoś pamięta jak one brzmiały, niech napisze. Proszę. PS:To dla mnie najlepszy moment w całym filmie.