Jestem wielką fanką filmów Tima Burtona, ale wg mnie Alicja nie była... Burtonowska. No Gnijąca Panna Młoda była bajką, ale miała swój klimat, a to Kraina Czarów idzie troche nie w tą stronę co reszta filmów. Obraz ten sam w sobie nie jest zły, ale nie jest to też to na co liczyłam. Gra aktorska ... Szczerze mówiąc to tylko Helena Boham Carter i kot przypadli mi do gustu.
Popieram. Tima Burtona potrafi dużo lepsze filmy robić przy których Alicja wygląda słabo. Zabrakło jednak tej "Burtonowskiej magii", prócz znakomitej gry aktorskiej Heleny i Deppa cała reszta średnia.
ocena 7+/10
Też miałam wrażenie, że w filmie jest mało mrocznego Burtonowskiego
klimatu, za to widać wyraźne wpływy "cenzury" disneya. Podobała mi się
kraina czarów w 3D i gra Heleny Bonham Carter.
gadacie tak jakby filmy burtona były jakoś przesadnie mroczne. Zawsze były
mniej lub bardziej groteskowe i komiczne a groteska nie jest mroczna
raczej.
Najcięższy klimat panował w Golibrodzie, reszta to raczej lekkie filmy
cieszące oko ciekawymi aranżacjami a nie jakiś suspens i zawiesina prosto z
paszczy śmierci ;-)