nie. /za krótki//za krótki//za krótki//za krótki//za krótki//za krótki//za
krótki/
Nie lubię normalnie dubbingu, tutaj akurat nawet mi nie przeszkadzał...
Tylko Depp z głosem Pazury: nie. Ale za to Figura bardzo miło mnie
zaskoczyła, idealnie pasowała do tej roli.
no ja niestety zostałam wprowadzona w błąd przez obsługe kina i taż byłam na wersji dubbingowanej, a nadmienie, nie znosze ustrojstwa, no ale trudno, i zgodze się z jednym, jedyną idealnie dobraną osobą była Figura, reszty nawet nie zapamietałam, oczywiście to moje zdanie
Mimo, że nie przepadam za sztucznymi głosami w filmach, to ta wersja dubbingu nie była zła. Sporo aktorów pasowało do swoich postaci. Figura wypadła nieźle, Pazura również ok, najbardziej podobał mi się chyba głos Zająca Marcowego ("sztucieć"). A film w oryginale, z polskimi napisami, z pewnością jeszcze kiedyś obejrzę.
Pazura naprawdę dobry, Figura rewelacyjna, jedynie do głosu Alicji mam pewne zastrzeżenia, ale poza tym naprawdę solidnie wykonana robota.
Ogólnie film jest rewelacyjny :)Fabuła może nie powala, ale Depp, Helena Bonham Carter i ten kapitalny "zaczarowany" świat skutecznie ją nadrabiają. Polecam!
A tu Pazura mnie mile zaskoczył:)
Bałem się że będzie głos z 13posterunku a tu niespodzianka. Wyciszony Pazura pasował mi do Deepa:)
widziałem film w wersji oryginalnej i zdubbingowanej - ta druga nie umywa się nawet do angielskich głosów aktorów. Owszem, Figura była ok, ale nikt nie zastąpi pięknego głosu Heleny BC :)
Nie rozumiem niektórych tu osób. Po cholerę szliście na dubbing i teraz narzekacie, że był beznadziejny skoro mogliście iść na napisy?