Zacznę od efektów 3D.
Słyszałem opinie, że najlepszy efekt jest w Multikinie, tam też widziałem zwiastun i zrobił na mnie duże wrażenie, niestety przed wycieczką do kina okazało się, że moja sieć komórkowa rozdaje bilety za punkty już tylko do CinemaCity, na miejscu jednak okazało się że na filmy 3D nie honorują kodów... No więc 51zł trzeba było zapłacić (student+normalny) I niestety zawiodłem się. To nie było to, co widziałem na trailerze, obraz był zamazany, efekty słabe. Wniosek - na 3D chodzimy do Multikina.
Dubbing
Na Avatarze trochę drażniło mnie że muszę się skupiać na napisach, więc postanowiłem że następne 3D w miarę możliwości będzie z dubbingiem. Tutaj się nie zawiodłem, szczególnie Katarzyna Figura pokazała klasę :)
Film
O filmie napiszę krótko. Klasycznie wykonana kolejna cześć opowieści w stylu Disneya, bez wpadek ale też bez szału, mojej dziewczynie czegoś brakowało, mi nie, może troszkę infantylne zakończenie, ale to w końcu film dla dzieci ;)
No w końcu ktoś pochwalił dubbing. Nie wiem co się wszyscy do tego tak przyczepili. Co jak co, ale był on zrobiony naprawdę bardzo dobrze. Zresztą w robieniu dubbingu jesteśmy - my Polacy - dość dobrzy i ten film to potwierdza. Ja - muszę się przyznać - myślałem, że Pazura to będzie pomyłka, a tu proszę nie mam zastrzeżeń. Po za tym Figura-rewelacyjna, Peszek-samo mistrzostwo.
... no i film mi się podobał 8/10