Mam pytanie do osób, które widziały obie wersję. Ja dzisiaj przez przypadek trafiłem na seans z dubbingiem i pomimo kilku niekwestionowanych plusów film mnie nie zachwycił. Pytanie brzmi: czy oryginalna wersja językowa robi KOLOSALNĄ różnicę i warto jeszcze raz wydać pieniądze?
Myślę że jeśli obraz nie wywarł na Tobie dobrego wrażenia to napisy nic w tym względzie nie poprawią. W takim wypadku tylko zmarnowane pieniądze i czas. Film albo się podoba albo nie dubbing ma tu mało do rzeczy. W Alicji dubbing nawet pomaga ponieważ jest tak dużo dziwacznych słówek iż problematycznym jest fakt ich czytania, bo traci sie po prostu cenne chwile w śledzeniu obrazu.