1 godz. 55 min.
6,5 66 173
oceny
6,5 10 66173
22 912
chce zobaczyć
5,7 18
ocen krytyków
{"rate":5.6666665,"count":18}
{"type":"film","id":755384,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Atomic+Blonde-2017-755384/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Atomic Blonde
  • Fizyk79 ocenił(a) ten film na: 6

    Witam.
    Byłem wczoraj na seansie "Atomowej Blondyny" i tak prawdę powiedziawszy to sam nie wiem co myśleć na temat tego filmu. Moim błędem było chyba to iż poszedłem na seans ze zbyt dużymi oczekiwaniami od filmu. Nastawiłem się na ciekawe kino z nietrywialną intrygą, z dużą ilością czarnego humoru, ciętymi tekstami, chwilami napięcia i ogółem na niezłą rozrywkę no i oczywiście Charlize Theron.

    Tymczasem dostałem - kino klasy popspy w którym blondyna gra rolę chodzącej bomby atomowej rozwalającej wszystko i wszystkich na swojej drodze. Na szczęście sama też dostaje łomot ale jakoś wybielone zęby nie lecą, rany nie krwawią, kule się nie imają, a humoru jak na lekarstwo. Dialogi są miałkie, a cały film jest po prostu zbyt poważny. Napięcia w nim tyle co w pękniętej gumie od majtek. Brakuje mu lekkości pokazującej dystans Atomowej Blondyny do tego co robi a jednocześnie brakuje dobrze zrobionego wstępu do kolejnej akcji budującego napięcie do stanu w którym można je kroić nożem.

    Osadzenie filmu w historycznych okowach upadku muru berlińskiego jest bardzo ciekawym zabiegiem i nadaje mu nutki realizmu. W końcu analizując trochę materiału z okresu upadku muru, szybko dochodzi się do wniosku iż panował tam taki BURDEL iż nikt nie wiedział kto jest kim i po której stronie. Natomiast niestety w filmie nie udało się uniknąć mnóstwa wpadek związanych ze scenografią i kostiumami. One po prostu nie są z epoki przełomu lat 80/90. One są bardzo współczesne, nawet zbyt współczesne - np. suknia wieczorowa Delphine Lasalle na pierwszym spotkaniu w barze. W latach 89/90 NIKT nie miał sukni z dekoltem do pępka!!!!! To jest moda obecna.
    Z innych ciekawostek - można tam dostrzec tez polskiego fiata, mnóstwo samochodów z kraju DemoLudów. Największa wpadka scenograficzna filmu - Hummer wojsk amerykańskich :D produkowany od 92r. :D Tam było jeszcze mnóstwo innych rzeczy ale te mi się jakoś najbardziej rzuciły w oczy.

    Bardzo podobał mi się pomysł napisów malowanych sprajem które umiejscawiają akcję. Ciekawy zabieg wizualny, spodziewałem się po nim takiej trochę punkowej jazdy bez trzymanki. W zamian dostałem sobotnią przejażdżkę z rodziną do lasu na grzyby. No niby się dzieje ciekawie w samochodzie ale żeby było to coś mega odlotowego - kwestia gustu.

    Dla mnie trochę zmarnowany potencjał który próbuje się zamaskować odrobiną ciałka Charlize Theron które się pojawia to tu to tam. Ocena 6 bo film jest dobry ale nie chcę do niego więcej wracać.

  • Fizyk79 nic dodac , nic ująć :)))

  • sucinum ocenił(a) ten film na: 9

    Fizyk79 Gdzieś dzwoni tylko nie do końca wiadomo gdzie? Wojskowe wersje Hummera jako pierwsze dostępne od 1985...

  • eveliin ocenił(a) ten film na: 7

    Fizyk79 Nie napisałeś o muzyce! Świetny zestaw kawalkow, mnie się tego dobrze słuchało przede wszystkim :)

  • Agrzego ocenił(a) ten film na: 5

    Fizyk79 Bo to był chyba niestety film, który Charlize wyprodukowała dla siebie, żeby mieć pamiątkę na stare lata, jak kiedyś byłam młoda i piękna. Niewiele tu jest poza nią. Albo raczej coś jest, bo niby zdjęcia fajne, niby fajnie zagrany, niby jakaś muza, niby sceny walki, ale wszystko za bardzo poszarpane, nieposkładane, niedorobione. No bo sceny walki - najpierw pozytywny zaskok, że dość realistyczne, szczególnie dźwięk, ale jakoś przydługie czy nie wiem co, bo przysnąć na nich można. Muza niby fajna, ale tak nieposkładana, że kompletnie nie tworzy klimatu. Ten film pokazuje że nie wystarczy puścić kilku fajnych kawałków z danego okresu, żeby mieć Pulp Fiction, czy Urodzonych Morderców. Zdjęcia, niby fajne (nawet nie niby), ale kompletnie nie oddające klimatu tamtych czasów. Gdyby nie pokazali ze dwa razy tego muru, to równie dobrze mogliby zakomunikować nam że to się dzieje teraz. A zdjęcia i tak by świetnie pasowały. Co do poprowadzenia akcji według scenariusza, który prawdopodobnie miał potencjał, lepiej się nie będę w ogóle wypowiadać.

  • Kamila186 ocenił(a) ten film na: 7

    Agrzego Sceny walki przy dlugie? A to zle, ze sa dluzsze? Skoro dobre to chyba dobrze, ze sa dluzsze. Poza tym tez nie przesadzaj, ze trwaly nie wiadomo ile... :)

  • Kamila186 Sceny walki okej jednak w pewnym monecie też uważam były za długie, chociażby cała sekwencja w tym budynku i na schodach.

  • Agrzego Zdecydowanie się zgadzam niby cała otoczka wizualna i sceny akcji na plus, tyle tylko że film ma też uważam sceny które są zbyteczne chociażby całe przesłuchanie bym wywalił tak samo jak postać Delphine.

    Co do scen walk to owszem wiem że to akcyjniak jednak zabrakło uważam troszeczkę realizmu, od facet który kilka razy dostał nożem jeszcze się trzymał i chciał dalej się naparzać ;)

  • Kamila186 ocenił(a) ten film na: 7

    buterfly Postać Delphine dodała trochę emocjonalności do filmu i lekką nutę dramatyzmu.

  • Kamila186 Cóż zbytniego ani emocjonalność ani dramatyzmu z jej powodu nie odczułem, miałem wrażenie że była tam dla sceny seksu z Theron.

  • OmniModo ocenił(a) ten film na: 7

    Fizyk79 Całkiem udane podsumowanie, jedynie z oceną nie mogę się zgodzić. Za muzykę i scenografię ta produkcja zasłużyła na +1 więcej czy 7/10

  • Jonez ocenił(a) ten film na: 9

    Fizyk79 "Hummer od 92" - bzdura. Nawet Wiki Ci potwierdzi, że HMMWV był w użytku Armijnym od '85.

  • la_Luna_filmweb ocenił(a) ten film na: 6

    Fizyk79 Kostiumy niedopasowane do czasu akcji to pierwsze co rzuciło mi się w oczy. Prowadzenie akcji też kiepsko - trudno się połapać kto jest kim, o czym mówi, co się dzieje. I rzeczywiście mało rozrywki, za sztywno. To chyba największe zarzuty jakie mam do filmu.