filmów jakie w zyciu widziałem. Oglądałem naprawdę sporo. To co prezentuje ten film to pomieszanie wymiocin z przepoconymi skarpetami. Poziom Gry Vin Diesla to porażka totalna. Szkoda czasu.
A mnie się wydaje że ten film byłby dobry, gdyby nie został pocięty, bo rzeczywiście można się w nim zgubić. Pojawiło się w nim bardzo wiele ciekawych wątków, np. ten z wykorzystaniem dogmatu o Niepokalanym Poczęciu dla celów religijno-polityczno- sekciarskich. Szkoda tylko, że nie zostały one wyjaśnione. Może faktycznie wersja reżyserska co nieco pokaże... a Vin Diesel i Michelle Yeoh to chyba powody dla którego warto jednak ten film obejrzeć. Z powodu cięć montażowych tylko 6/10, a mogłoby być 8.